chlustające ulewanie?

Mam pytanie – czy Waszym dzieciaczkom tez czasami zdarza się ulać nie tak delikatnie, tylko “na odległość”, może nie metra jak piszą w mądrych ksiązkach, ale jak noszę maleństwo po karmieniu na ramieniu do odbicia, to potrafi się jej odbić i nad moim ramieniem chlusnąć na podłogę taka dosyc dużą ilością mleczka. Nie jest to częste, tylko sporadyczne. Czy Wasze dzieciaczki też tak czasami robią, czy uważacie to za powód do niepokoju? (Czasami to mam na myśli np. raz na 2-3 dni).
Pozdrawiam
Marta i Marysia urodzona 4 lipca :-))

9 odpowiedzi na pytanie: chlustające ulewanie?

Dodane ponad rok temu,

Re: chlustające ulewanie?

taaak…….Nina tak robila- w ogole, do 2ego miesiaca to ulewala na potege……..A pozniej przyszedl czas na AR i byl spokoj………..:-)) Teraz probowalam odstawic AR, ale zwylkym mleczkiem nadal chlusta, wiec AR wraca do lask………Pzdr!

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

kinga25 Dodane ponad rok temu,

Re: chlustające ulewanie?

Kiedy moje dziecko ulewało tak, że na podłodze była kałuża, a czasami kiedy ulało na leżąco to nie spłynęło po buzi tylko “wyleciało”w okolice klatki piersiowej lub pępka to zaczęłam (za radą lekarza) podawać mu Bebilon AR-przeciwko ulewaniu, dodatkowo dostaje Coordinaks(nie wiem czy dobrze napisałam). I to pomogło – nie ulewa!
Pozdrawiam

mar7 Dodane ponad rok temu,

Re: chlustające ulewanie?

U nas wymioty czyli jak piszesz “chlustające ulewanie” były objawem skazy białkowej. Po pewnym czasie od odstawienia nabiału problem zniknął.
Marek i Zosia (30.03.03)

pora Dodane ponad rok temu,

Re: chlustające ulewanie?

Juliuszowi też się tak zdarza. Czasami mam wrażenie, że wychlusnęło mu się całe wypite mleczko. Gdzieś w internecie wyczytałam, że chlustające ulewanie i “strzelające” kupki są objawem nietolerancji laktozy. Kiedyś mały “zastrzelił” swoją babcię taką kupką z góry na dół. Chciałam nawet zadać pytanie o to na forum, bo dla mnie mleko i nabiał to podstawa wyżywienia i bardzo trudno byłoby mi zrezygnować.

Ada i Juliuszek 17.07.2003

kasiaj1 Dodane ponad rok temu,

Re: chlustające ulewanie?

Ulewał i to często, ale ładnie przybierał. Samo przeszło. Nadal jest “na cycu”. Ma 4 miesiące.

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: chlustające ulewanie?

Zdarzało się Mikolajkowi, ale to nie może byc groźnego, bo przybiera na wadze pięknie, żadnych innych niepokojących objawów z tym związanych nie widać…Właściwie jak się zastanowiłam to musze przyznać, że chyba mu samo przeszło, bo z 3-4 tygodnie to się nie zdarzyło, a wczesniej tez raz na 2-3 dni.
ada i miki-20 maj 2003

Dodane ponad rok temu,

Re: chlustające ulewanie?

U nas nie tylko ulewanie na odległość było…dosłownie na metr…ale Krzysiowi zdarzało sie że mleczko wylatywało przez nosek….kiedy pierwszy raz się to zdarzyło wystraszyłam sie nie na żarty…widok był przerażający…. ale to podobno tak bywa…kiedy ja byłam maleńka nawet uszami mi się ulewało…

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

Dodane ponad rok temu,

Re: chlustające ulewanie?

może to głupie pytanie…ale co to jest AR?

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

Dodane ponad rok temu,

Re: chlustające ulewanie?

mleko anty refluksowe- jest taki Bebilon i wiem, ze jest tez NAN (hypoalergiczny). Te mleczka maja dodane takie skladniki, ktore zageszczaja mleko w zoladku. Rewelacja- nie wyobrazam sobie jak sie dzieci kiedys chowaly bez tych mleczek……..Pzdr!

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: chlustające ulewanie?

Dodaj komentarz

STRATA DZIECKA
joan
Witam w klubie. W poniedzialek miałam zabieg. To był już 11 tydzień i wszystko było OK. Nie wiem co mam myśleć i cały czas zadręczam się pytaniem DLACZEGO ? Cieszę
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Szukam ciężarówek z Konina i okolic!!
No właśnie szukam kobietek, które mieszkają w Koninie lub gdzieś nieopodal. Sama jestem z okolic tego miasta i jestem ciekawa gdzie rodzicie do jakiej szkoły rodzenia się wybieracie i co
Czytaj dalej