Chodzenie po górach w 5 m-cu

Witam !! Mam pytanie do Dziewczyn, ktore lubia gorskie wycieczki, jestem w poczatku 5 miesiaca i chcialam za 2 tygodnie wybrac sie na Babia Gore, czy ktoras z Was uprawiala ten sport w czasie ciazy, czy istnieje jakies przeciwwskazania??? Bardzo zalezy mi na Waszych opiniach.
Z gory Wam dziekuje
Goraco pozdrawiamy

15 odpowiedzi na pytanie: Chodzenie po górach w 5 m-cu

  1. Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

    Moja koleżanka chodziła po górach w 7 m-cu ciąży i nic jeje nie było. Więc jeśli lekarz nie widzi w tym nic złego to miłych wędrówek oczywiście bez forsowania się.

    • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

      Chodzenie po górach powoduje zmianę ciśnienia wiec lepiej zapytaj lekarza czy możesz. Moja lekarka zabroniła mi wypadów w góry, nad morze oraz lotów samolotem – właśnie ze względu na zmianę ciśnienia.

      Jagoda i (10 lipca 2003) płeć jeszcze nieznana.

      • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

        Czytałam, ze spacery po górach są bezpieczne, lecz nie należy przesadzać z kilometrami i wysokościami. Wysokie ciśnienie nie jest dobre dla brzuszka. Najlepiej podpytaj lekarza, czy Ty możesz skorzystać z takiego wypadu, bo przecież każda ciąża jest inna.

        ,

        • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

          Ja próbowalam w dlugi weekend wyjsc pod jaskinie Demianowską ale zrezygnowalam po kilku krokach. Poczulam takie obciążenie, że od razu wiedziałam że to nie dla mnie. Dodam, że chodzenie pod górę, nawet stromą, nigdy nie przyprawiało mnie o zadyszkę. Mieszkam zresztą w górach. Z drugiej strony moja koleżanka wyszła na Giewont w 8 miesiącu, ale ona taka już jest wyczynowa kobieta. Na pewno nie dasz rady iść takim tempem jak zwykle, a najlepiej zapytaj lekarza.
          Renata i..22.10

          • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

            Ja jestem na początku 6 miesiąca i byłam w niedzielę na Śnieżce, jednak kiedy w partiach gdzie drożki były zaśnieżone- kilka osób w zasięgu mojego wzroku wywinęło orła ( a było to już w drodze powrotnej) schodziłam okropnie zestresowana żeby mi się taki upadek nie przydarzył.
            Więc jeśli się już wybierzesz jeśli coś wyda Ci się tylko trochę niebezpieczne to nie ryzykuj. Pamiętaj że nie jesteś już taka zwinna i gibka jak przed ciążą 😉 a poza tym spaceruj ile chcesz 🙂 Beata i Chłopczyk 26.08.03

            • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

              Jestem zapalonym górołazem i właśnie będąc w 5 miesiącu ciąży nie odmówiłam sobie wyjazdu w Tatry. Ale mimo mojej dobrej kondycji i doskonałego samopoczucia nie dałam rady wejść za wysoko. Nawet w dolinkach ciśnienie mnie rozwalało. Tak więc moim zdaniem pojedź sobie w góry i sama zobacz dokąd dasz radę wejść. Pewnie za wysoko to ci dzidziuś nie da…

              Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

              • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

                Hej, moja przyszywana ciotka w 8 miesiacu ciazy zdobyla Sniezke. Z tego co mowil mi chrzestny czula sie jakby miala urodzic ale weszla i zeszla. Moja kolezanka w 6 miesiacu ciazy wybrala sie do Egiptu. Ja z kolei duzo chodze i jestem wozona samochodem na wycieczki bo chce wykorzystac maksymalnie ostatnie wolne chwile. Mysle ze potrzebne by byly konsultacje z giniem; zawsze mozecie pojechac w takie miejsce gdzie latwo dotrzec do schroniska i wybrac sie na spacer. Wszak jesli nie ma przeciwskazan lekarskich mozesz umiarkowanie zaszalec pod mezowska opieka. Ciaza to nie choroba. pozdr

                anka plus groszkowa ( termin 24 czerwca)

                • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

                  Mialam ostatnio podobny dylemat – jechalam do Bukowiny i znajomi chcieli wyjechac na Łomnice. Zadzwonilam do lekarza – spytac co on na to, a on nie byl zachwycony nawet samym wyjazdem do Bukowiny, wlasnie ze wzgledu na zmiany cisnienia. Tzn. nie zabronil, ale stwiedzil, ze powinien mnie zbadac przed wyjazdem – czy nie ma jakichs przeciwskazan, ktorych przez telefon nie jest w stanie stwierdzic… Ale na Lomnice (2700 m npm) wybrac sie nie pozwolil! :-(( Mysle, ze nie chcial brac na siebie odpowiedzielnosci – nie zbadal mnie wczesniej i nie wiedzial w jakiej jestem kondycji i jak wyglada moje cisnienie, niemniej zalecil trzymanie przy sobie karty ciazowej i w razie jakiegokolwiek bolu podbrzusza nakazal wizyte w najblizszym szpitalu.
                  Sam wyjazd byl cudowny – chodzilam glownie po laczkach i halach, ale rzeczywiscie chyba wyzsze gorki stanowilyby dla mnie problem – po dluzszym spacerze wejscie na niewielki nawet pagorek powodowalo lekka zadyszke i zmeczenie ;-(
                  Dlatego koniecznie skonsultuj to z lekarzem – takie zezwoenie to sprawda indywidualna i zawsze zalezy od stanu ciezarnej.
                  Zycze wspanialego wypoczynku!!! serdecznie!

                  doris i Fasolka (5-10-03 – 13-10-03)

                  • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

                    Mialam identyczne pytanie i oto co znalazlam w ksiazce na ten temat: wyprawy w gory moga byc niekorzystne dla kobiety w ciazy ze wzgledu na nizszy poziom tlenu w powietrzu, co z kolei moze byc duzym obciazeniem dla matki i dziecka. Co innego jesli mieszkasz w gorach i Twoj organizm juz jest przystosowany do zycia w gorach. Wycieczka powinna byc przede wszystkim relaksem i odpoczynkiem. Jak sie wybierzesz Asiu to nie szalej, spaceruj sobie w swoim rytmie i ciesz sie wyjazdem. Pozdrawiam.

                    miska i Fasolka na 10. pazdziernika

                    • a samolotem?

                      No to sie zmartwilam, bo mam juz kupiony bilet lotniczy na wakacje w lipcu (bede wtedy na przelomie 6 i 7 miesiaca). Polozna powiedziala, ze moge jechac, ale przyznam, ze sie troche martwie. Czy ktoras z Was podrozowala samolotem w ciazy?

                      miska i Fasolka na 10. pazdziernika

                      • Re: a samolotem?

                        Moja bliska kolezanka leciala w 7 miesiacu do i z Londynu. Dzidziusia urodzila zdrowego, a wlasciwa zdrowa, bo to jest coreczka 🙂 Mysle, ze jesli lekarz nie widzi przeciwskazan, to mozesz leciec, ale koniecznie musi Cie “obejrzec” juz przed wyjazdem – wszystko bedzie zlaezalo w jakiej bedziesz kondycji!
                        Na razie nie martw sie na zapas, skoro polozna powiedziala, ze mozesz leciec, to znaczy, ze jestes zdrowa jak ryba i z dzidzia tez wszystko w porzadeczku! I tak ma byc do lipca, i na pewno bedzie, jesli sie nie bedziesz przedwczesnie zamartwiac (hahaha, latwo powiedziec! Wiem o tym, ale naprawde nie warto sie stresowac zawczasu!)
                        serdecznie!

                        doris i Fasolka (5-10-03 – 13-10-03)

                        • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

                          Ja właśnie wybieram się w tamte okolice na cały tydzień. W planach miałam między innymi zaliczenie jaskini Demianowskiej. Trochę mnie zaniepokoiło, że niedałaś rady. Może ja też się porywam z motyką na słońce? Ciężko będzie te plany zrealizować? Ja mam termin na lipiec.

                          Pozdrawiam
                          Ada i prawdopodobnie 100% Julek

                          Przy okazji pytanie: dużo jeszcze śniegu w Niskich Tatrach? Mój Szanowny Małżonek planuje zaliczyczyć kilka szczytów (niestety ja już się wspinać nie będę).

                          • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

                            Ja też dużo chodzę po górach. W ciąży trochę to ograniczyłam ale całkowicie niezrezygnowałam. Na samym początku ciąży zaliczyłam Małą Fatrę (widziałam Widmo Brockenu i przeżyłam skrajnie niebezpieczną sytuację), w okolicach 5 m-ca Góry Stołowe i czeskie Skalne Miasta, a w najbliższy piątek (końcówka 7 miesiąca) wyjeżdżam na tydzień w Niskie Tatry. Pewnie nie będzie mowy o włażeniu na jakieś co znaczniejsze szczyty, ale choć trochę połażę.
                            Mój lekarz niema obiekcji co do tych wyjazdów. Powtarza mi stale, że takie góry to nie góry i tak naprawdę problem byłby gdybym chciała sie wybrać tak powyżej 3000 m n.p.m.

                            Pozdrawiam
                            Ada i prawdopodobnie 100% Julek

                            • Re: Chodzenie po górach w 5 m-cu

                              Dzieki za porade, jak nie dam radey wejsc to sie chociaz zadowole wjazdem kolejak na Kasprowy 🙂
                              Pozdrawiam

                              • Re: a samolotem?

                                Lecialam samolotem Wwa-Krakow i z powrotem w 8 tyg. i nic sie nie stalo. Gin powiedzial mi ze samoloty pasazerskie maja stabilizatory cisnienia i sa ok. Nie mozna malymi awionetkami amatorskimi.
                                Tigger

                                Znasz odpowiedź na pytanie: Chodzenie po górach w 5 m-cu

                                Dodaj komentarz

                                Mozarella w ciąży

                                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                Czytaj dalej →

                                Ile kosztuje żłobek?

                                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                Czytaj dalej →

                                Dziewczyny po cc – dreny

                                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                Czytaj dalej →

                                Meskie imie miedzynarodowe.

                                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                Czytaj dalej →

                                Wielotorbielowatość nerek

                                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                Czytaj dalej →

                                Ruchome kolano

                                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                Czytaj dalej →
                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo
                                Enable registration in settings - general