Chrzciny a alkohol??

Dziewczyny pomóżcie,robimy malutkiej chrzciny pod koniec stycznia i jestem ciekawa jak to jest z alkoholem… Podawać jakiś??Robimy albo dużą imprezę w restauracji albo w domku, zależy ile osób będzie.Dać chociaż jakiegoś szampanika żeby toast wznieść za małą czy totalnie zero alkoholu??Pomóżcie bo nie wiem…

341 odpowiedzi na pytanie: Chrzciny a alkohol??

  1. u mnie nie bylo zadnego alkoholu, zarowno na chrzcinach jak i na komunii

    • Zamieszczone przez cher
      u mnie nie bylo zadnego alkoholu, zarowno na chrzcinach jak i na komunii

      Nawet szampana tak żeby odrobinkę do toastu było?

      • Zamieszczone przez agusia3478
        Nawet szampana tak żeby odrobinkę do toastu było?

        nic a nic 😉

        • też robiłam w restauracji zarówno chrzciny jak i roczek i żadnego alkoholu nie było!

          • Zamieszczone przez cher
            u mnie nie bylo zadnego alkoholu, zarowno na chrzcinach jak i na komunii

            U nas tak samo 🙂
            I przy bierzmowaniu też nie bedzie 🙂

            • A jak Ty to czujesz? Chciałabyś podać, tylko masz wątpliwości?
              Czy wręcz przeciwnie?

              Jeśli nie chcesz podawać, to nie ma co się zastanawiać, chyba by nie wypadało, zeby ktoś się domagał albo miał pretensję?

              U nas na chrzcinach pił tylko ksiądz w czasie mszy 😉

              • Kurcze mój by chciał żeby był szampan żeby toast wznieść,ale nie wiem…Ja bym zbytnio nie chciała alkoholu…

                • Zamieszczone przez Lea
                  A jak Ty to czujesz? Chciałabyś podać, tylko masz wątpliwości?
                  Czy wręcz przeciwnie?

                  Jeśli nie chcesz podawać, to nie ma co się zastanawiać, chyba by nie wypadało, zeby ktoś się domagał albo miał pretensję?

                  U nas na chrzcinach pił tylko ksiądz w czasie mszy 😉

                  Właśnie kwestia jest tego typu że rodzina mojego może potem głupio gadać że nie było żadnego alkoholu,bo u nich na chrzcinach i na roczku był alkohol…Wódka itd.

                  • Zamieszczone przez agusia3478
                    Dziewczyny pomóżcie,robimy malutkiej chrzciny pod koniec stycznia i jestem ciekawa jak to jest z alkoholem… Podawać jakiś??Robimy albo dużą imprezę w restauracji albo w domku, zależy ile osób będzie.Dać chociaż jakiegoś szampanika żeby toast wznieść za małą czy totalnie zero alkoholu??Pomóżcie bo nie wiem…

                    U mnie na chrzcinach dziecka mego i dzieci mojej siostry zero alkoholu. Według mnie chrzciny nie są od wznoszenia toastów( przecież sakrament otrzymuje w Kościele- a po to jest chrzest) nawet nie wiem jaki toast można wtedy wznosić. Ale to indywidualna sprawa każdego, spotkałam się z tym, że chrzciny i komunie robi się jak przyjęcia weselne, mnie osobiście się to nie podoba i jestem przeciwna by na chrzcinach i komunii był alkohol.

                    • Toast w sumie wydaje mi sie jednak czyms innym niz np. picie wodki na chrzcinach.

                      Agusiu, do czego ten alkohol jest im koniecznie potrzebny w czasie spotkania o charakterze religijnym?

                      • Zamieszczone przez agusia3478
                        Właśnie kwestia jest tego typu że rodzina mojego może potem głupio gadać że nie było żadnego alkoholu,bo u nich na chrzcinach i na roczku był alkohol…Wódka itd.

                        No ale to są goście “Twojego dziecka” i ze względu na jego chrzest przyjdą więc to Ty ustalasz zasady. Nie chcesz to nie będzie i już.

                        • Zamieszczone przez Lea

                          U nas na chrzcinach pił tylko ksiądz w czasie mszy 😉

                          Ale sie domagał czy sam sobie? 😀
                          😉

                          • Zamieszczone przez JoannaR
                            Ale sie domagał….? 😀
                            😉

                            no to by bylo troche nieladne z jego strony

                            😀

                            • Zamieszczone przez cher
                              no to by bylo troche nieladne z jego strony

                              😀

                              Też myślę, że gafe strzelił 😀
                              😉

                              • u mnie byla lampka czerwonego wina do obiadu (robilam w restauracji). nie uwazam, ze to cos niestosownego, ale wodki to sobie ani na chrzcinach ani na komunii nie wyobrazam.

                                • Zamieszczone przez agusia3478
                                  Dziewczyny pomóżcie,robimy malutkiej chrzciny pod koniec stycznia i jestem ciekawa jak to jest z alkoholem… Podawać jakiś??Robimy albo dużą imprezę w restauracji albo w domku, zależy ile osób będzie.Dać chociaż jakiegoś szampanika żeby toast wznieść za małą czy totalnie zero alkoholu??Pomóżcie bo nie wiem…

                                  musialabys najpierw powiedziec, co masz na mysli piszac alkohol;)
                                  bo dla jednych norma sa imprezy z lejaca sie zimna wodeczka do obiadku, dla innych norma jest wino do obiadu czy jakis toast niewinny

                                  po chrzcinach adacha (mala wspolna kolacja w gronie wybitnie rodzinnym) bylo wino, ale u nas zazwyczaj podaje sie wino do uroczystych posilkow i nikt tego nie traktuje jak alkoholu
                                  teraz bede chrzcila alka i pewnie bedzie tak samo: kolacja dla nas, chrzestnych (moj brat i moja przyjaciolka) i moi rodzice z winem na lepsze trawienie

                                  • Zamieszczone przez agusia3478
                                    Dziewczyny pomóżcie,robimy malutkiej chrzciny pod koniec stycznia i jestem ciekawa jak to jest z alkoholem… Podawać jakiś??Robimy albo dużą imprezę w restauracji albo w domku, zależy ile osób będzie.Dać chociaż jakiegoś szampanika żeby toast wznieść za małą czy totalnie zero alkoholu??Pomóżcie bo nie wiem…

                                    U nas bez dobrego winka by sie nie obeszlo 😉
                                    Ale wodka mi jakos do chrzcin nie pasuje…

                                    • Zamieszczone przez kantalupa
                                      musialabys najpierw powiedziec, co masz na mysli piszac alkohol;)
                                      bo dla jednych norma sa imprezy z lejaca sie zimna wodeczka do obiadku, dla innych norma jest wino do obiadu czy jakis toast niewinny

                                      po chrzcinach adacha (mala wspolna kolacja w gronie wybitnie rodzinnym) bylo wino, ale u nas zazwyczaj podaje sie wino do uroczystych posilkow i nikt tego nie traktuje jak alkoholu
                                      teraz bede chrzcila alka i pewnie bedzie tak samo: kolacja dla nas, chrzestnych (moj brat i moja przyjaciolka) i moi rodzice z winem na lepsze trawienie

                                      No wlasnie – winko do obiadu, czy kolacji to juz element menu, przynajmniej u nas, i nie jest traktowany w kategorii uzywki.

                                      • No to ja sie wylamie
                                        chrzciny Dawidka wyprawiali tescie, ja praktycznie nia mialam nic do gadania (umowili sie z moimi rodzicami, ze jak bedzie chlopak to oni wyprawiaja chrzsciny, a jak dziewczynka top moi rodzice – glupie to, wiem). Chrzsciny byly w swieta Bozego Narodzenia, tescie mieszkaja ponad 400 km od nas i przyjechalam praktycznie na gotowe.
                                        Bylo 25 osob, przyjecie wygladalo jak male wesele (nawet kucharki byly!), byl alkohol – wino, wodka i bimber.
                                        Ja chcialam skromnie,tzn, my jako rodzice, rodzice chrzestni, nasze rodzenstwo, ale tylko rodzone,nasi rodzice i moja babcia i dziadek meza. Tescowa wiedziala o tym i nie uszanowala tego, wiekszosci osob praktycznie nie znalam – zaprosili nawet rodzicow swojej synowej!!!
                                        Bylam cholernie zla, tesciowa to widziala,ale nie chcialam robic afery.
                                        wiem, ze przy drugim dziecku (o ile takie bedzie;)) taka sytuacja sie nie potorzy – wszystko zrobie sama tak jak chce. ( tesciowa nawet z tortem zrobila po swojemu, tzn. upiekla go kucharka i ozdobila rozami z cukrowymi i perelkami – jedynie byl tak jak chcialam z bita smietana i brzoskwiniami. A z 4 razy jej mowilam przez tel., ze chce zeby zamowila tort w cukierni i zeby mial piekne ozdoby typowe dla chrzciin)
                                        Z rozpedu sie wyzalilam:)

                                        • Zamieszczone przez agusia3478
                                          Właśnie kwestia jest tego typu że rodzina mojego może potem głupio gadać że nie było żadnego alkoholu,bo u nich na chrzcinach i na roczku był alkohol…Wódka itd.

                                          Przepraszam, ale jak po obiadku proponowałam Ci lampkę czerwonego wina, to zrobiłaś awanturę, dlaczego ja zawsze proponuję Ci tylko lampkę wina bądź Karmi, a ty chcesz się napić poprostu czystej- “czy ja u Was mam zakaz picia wódki!?” Po czym chlapnęłaś solidne dwa kielonki(ale jak zwykle pamięć masz krótką)I moja droga mam to zarejestrowane na płytce, którą akurat na roczku kręciliśmy. Tak więc po co ta obłuda i kolejne oczernianie nas- twoja sprawa czy dasz alkohol czy nie, tylko póki co to wrzeszczałaś zawsze, że bez alkoholu, a jak w końcu przyszło co do czego to żeś pierwsza o niego krzyczała.
                                          Więcej pisać nie zamierzam, bo nie warto, wiecznie coś wymyślasz…. żenada i kolejny twój krok by odsunąc nas od was, ale szczerze to mnie już dziewczyno walisz

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Chrzciny a alkohol??

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general