chrzest-a ślub kościelny

-czytałyście?
Też powinnam się bać skoro jesteśmy tylko po ślubie cywilnym? Co o tym sądzicie?

179 odpowiedzi na pytanie: chrzest-a ślub kościelny

m-ania Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez koleta:[Zobacz stronę] -czytałyście?
Też powinnam się bać skoro jesteśmy tylko po ślubie cywilnym? Co o tym sądzicie?

Niestety to nie jest odosobniony przypadek. Brat mojego M. też nie ma ślubu (w ogóle żadnego) i miał wielki problem z chrztem córki. W końcu znajoma zadziałała i załatwiła chrzest u zaprzyjaźnionego księdza.

Drugim przykładem jest moja koleżanka z pracy. Ma ślub cywilny. Była u dwóch księży. Odmówili chrztu i walnęli umoralniające gadki. Rezultat? Syn ma dziś 3 lata i nie jest ochrzczony.

agat79 Dodane ponad rok temu,

Mnie zawsze nasuwa sie powiedzenie “za pieniadze ksiadz sie modli”. I niestety czeka w kazdej takiej sytuacji na kopertke. Skandal nie miec slubu, ale jak sie zaplaci, to nagle wszystko jest “po bozemu”!!!

majeczka1 Dodane ponad rok temu,

niestety tak jest, księza nie maja, juz takiego szacunku wsród ludzi jak kiedys ale sami sobie winni, mój małż nawet chrzestnym nie mógł byc jak bylismy po cywilnym

asik Dodane ponad rok temu,

Nie mam ślubu (żadnego) i problemów z chrztem nie miałam.
Nie musiałam nic płacić, nikogo prosić
bez problemu ochrzczono mi dziecko i tyle

natinka Dodane ponad rok temu,

Asiu to miałas naprawde szczescie
albo masz fajną parafie, to co sie czasem dzieje
to masakra…

aniaos Dodane ponad rok temu,

Makarego chrzcilismy, gdy zylismy bez jakiegokolwiek slubu /to w oczach kk jest znacznie “lepsze” niz slub cywilny/ – problemow nie bylo zadnych.
ale wiem, ze to wyjatek – na ogol jest tak,jak w opisywanym artykule.
tyle tylko, ze owi ksieza nie maja racji ani prawa odmowic chrztu…
najlepiej napisac skarge do kurii – to dziala na takiego upartego proboszcza jak kubel zimnej wody i na ogol zmienia zdanie.
zreszta – do chrztu dziecko moga zglosic dziadkowie/rodzice chrzestni – ktokolwiek, kto zadeklaruje, ze zadba o jego wychowanie w wierze katolickiej.
co do slubow pod presja – sakrament taki bedzie rzeczywiscie niewazny wedlug kodeksu prawa kanonicznego /przynajmniej w razie ewentualnego rozwodu w przyszlosci jest ogromna szansa na orzeczenie o niewaznosci malzenstwa 😉 /.

gablysia Dodane ponad rok temu,

U nas też luzik. Tylko ksiądz nam przed mszą powiedział, zebyśmy tylko do komunii na mszy nie poszli, bo już całkiem blama będzie. 🙂
Mieszkam na dzielnicy w której co druga para nei ma żadnego ślubu, a kazde dziecko ma innego ojca. Jakby ksiądz postępował jak niektórzy z historyjek, miałby pusty kościół.
To w jego interesie namawiać ludzi na chrzest, i on dobrze o tym wiedział widząc mnie w drzwiach, ze ja go o to prosić napewno nie będę.

bertolumia Dodane ponad rok temu,

ja sie martwie bo ja nie mam slubu ani bierzmowania:(

bertolumia Dodane ponad rok temu,

a jestem ze świdnicy wlasnie:((
mieszkam obok wioske ale do swidnicy naleze:(

bertolumia Dodane ponad rok temu,

w świdnicy to w ogole ksieża sie nadaja do pchania karuzeli!!
proboszcz odmowil pochowku mojej mamy bo jej w kosciele nie widzial!!!!!!!1 masakra! pochowal ja ksiadz z innej parafi, z wiochy

gablysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez becia84:ja sie martwie bo ja nie mam slubu ani biezmowania:(

ALe masz chrzest.
Rodzice chrzestni powinni mieć bierzmowanie ( ale nie zawsze to sprawdzają), rodzice dziecka powinni mieć choć chrzest.

bertolumia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gablysia:ALe masz chrzest.
Rodzice chrzestni powinni mieć bierzmowanie ( ale nie zawsze to sprawdzają), rodzice dziecka powinni mieć choć chrzest.

no mam nadzieje ze to wystarczyi ze mi klecha nie wyjedzie z jakims kazaniem bo padne:)

awkaminska Dodane ponad rok temu,

z jednej strony co dziecko winne źe rodzice bez ślubu

z innej zaś pytanie po co ludzie chcą ochrzcić??? To takie obłutne chcieć chrztu dla dziecka, chrztu który jest sakramentem ale nieuznawać tak naprawdę tych sakramentów… bo gdzie się podział sakrament małżeństwa??? w sumie niedziwię się księżom…
nie wiem po co ten chrzest gdy sie nie wierzy w sakramenty??? jak ludzie niewierzący w sakrament małźeństwa mogą chcieć sakramentu chrztu dla dziecka???

awkaminska Dodane ponad rok temu,

jeśli masz takie podejście, nie masz bierzowania itd. to po co chcesz chrzcić dziecko??? tak zastanwiam się po co osoby z podejściem do kościoła na “nie” niedbające o własne sakranenty chcą chrzcić dzieci???? w sumie nie ma przymusu??? dla mody??? bo co otoczenie powie?? bo imprezkę sie dziecku zrobi i chrzestni kaską i prezentami rzucią??? to takie ogólen pytanie “po co”????

koleta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:Nie mam ślubu (żadnego) i problemów z chrztem nie miałam.
Nie musiałam nic płacić, nikogo prosić
bez problemu ochrzczono mi dziecko i tyle

Asiu jakbym miała problemy z ochrzczeniem małej w mojej parafii to się odezwę do Ciebie oki??

gablysia Dodane ponad rok temu,

Wiesz ile ludzi chrzci dla chrztu a nie dla wiary i religii? Wiesz jaki jest nacisk na wychowanie we wszechobecnym katolicyzmie? Próbowałaś kiedyś życ poza społeczeństwem? Jak będziesz chciała wychowywać dziecko poza wszechobecnym kościołem, skarzesz je na wychowanie poza społeczeństwem.
Ja nie podejrzewam, aby w ciągu następnych 99 lat w tej kwestii cokolwiek sie zmieniło. Dopóki farosz będzie ważniejszy od burmistrza czy nawet samego Najwyższego.
Potrzeba nam kolejnej komuny, zeby zmiotła w pył ich bufoniadę.
90 % moich znajomych wkłada te swoje dzieci do kościoła tylko i wyłącznie po to, zeby mieć spokój i nie musieć tłumaczyć dziecku dlaczego tylko ono nie zakłada w tym roku alby, i dlaczego tylko ono nie chodzi na religię.
I wszyscy mówią zgodnie tak samo. Jak dorośnie samo wybierze…. i taka tradycja się niestety będzie powielała dalej.
Bo kosciół z jego najwyższymi urzędnikami i ciemną masą za jaką mają ludzi ma moc… oj ma moc.

A ja to już jestem całkiem na marginesie kk, nie mylić z chrześcijaństwem 🙂

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gablysia:Wiesz ile ludzi chrzci dla chrztu a nie dla wiary i religii? Wiesz jaki jest nacisk na wychowanie we wszechobecnym katolicyzmie? Próbowałaś kiedyś życ poza społeczeństwem? Jak będziesz chciała wychowywać dziecko poza wszechobecnym kościołem, skarzesz je na wychowanie poza społeczeństwem.
Ja nie podejrzewam, aby w ciągu następnych 99 lat w tej kwestii cokolwiek sie zmieniło.

znam wielu ateistów bez ślubu, bez chrztu ich dzieci nie są dyskryminowane ani w przedszklach ani w szkole :). mam ich nawet w bliskiej rodzinie. i choć rodzina w większości katolicka-praktykująca to nikt ich nie potępia, sznujemy ich za to że są wierni przekonaniom. Podobnie jak w rzadnej ze szkół Jagody nie były dyskryminowane koleżanki: protestatnka czy prawosławna ;).
Zamieszczone przez Gablysia:Potrzeba nam kolejnej komuny, zeby zmiotła w pył ich bufoniadę.
właśnie za komuny nasz kościół był najsilniejszy, kościoły w szfach pękały a ksiądz był autorytetem wtedy własnie choć bardzo wielu mieszało się w politykę popierając podziemie. (w sumie kapłani od tysiącleci związani są z polityką, niezaleźnie od religii,,, a u nas to często oni podtrzymywali polskość).
Zamieszczone przez Gablysia:90 % moich znajomych wkłada te swoje dzieci do kościoła tylko i wyłącznie po to, zeby mieć spokój i nie musieć tłumaczyć dziecku dlaczego tylko ono nie zakłada w tym roku alby, i dlaczego tylko ono nie chodzi na religię. I wszyscy mówią zgodnie tak samo. Jak dorośnie samo wybierze…. i taka tradycja się niestety będzie powielała dalej.
i tak jak szanuję moich znajomych ateistów z przekonania i zachowania tych co żyją w zgodzie z poglądami, to tu mam mieszane uczucia do tych w pewntym sensie zakłamanych ludzi, skoro jest ich znakomita większość (bo 90%) to po co ciągną tę fałszywą maskaradę. Nie lepiej żyć z godnie z przekonaniami i olać kk, przecieź jestich te 90%???

Zamieszczone przez Gablysia:Bo kosciół z jego najwyższymi urzędnikami i ciemną masą za jaką mają ludzi ma moc… oj ma moc.
niestety przez postać międzyinnymi taką jak o. R. taki jest obraz medialny kk, na szczęście miałam przyjeność znać kościół tylko z tej pozytywnej strony.

Zamieszczone przez Gablysia:A ja to już jestem całkiem na marginesie kk, nie mylić z chrześcijaństwem 🙂
oczywiście chrześcijanistwo to nie tylko kk, tak więc jak nam się kk niepodoba a chcemy ochrzcić to mamy duży wybór i nikt na stosie nikogo nie spali :).

kama28 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gablysia:Wiesz ile ludzi chrzci dla chrztu a nie dla wiary i religii? Wiesz jaki jest nacisk na wychowanie we wszechobecnym katolicyzmie? Próbowałaś kiedyś życ poza społeczeństwem? Jak będziesz chciała wychowywać dziecko poza wszechobecnym kościołem, skarzesz je na wychowanie poza społeczeństwem.

90 % moich znajomych wkłada te swoje dzieci do kościoła tylko i wyłącznie po to, zeby mieć spokój i nie musieć tłumaczyć dziecku dlaczego tylko ono nie zakłada w tym roku alby, i dlaczego tylko ono nie chodzi na religię.

trzymając się twoich statystyk: gdyby te 90% ludzi było odważniejszych i wychowywało swoje dzieci zgodnie z własnym sumieniem i poglądami, dzieci nieuczestniczących w obrzędach religijnych byłoby tak dużo, że nikt by nie czuł się dyskryminowany.

tak wiele osób narzeka na kler i presję społeczną, ale większość z nich bierze ślub kościelny, chrzci dzieci, wysyła je na religię itd
boją się wychylić głowę przed tłum.

(gwoli wyjaśnienia – nikogo nie oceniam, opisuję jak to widzę)

wiecie, bardzo bym chciała, by katolikami chodzącymi do kościoła byli prawdziwi katolicy, ludzie pokroju Hołowni, z którym można się nie zgadzać, ale który mówi jasno o swojej wierze i wiadomo z kim/czym mamy do czynienia.
bo bardzo mnie denerwuje szafowanie tekstem o 90% katolików w Polsce, bo kogo mają na myśli? ludzi, którzy nie są wyznawcami innej wiary po prostu chyba. ech…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kama28:trzymając się twoich statystyk: gdyby te 90% ludzi było odważniejszych i wychowywało swoje dzieci zgodnie z własnym sumieniem i poglądami, dzieci nieuczestniczących w obrzędach religijnych byłoby tak dużo, że nikt by nie czuł się dyskryminowany.

tak wiele osób narzeka na kler i presję społeczną, ale większość z nich bierze ślub kościelny, chrzci dzieci, wysyła je na religię itd
boją się wychylić głowę przed tłum.

(gwoli wyjaśnienia – nikogo nie oceniam, opisuję jak to widzę)

wiecie, bardzo bym chciała, by katolikami chodzącymi do kościoła byli prawdziwi katolicy, ludzie pokroju Hołowni, z którym można się nie zgadzać, ale który mówi jasno o swojej wierze i wiadomo z kim/czym mamy do czynienia.
bo bardzo mnie denerwuje szafowanie tekstem o 90% katolików w Polsce, bo kogo mają na myśli? ludzi, którzy nie są wyznawcami innej wiary po prostu chyba. ech…

zgadzam się. ufff…jak dobrze, że Ty to napisałaś 😉 Ja się tylko podpiszę tym razem 😉

alice82 Dodane ponad rok temu,

ja kościoła i księży komentować nie będe po tym jak obraził jeden taki moją siostrę i mojego uwaga wtedy 2mscznego siostrzeńca

z drugim jej synkiem zero problemów(siora bez ślubu)

Znasz odpowiedź na pytanie: chrzest-a ślub kościelny

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Jak rozmawiać po...
Witajcie... nie tak dawno cieszyłam sie ze możemy być razem z siostrą w ciąży a tu... Ja nie jestem i moja siostra tez już nie około 7 tygodnia ciąża obumarła.
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
Jedzenie w trakcie porodu
Dziewczyny, czytam sobie i czytam, i chciałabym podyskutować o jedzeniu i piciu w trakcie porodu z moją lekarką. Poszperałam trochę po sieci (raczej po stronach z podkładkami w postaci badań
Czytaj dalej