chrzest pod gołym niebem

Uzbrojona w przepisy prawa kanonicznego zamierzam niebawem w końcu udać się do księdza… w mojej nowej parafii jest dziwna sytuacja – nowe mieszkanie i nowa parafia, wydzielona dosłownie kilka tygodni temu, więc jest to krzyż i kilka ławek w otoczeniu bloków i małych drzewek.
Zawodłam się nieco, bo liczyłam na chrzest w poprzedniej parafii, gdzie należało moje mieszkanie (jeszcze wtedy beze mnie jako parafianki hihi). Podobno chrzty odbywają się jeszcze w tym starym klasztorku, ale był też chrzest pod gołym niebem… co myśłicie o takim pomyśle? Oczywiście najwazniejsze jak to wyjdzie dla dziecka – dobry pomysł czy raczej marny?
Na rzecz gołego nieba przemawia to, ze byłoby to doszłownie 100 metrów od naszego nowego mieszkania…

10 odpowiedzi na pytanie: chrzest pod gołym niebem

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: chrzest pod gołym niebem

jak będzie pogoda – to czemu nie?
Mój mały na powietrzu jest spokojniejszy. Sam pomysł mi się bardzo podoba.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: chrzest pod gołym niebem

Taki chrzest byłby super:-)))))
Wcale nie jest to marny pomysł (moim zdaniem). Skoro macie tak blisko do domku, to zawsze można przenieść całą imprezę do domu:-)))

JoannaR i (21.09.2003)

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: chrzest pod gołym niebem

chrzest na swiezym powietrzu? dla mnie bomba!!! 🙂
oczywiscie jesli tylko bedzie pogoda….
lea…toz to jak z amerykanskiego filmu!….;))))))))))))

kiuiczycaZjasiemUboku (21.02)
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: chrzest pod gołym niebem

to brzmi nawet hmmm romantycznie… pod warunkiem, że nie będzie padać deszcz rzecz jasna 🙂 Jestem za!

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

Dodane ponad rok temu,

a dlaczego….

…. nie możesz chrzcić Mateuszka tam gdzie chcesz? My ochrzciliśmy Natusię w zabytkowym kościółku w skanseni, w parku etnograficznym! Tak mi się tam spodobało, że bardzo się ucieszyłam, gdy dowiedziałam się, że kościólek jest czynny i robią tam msze (w tym wszelkie sakramenty)

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: a dlaczego….

Tamarka też była ochrzczona nie w naszym kościele parafialnym tylko w moim “panieńskim” blisko dziadków- same znane twarze, chrzest w sobotę wieczorem- oprócz płaczu Tamarki- reszta udana 🙂

/

Dodane ponad rok temu,

Re: a dlaczego….

Natusia była grzeczna całą mszę, za to podczas ceremonii – DARŁA SIĘ

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: chrzest pod gołym niebem

Jak sceneria jest przyjemna (drzewka, niebo, słoneczko…) to czemu nie. Tylko grunt aby pogoda dopisała, żeby nie wiało i nie padało 😉 no i lepiej aby słoneczko też zbytnio nie świeciło bo może być maluszkowi za gorąco. A Twojego synka chrzciny w tą niedzielę??, bo mój ma w tą co będzie:)

Agus i Kamilek (24.03.2003)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: chrzest pod gołym niebem

oj nie… my pewnie dopiero w sierpniu, bo mamy pokomplikowaną sytuację rodzinno-mieszkaniową
własnie sie boje deszczu
a zmiana miejsca w ostatniej chwili nie wchodzi chya w gre, bo to by była juz inna parafia…

mala103 Dodane ponad rok temu,

Re: chrzest pod gołym niebem

dla mnie bomba tylko żeby pogoda dopisała.

[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: chrzest pod gołym niebem

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
muchy
Jest ich pełno, jak sie otwiera okna. I nie mam pomysłu co z nimi zrobić. Jedyny znany mi sposób to lepy. Ale one sa ohydne. Czy znacie jakis sposób na muchy? Gosia i
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
o prasowaniu
dziekuje ze powiedzialyscie mi jak wyglada sprawa z tym gotowaniem ubranek i prasowaniem. Chcialam tylko dodatkowo zapytac czy trzeba prasowac bezposrednio przed ubraniem dziecka czy mozna wyprasowac i ulozyc w
Czytaj dalej