chyba mi odbilo….

bo kupilam se psa!!!!…znaczy dziecku kupilam…malutkiego pieska…suczke..i teraz siedze na kanapie i mysle..co ja do cho..ry zrobilam!!
w mieszkaniu burdel, pies leje gdzie popadnie, obgryza wszystko co popadnie…

psie mamy pocieszcie, ze nie bedzie tak zle..i ze pies sie nauczy zalatwiac, i kultury ogolnie!!

dodam, ze musze wstawac o 5 rano bo piszczy i chce do mojego wyra:((

help!!

claudia

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: chyba mi odbilo….

  1. Re: chyba mi odbilo….

    No ale mala chyba szczeslwa. Bo psiaka:)
    Gorzej z mama:) No ale pocieche bedziecie mieli i duzo zabawy:)

    • Re: chyba mi odbilo….

      niby tak..to sie zreszta zobaczy:)

      claudia

      • Re: chyba mi odbilo….

        No mnie szlag już trafia! Są dosłownie wszędzie! Nawet w lodówce się potrafi trafić.
        Kiedyś ją ogolę na łyso!;))))


        Jeremi i Matyś

        • Re: dowod zbrodni

          Kochany psiaczek

          Kinga

          • Re: dowod zbrodni

            A nie wiem, może się zasugerowałam, ze maleńkiego pieska suczkę :))

            • Re: chyba mi odbilo….

              Nie odbiło:):) A jeżeli tobie odbiło to i mi odbiło:):) Mam suczkę labka od 3 miesięcy (tyle że ja miałam psy od 18 lat). Tylko że wzięłam ją starszą – miała 10 miesiecy i kres szczenięcych psot prawie za sobą. Choć po przyjeździe zezarła nam 6 par butów (z każdej pary jeden:):)) chyba żeby sprawdzić czy będziemy źli:)
              Najgorzej jest w okolicach 4 miechów bo wtedy pies gubi mleczne zeby i gryzie na potegę. Ale wytrzymasz;) Czystości się nauczy nawet nie zauwazysz kiedy;)

              Iza 1.06.2003

              • Re: dowod zbrodni

                Jeśli ten pieseczek ma 9 tygodni.. to on nie będzie malutki… Prawdę mówiąc nieco przypomina (poza umaszczeniem) szczenię owczarka kaukaskiego, no ale to tylko pewne podobieństwo. Zobaczymy, pokaż go za kilka miesięcy! 🙂

                Dagmara i drugie w październiku

                • Re: chyba mi odbilo….

                  To przejdzie… Poczatki sa ciezkie… Prawie jak z dziecmi.
                  Mam dwa psy.. American Eskimo (6lat),ktory jest leniwy jak ta zaraza,ktoremu wydaje sie ze to ON jest panem w domu!
                  Mam rowniez pudla (Toy Pudel)-moj Milosnik, moja milosc!
                  Moj maz kupil mi go, bo zachcialo mi sie drugieggo dziecka. Ot, tak by zaciszyc moj matczyny instynkt… Surowe,co?
                  Dajemy sobie rade. Moje zwierzeta kosztowaly mnie kilka wycieraczek (pozarte na szczepy,bo zebkuja), kilka rogow na meblach, kazda zabawka Olka-rozerwana na szczepy.
                  Stracilam chyba nascie butow. Przezarte, przez moje zabkujace psiny.
                  Nie wspominajac o sikaniu i kupkowaniu w domu…
                  Psiny ucza sie… Naucz je, co mozna.Gdzie jest ich miejsce.
                  Jestes Panem, to sa Twoje reguly.
                  Cierpliwosci…Duzo milosci zycze..
                  Przejdzie…
                  Co nauczysz, tyle bedziesz miala.
                  Psinki, to wierni przyjacie.. Naucza sie “Ciebie”.

                  Duzo cierpliwosci i milosci wobec psin…

                  Paloma & Alexander
                  Marzec 10 2003

                  • Re: chyba mi odbilo….

                    Pocieszę Cię, nie Tobie jednej “odbiło”… Ja na Dzień Matki zażyczyłam sobie szczeniaczka I mam psa od 2,5 miesiąca a wraz z nim mam nowy obowiązek… Jednego dnia bywało lepiej, drugiego gorzej, ale generalnie chyba nie ma tragedii, a te nie łatwe początki da się jednak przeżyć.

                    Na szczęście, póki co (odpukać), nie mam nic pogryzionego (za to moja sunia ma tonę swoich zabawek, które non stop tarmosi), i potrafi już często załatwić się do psiej kuwety lub w ogródku. Oczywiście zdarza się jej zrobić też siusiu na środku mieszkania, a kupkę na czymś jasnym (tym sposobem nie mamy chwilowo dywanu w salonie). Od początku jednak uczymy ją, że nie wolno jej wchodzić do naszych sypialni, kiedy śpimy, a ona śpi tylko i wyłącznie na swoim posłaniu. No i zna już kilka komend tj. na miejsce, siad, zostań, do mnie, czego konsekwetnie od niej wymagamy. No i co dla mnie najważniejsze, umie zostać sama w domu bez najmniejszego zająknięcia. Mam nadzieję, że teraz to już będzie tylko z górki, czego i Tobie życzę.

                    A co do psich włosów, to też ich nie znoszę, więc mam psa, który nie lnieje… Duża przyjemność, jak się nie znajduje psiej sierści na podłodze.

                    • Re: chyba mi odbilo….

                      Jak Kacper miał 8 miesięcy kupiliśmy niespełna 3-miesięczną sunię.

                      Nasza gryzła strasznie, ale też szybko się oduczyła. Najlepszą karą dla psa jest wziąć np. kapcia, którego gryzie, podstawić psu pod nos, powiedzieć, że nie wolno gryźć, palcem zdzielić po nosie i – jak dziecku – pomachac “no no” przed nosem. Dziś, jak się zapomni i chwyci kapcia, to już tylko “no no” wystarczy i wie, że źle robi.

                      Może dwa razy w domu się posiusiała. Szybko skojarzyła smycz ze spacerem i tak śmiesznie do niej skakała, jak jej się chciało.W żadnym razie nie rozkładaj psu gazet – nauczy się, ze to miejsce do sikania i będzie Ci tam lał, nawet, jak gazet nie będzie.

                      Dla mnie najgorsze były pierwsze spacery – maleńkie dziecko na jednej ręce, pies na drugiej – i tak po schodach ganiałam z 3 piętra i na górę. Pies na szczęście szybko podrósł i zaczął sam wchodzić. No i często pies dawał znać, że chce wyjść, a ja np. młodego karmiłam. A wyjść trzeba było, bo to w końcu szkoła czystości i konsekwentnym trzeba być (a mały piesek częściej chce lać niż np. półroczny).

                      Ale te wszystkie nerwy już za mną. Teraz Kacper Alisce ręce do gardła może włożyc, a ona merda ogonem 😉 Takich kumpli jak oni jeszcze nie widziałam. I cieszę się, że ją wzięliśmy, bo dziecko lepiej rozwija się z psem 🙂

                      Pozdrawiam i życzę wytrwałosci i konsekwencji w wychowaniu tego słodkiego potworka 🙂

                      • Re: chyba mi odbilo….

                        możemy sobie podać ręke…..mi też odbiło bo zlitowałam się nad przybłędą która też nie potrafi “wołać”. Miałam psa 15 lat ale nie pamiętam ile czasu trwa nauka u nas suczka jest prawie tydzień a dalej robi gdzie popadnie a staramy się wychodzić z nią co 2-3 godz. No i to gryzienie pilnujemy żeby tylko swoje zabawki gryzła i żeby nie wchodziłą do pokoju córci bo tam lalki,maskotki itd.Jestem zła jak sprzątam te kupy i siki ale jak patrze na nią to zapominam o wszystkim.
                        A ile ma ten wasz szczeniak?

                        • Re: chyba mi odbilo….

                          10 tyg…ogolnie coraz lepiej,, tylko sikanie caly czas po dywanie:((

                          claudia

                          • Re: chyba mi odbilo….

                            dziieki za slowa otuchy:)

                            claudia

                            • Re: chyba mi odbilo….

                              🙂

                              claudia

                              • Re: chyba mi odbilo….

                                do butow na szczescie nie ma dostepu.. Ale kabel od baterrii laptopa pogryziony..i to mnie bedzie troche kosztowalo:(Owrrr
                                dzieki:)

                                claudia

                                • Re: chyba mi odbilo….

                                  no..10 mies a 10 tyg to duuuza roznica..ja tez z psami mialam stycznosc wczesniej, ale w domu u amy.. teraz wszystko na mojej glowie.. Ale jest coraz lepiej:)

                                  claudia

                                  • Re: dowod zbrodni

                                    sasiad tez mi tak powiedzial…pozyjemy zobaczymy..ogolnie ma byc maly..za takiego przynajmniej go kupilam..//ja

                                    claudia

                                    • Re: chyba mi odbilo….

                                      Mam nadzieje, ze nie bedzieci sie tyle użerac co my… Nasz pies trafil do nas ze schroniska – mial wtedy 3 miesiace… Przestal sie zalatwiac w domu na dywanie jak skonczyl 5 miesiecy :O Teraz wychodzimy z nim na dwor 3 – 4 razy dziennie i wszystko jest ok.
                                      Do dzis niszczy drobne rzeczy, gdy sam zostaje w domu… Juz brak mi czasami sily na sprzatanie tego…
                                      Z drugiej jednak strony uwielbiam go za usmiech na twarzy u mojej corci i za to, ze nigdy, przenigdy nic zlego jej nie zrobil.
                                      Wytrwalosci w drodze do celu:)
                                      Pozdrawiam,
                                      Dorota z Amelką

                                      • Re: dowod zbrodni

                                        O jaki sliczny, ja tez myśle o psie 🙂
                                        A duże to twoje bedzie?

                                        Edysia & Natalka 2l 11m

                                        • Re: dowod zbrodni

                                          ma byc maly

                                          claudia

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: chyba mi odbilo….

                                          Dodaj komentarz

                                          Angina u dwulatka

                                          Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –...

                                          Czytaj dalej →

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general