Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Zastanawiam się co Michał mógłby dostać jako prezent od dzidzi, która już wkrótce się urodzi… Czyli rozterka podobna jak u Szpilki, ale mniej ukierunkowana… Jakoś raczej nie widzę w tej roli bobasa z akcesoriami dla 3,5 rocznego chłopca… Macie jakieś pomysły?

Kamelia z Michałkiem (ponad 3 lata) i chyba-Mają (36 tc)

17 odpowiedzi na pytanie: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

  1. Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rad

    Szymon dostal kosiarke do trawy i to byl strzal w 10
    ale on chcial to dostac – tzn mial takie marzenie
    i byl zachwycony ze braciszek go tak rozgryzl 😉

    • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

      – kolejkę (mniej lub bardziej infantylną ;))
      – garaż z samochodami
      – tor wyścigowy ze zdalnie sterowanymi samochodami (toto chyba obłędnie drogie)… Ale zabawa super – Aśka ostatnio u starszej koleżanki się bawiła (ona głównie wykolejała. Ale o rok starsza dziewczynka już nieźle sobie z pętlami i zakretami radziła)
      – pudło klocków

      Pozdrawiam,
      Anka

      • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rad

        Adam dostał w prezencie… Maję

        k8 i Bobeczki

        • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

          Kuba dostał od Borysa PRAWDZIWĄ 😉 PIŁKĘ NOŻNĄ, bo o niej akurat marzył, a w sumie fajnie się złożyło, bo w Borys urodził się w 100-lecie krakowskiego klubu Cracivi i w związku z tym został przywitany na świecie przez przedstawicieli tego klubu – najprawdziwszych w świecie piłkarzy – więc prezent dla Kuby był jak najbardziej w temacie 🙂
          a tak na poważnie… myślę, że może być to cokolwiek, jakiś drobiazg, byle od dzidziusia!

          Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

          • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rad

            36zł w makro tor wyścigowy na 2 autka – każde ze swoim torem – boska zabawka 😀

            kusiolson

            • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

              Ja właśnie zamówiłam na allegro rowerek, bo Adaś nie ma. Mam nadzieję, że mu się spodoba. Nie powiem, że robię to też trochę dla swojej wygody ;))

              Pozdrawiam,
              Jade

              • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rad

                A u mnie ten tor się nie sprawdził :(.
                Na Mikołaja Jasiu dostał od dziadka tor na dwa autka. Dziadziu z ogromnym poświęceniem (nie może nadwyrężać nogi, bo miał operowany staw biodrowy) rozkładał go i… Autka od razu się wykolejały. Pewnie było mu przykro, bo co poniektórzy dawali do zrozumienia, że ta zabawka jest nic nie warta i wogóle nie nadaje się dla 3-latka.
                A Tata tak bardzo się cieszył wioząc wielkie pudło ponad 300km. Myślał, że zrobi wielką frajdę wnukowi. Nadmienię, że Jaś bardzo chciał sie bawić torem, tylko jakoś nie dało się go dobrze poskładać…
                Na pewno spróbuję jeszcze raz poskładać tor, bo przykro mi, gdy myślę o rozczarowaniu dziadka i wnuka też…
                Na naszym pudle jest napisane speed legend,598 cm toru. A ten z makro jak wygląda?

                Pozdrawiam
                Renata, Jaś i Ewa

                • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rad

                  Moi rodzice w moim imieniu dali mojemu braciszkowi autko. Nie wiem jakie prezenty teraz rodzice dają, ale myślę, że liczy się gest a nie super prezent.
                  Mój brat był bardzo zadowolony i od razu chciał się ze mną kumplować:)
                  Asia i Gustawek

                  • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

                    Jeszcze nie jestem zdecydowana na 100%, ale sprawa chyba sama sama się rozwiązała – wczoraj Misiek dobił swój samochód-jeździk… Pewnie nie obejdzie się bez nowego… Do kiedy chłopaki bawią się jeździkami?

                    Kamelia z Michałkiem (3,5 roku) i chyba-Mają (36 tc)

                    • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

                      na Antosia juz czeka [Zobacz stronę] na wszelki wypadek mam jeszcze pake klockow magnetycznych

                      • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

                        Mój Krzyś dostał zielone autko…. prezent niedrogi…. Krzyś podziękował dzidzi… Największym prezentem dla niego było to, że przyjechał po nas do szpitala i zabrał do domu mamusię i siostrzyczkę…. kiedy byliśmy juz w domu wszystkie zabawki chciał oddać Milence 🙂

                        a jakie zainteresowania ma Twój synek? MOże lubi smoki, misie, dinozaury…czy pasjonują go przede wszystkim autka? zobacz czym najczęśćiej się bawi i kup coś takiego… gdybym dziś przywoziła dzidzię do domu Krzyś dostałby zestaw dinozaurów, albo książkę o nich (albo jedno i drugie jeśli miałabym zaszaleć finansowo) – wiem, że to byłby hit dla mojego synka.

                        edytuję, bo przypomniałam sobie, że Krzyś swoje “instynkty macierzyńskie” zaspokoił przed pojawieniem się Milenki na świecie – podczas prezygotowywania pokoju do zamieszkania w nim MIlenki, Krzyś wygrzebał ubranka, becik, wanienkę i przebierał i kąpał swoje pluszaki, nawet je usypiał gdyby w domu była jakaś lalka z akcesoriam pewnie chodziłby z nią nawet spać

                        <img src=”https://www.firesnet.pl/showimg.php?wym=120&catdir=rosliny&n=kwiat07.jpg”> W.

                        Edited by weronka on 2007/02/18 07:33.

                        • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rad

                          w sumie to my nie kupowaliśmy prezentu dla Tymka od Zuzi…. ale jak przyszedł do szpitala w odwiedziny to mu powiedziałam żeby dał jej palec i jak złapie to znaczy że go kocha 🙂 jak wiadomo noworodek zawsze chwyci palec… i wszyscy zadowoleni…. a dziś Tymek zakochany w siostrzyczce… nazywa ją swoim KWIATKIEM 🙂

                          Pozdrówki 🙂

                          człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o… uśmiech

                          • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

                            Ja chyba jestem jakaś wyrodna. U nas nie było żadnych prezentów.

                            K.

                            Łukasz 4l Karolina 23 m-ce

                            • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rad

                              Nie wiem, Mati sie na razie bawi z kuzynem mlodszym o 2 lata, wymiennie – rowerki, jezdziki, szalenstwa na podworku.
                              A moze jednak jakis rowerek? Nie wiem, czy macie…

                              • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rad

                                w takim razie jest nas dwie 🙂

                                Pozdrówki 🙂

                                człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o… uśmiech

                                • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rad

                                  Rowerek mamy.
                                  Misiek mial taki ciut wiekszy jezdzik (wyzszy), a takie cos to i za wszystko moze robic – za samochod, traktor, spychacz… wiadomo… 😉 W codziennym uzyciu… Z drugiej strony jak sie polamal, to bez wiekszych problemow pozwolil wyrzucic… No i nie wiem czy wyrasta, czy na nowy liczy… 😉

                                  Kamelia z Michałkiem (3,5 roku) i chyba-Mają (36 tc)

                                  • Re: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rad

                                    Igor dostał dmuchane autko basenik z piłeczkami. Autko było szałem! trafionym jak nic prezentem..
                                    niestety juz nie żyje, złapało takie dziury jakich nie dało się juz naprawić.

                                    Znasz odpowiedź na pytanie: Chyba nie lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

                                    Dodaj komentarz

                                    Mozarella w ciąży

                                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                    Czytaj dalej →

                                    Ile kosztuje żłobek?

                                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                    Czytaj dalej →

                                    Dziewczyny po cc – dreny

                                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                    Czytaj dalej →

                                    Meskie imie miedzynarodowe.

                                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                    Czytaj dalej →

                                    Wielotorbielowatość nerek

                                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                    Czytaj dalej →

                                    Ruchome kolano

                                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                    Czytaj dalej →
                                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                    Logo
                                    Enable registration in settings - general