Forum: Karmienie

Chyba nie toleruje nowych pokarmów :(

Dziewczyny jakie były u Was pierwsze reakcje na nowe pokarmy?U mnie strasznie czerwona kupka i wczoraj wieczorem bóle brzucha co mam zrobić podać dalej aby się przyzwyczajała czy zrezygnować na jakiś czas?Mała dostaje od 3-4 dni raz dziennie pół słoiczka marcheweczki i kilka łyczków soczku marchwiowo-jabłkowego….dziś chciałam podać jej troszeczkę zupki jarzynowej albo dyni i nie wiem co zrobić……

Kasia i Karolinka ( 2.07.2003 r.)

3 odpowiedzi na pytanie: Chyba nie toleruje nowych pokarmów :(

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: Chyba nie toleruje nowych pokarmów 🙁

Ja bym zrobiła ze 2 dni przerwy…I potem spróbowała jeszcze raz, ale z zupką bym poczekała….A dynię podaje się jeszcze później…pozdr!

KIKA210 + Ada 22.05.03r.

dorotadab Dodane ponad rok temu,

Re: Chyba nie toleruje nowych pokarmów 🙁

Moja maluda po jabłku Gerbera ( kilku łyżeczkach ) wymiotowała a po zupce jarzynowej bolał ją brzuszek. Słyszałam od położnej, że niektóre dzieci żle tolerują Gerbera, podobno lepszy jest Hipp. Ja na razie zaprzestałam podawania stałych pokarmów.

Dorota i Ania ( 17.06.03 )

dorotadab Dodane ponad rok temu,

Re: Chyba nie toleruje nowych pokarmów 🙁

Moja maluda po kilku łyżeczkach jabłka wymiotowała i miała dziwne kupki. Po zupce jarzynowej bolał ją brzuszek. Słyszałam od położej, że wiele dzieci żle toleruje Gerbera podobno lepszy jest Hipp. Ja na razie przestałam dawać stałe pokarmy.

Dorota I Ania ( 17.06.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Chyba nie toleruje nowych pokarmów :(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Mąż-kto to taki?:-)
Mąż - to zaobrączkowany osobnik płci męskiej z możliwością przystosowania do niewoli. Odnosząc się do sytuacji w domu, od razu zaczyna szukać jedzenia i miejsca do spania. Trzeba pamiętać, że jest on
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
troche do śmiechu
Zima 1946. Do jedynego czynnego szaletu w Moskwie wlazi facet.Staje nad muszla. Widac, ze mu sie chce szczac. Stoi , rece w kieszeni i nic. Babka klozetowa pospieszyla mu z pomoca, wyciaga
Czytaj dalej