Chyba sie pospieszylam…

….z tym obwieszczeniem o pierwszych ruchach. Tak mi sie wydawalo ponad tydzien temu, ale potem juz nie moglam zaobserwowac nic wiecej. Wiem ze to wczesnie ale sie naczytalam ze mozliwe to jest juz od 14 tygodnia i o niczym innym ostatnio nie mysle tylko trzymam reke na brzuchu bo a noz! (teraz mam 17 tydz. ) Napiszcie mi dziewczyny czy pierwsze ruchy czuje sie “wewnetrznie” czy przy przylozeniu reki? I jak to jest? Bo u mnie wtedy bylo takie jakby szarpniecie nerwu… Ale juz nie ma buuuu

Ciku i cikus(ia)
10 luty 2004

9 odpowiedzi na pytanie: Chyba sie pospieszylam…

  1. Re: Chyba sie pospieszylam…

    Ja to czulam wewnetrznie kolo 18 tyg a tak juz na 100% pewna bylam dopiero w 21 tyg. Ze by poczuc na zewnatrz musialam dlugo czekac. Na poczatku to to bylo jak takie leciutkie smyranie, bardzo leciutkie.

    laura (26.10.03) Kanada

    • Re: Chyba sie pospieszylam…

      Nie przejmuj się, być może to nawet były ruchy, tylko teraz ich chwilowo nie czujesz. Ja też najpierw coś czułam a potem przez ponad tydzień nic. Lekarz mi powiedział, że może się tak zdarzyć, że dzidzia w pewnym momencie urośnie troszkę szybciej niż przybywa wód płodowych i przez chwilę można ją czuć, a potem wód przybywa, no i znowu cisza. Dzidzia jest jeszcze bardzo malutka i “za słaba”, żeby porządnie przywalić. No a teraz w zasadzie już ją czuję wyraźnie, nawet mąż czasem wyczuwa, a czasem nawet 2 dni ciszy. Oczywiście wtedy się strasznie martwię, czy wszystko w porządku, ale wczoraj po USG lekarz stweirdził, że wód jest dużo i mogę czasami nic nie czuć nawet kilka dni. Tak więc spokojnie, bez względu na to, czy to były juz ruchy czy coś innego, Twoja Dzidzia już wkrótce da znać o sobie.

      Trzymaj się cieplutko

      Agusia ze styczniowym Bąbelkiem

      • Re: Chyba sie pospieszylam…

        moje pierwsze odczuwlne ruchy były w 18 tyg. a potem długo nic inic..potem pare małych kopów,a teraz to już proszę moje dziecko żeby przestało bo idziemy spać np o 2 w nocy. Nie martw się ja też już myślałam,że ubzdurałam sobie pierwsze ruchy,ale to nieprawda.Jednak te drugi są fantastyczne takie mocno odczuwalne jakbyś miala obcego w brzuchu.pozdrawiam.

        SIWA I DZIDZIA (22.12.2003)

        • Re: Chyba sie pospieszylam…

          nie przejmuj sie ja jestem w 21/22 tygodniu i nie odczuwam ruchy regularnie….raz bardziej na wieczór a innego dnia rano. Lekarz mnie uspokoił że większość pierwiastek dopiero teraz zaczyna odczuwac pierwsze ruchy. Ja byłam juz w ciązy i umnie pierwsze ruchy…..bulgotania i pyknięcia w brzuszku pojawiły sie w 17 tygodniu. Pierwsze ruchy zaobserwowałam jako takie przelewanie w jeiltach, bulgotanie i delikatne puknięcia. Teraz czuje jak sie rusza nie tylko jak przykładam rękę ale na początku tylko tak odczuwałam. Nic sie nie martw juz niedługo sama poczujesz delikatne kopniaczki.
          kiciucha i maleństwo 19-01

          • Re: Chyba sie pospieszylam…

            Moze faktycznie nie ma co sie martwic. Tylko to takie troche rozczarowanie bo juz myslalam ze sie rusza i teraz nic juz tak dlugo :(( Reka to mi przyrosnie chyba do brzucha
            Wiem, wiem jeszcze dwa, trzy tygodnie i moze bede juz pewna. Dziekuje ze mnie pocieszacie. Papa

            Ciku i cikus(ia)
            10 luty 2004

            • Tak sobie czytam i nie moge juz sie doczekac

              Ach, czytam tak sobie wasze wypowiedzi i nie moge sie juz doczekac kiedy ja poczuje ruchy dzidzi. Och, kiedy??? Jestem w…. tygodniu! No wlasnie, nie wiem nawet jeszcze, w ktorym jestem tygodniu. W kraju, w ktorym obecnie mieszkam panuja dziwne zwyczaje – kobieta w ciazy idzie do ginekologa dopiero na pocz. II-go trymestru, ja mam wyznaczona wizyte na 21-go wrzesnia (niecale 2 tyg.). Wczesniej zaden ginekolog nie chce cie widziec. Wiec chyba jestem jakos w 12-tym tygodniu, ale juz (dopiero!) niedlugo bedziemy wiedziec na pewno! Buziaczki dla wszystkich tych kobietek, ktory juz ruchy dzidzi czuja, lub beda czuly lub juz dzidzie maja!

              • Re: Chyba sie pospieszylam…

                pierwsze ruchy, ech, kiedy to bylo….. ano bylo tak okolo 15 tygodnia, jakby mi rybka w brzuchu przeplywala, a teraz ta rybka co jest lewkiem spi sobie slodko w drugim pokoju.

                pozdruffka

                Effcia z FRANULKIEM (20.08)

                • Re: Tak sobie czytam i nie moge juz sie doczekac

                  Az mnie korci, zeby spytac gdzie nie przyjmuja kobiet na poczatku ciazy, zeby sprawdzic czy wszystko w porzadku, zeby w ogole potwierdzic ciaze, jej ulozenie itp. A czym taki “zwyczaj” argumentuja? Bo ja nie znajduje zadnego wytlumaczenia na taka, moim zdaniem, beztroske.


                  Kasia i Maciek 4 i 1/2 miesiąca !

                  • Re: Tak sobie czytam i nie moge juz sie doczekac

                    Kasiu! Takie dziwaczne zwyczaje panuja w Anglii i w Emiratach. No coz, jeszcze 10 dni i ide do lekarza. Pozdrawiam!

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Chyba sie pospieszylam…

                    Dodaj komentarz

                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo