ciasto przywierające do blaszki :(:(

dziewczyny powiedźcie mi co źle robie…..pieke od zawsze i nigdy nie miałam takiej sytuacji żeby mi ciasto nie chciało wyjść z foremki…. A ty drugi raz z rzędu…masakra… Nie da się w ogóle wyjąc ciasta z blachy i częsc zostaje przyklejona…
smaruje blache tłuszczem,pierwszy raz nie posypałam niczym -przywarło,dzis posypałam tarta bułką -przywarło jeszcze gorzej…juz nie wiem co mam robic żeby ładne kształtne ciasto wyjąc z foremki a nie wyjadac okruszki…pomóźcie…..
chciałam zrobic ładne co-nieco na przyjscie gości i nie wiem czy bede miał co na stół postawic….

11 odpowiedzi na pytanie: ciasto przywierające do blaszki :(:(

  1. wyloz papierem do pieczenia

    • Zamieszczone przez dorotka1
      wyloz papierem do pieczenia

      Spróbuj, a jak nie to blachę wywal, bo coś tu nie tak z nią

      • spróbuje z papierem…. A co do blachy to od lat na niej pieke…ehhhhh…pomyslaam że moze to przez termoobieg… Ale z kolei nie pamietam czy poprzednie -udane wypieki były pieczone z tą opcja…..
        dzięki,.poeksperymentuje:)

        • jesli smaruje blache tluszczem to posypuje maka i raczej mi nie przywiera 😉

          • Ja też smaruję tłuszczem a posypuję tylko mąką. NIe przywiera nigdy 🙂

            • Posyp blache maka 9najpierw natlusc)
              a najlepiej wyloz papierem do pieczenia – ja tak robie od lat i nic nie przywiera:)

              • Ja posypuję bułką tartą, też jest ok.

                • ja wykładam papierem do pieczenia

                  • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
                    spróbuje z papierem…. A co do blachy to od lat na niej pieke…ehhhhh…pomyslaam że moze to przez termoobieg… Ale z kolei nie pamietam czy poprzednie -udane wypieki były pieczone z tą opcja…..
                    dzięki,.poeksperymentuje:)

                    Ja głównie na termoobiegu jadę i nie zawsze wykładam papierem, a ciasta nie przywierają, więc to chyba raczej nie termoobieg winny.

                    • Kup nową blachę 🙂
                      Ja kupiłam ostatnio taką do której nic nie przywiera, co prawdy spłukałam się z 40 zeta ale jest ekstra i niczym nie smaruje ani nie posypuję

                      • Zamieszczone przez ciapa
                        Kup nową blachę 🙂
                        Ja kupiłam ostatnio taką do której nic nie przywiera, co prawdy spłukałam się z 40 zeta ale jest ekstra i niczym nie smaruje ani nie posypuję

                        a kupiłas jakąs specjalną teflonową czy z czego???na rynku pełno takich rzeczy i chciałabym kupic cos sprawdzonego….raz wydac troche kasy i miec znow na lata:)

                        Znasz odpowiedź na pytanie: ciasto przywierające do blaszki :(:(

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general