CIĄŻA – CUDOWNA RZECZ!!!

ostatnio sobie pomyslalam taka fajna rzecz- ze jest lato a ja nareszcie nie wstydze sie swojego ciala! Zawsze mialam pewne kompleksy dotyczace figury a lato bylo dla mnie koszmarna pora roku – wiadomo, trzeba tu i owdzie odslonic a ja niestety do osob szczuplych sie nie zaliczam:) Natomiast teraz pokazuje swoj duzy brzuch z duma i nikt mi nie moze zarzucic, ze jestem gruba(wiadomo – w ciazy kobiety tyja:) cieszmy sie wiec z naszej odmiennej figury!!!!!Napewno nie raz sie za nia stesknimy;)
pozdrawiam!

3 odpowiedzi na pytanie: CIĄŻA – CUDOWNA RZECZ!!!

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: CIĄŻA – CUDOWNA RZECZ!!!

O TYM SAMYM DZISIAJ POMYŚLALAM A WOGÓLE TO CUDOWNA RZECZ NOSIĆ W SOBIE ŻYCIE. Mamy pod tym względem przewage nad facetami i żal mi tych kobiet które śwadomie nie chcą mieć dzieci

LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

gucioimaja Dodane ponad rok temu,

Re: CIĄŻA – CUDOWNA RZECZ!!!

To nie jesteś sama.Wczoraj to samo powiedziałam swojemu facetowi.

.:::::k::a::s::i::a:::::.
::::::::::::&::::::::::::
.::::::kacperek::::::.

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: CIĄŻA – CUDOWNA RZECZ!!!

I to się nazywa podejście godne przyszłej mamusi, która pewnie i tak przesadza z narzekaniem na swój wygląd sprzed ciąży, ale tak czy inaczej – super, liczy sie optymizm i dojrzale spojrzenie 😉 Bierzmy przykład ( choć ja coś ostatnio biadolę z lekka nad swoją dorodną pupą – ale za to…twarz bez zmian, tak jak rączki, biust, łydki i w ogóle, natomiast pupa, hmm, trudno ja przeoczyć…Wszystko wlazło w siedzonko i brzuś). Ale co tam, jesteśmy przyszlymi mamusiami!!!

ada77 i miki-01.06

Znasz odpowiedź na pytanie: CIĄŻA – CUDOWNA RZECZ!!!

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
do mam pracujących
Kiedy poszłyscie do pracy po urodzeniu dziecka? i co robicie z dzieciakiem jak jesteście w pracy? czy są żłobki dla kilkumiesięcznych maluchów? trzeba za nie lacić? ile? Dzieki za wszystkie odpowiedzi,
Czytaj dalej
Dla starających się
to ja juz sama nie wiem czy mogę zachodzić
Wczoraj odwiedziłam 2 ginekologów z resztą moich wyników badań, które wykonałam po poronieniu. Wyniki są świetne, jestem zdrowa (przynajmniej nic nie wskazuje, że jest inaczej), od czasu kiedy straciłam moja fasolkę
Czytaj dalej