Ciąża nr. 2 – różnice

CZy zaobserwowałyście różnice w porównaniu z pierwszą ciążą?

Ja osobiście czuję się inaczej, mówią każdą ciąża inna ale są chyba różnice wynikające z powtarzania całej procedury

Mi na przykład brzucha wywaliło widocznego w 10 tygodniu – prawda że jeszcze mi się skóra nie zeszła po poprzednim ale i tak szybko, chociaż męki dość jest – w spodnie jeszcze go na upartego upchnę ale wole te z elastycznym paskiem (po co okruszka małego gnieść)

Dzisiaj miałam wrażenie że poczułam ruchy… nie wiem czy to możliwe w 13 tc. – ostatnim razem w 21 ale miałam łożysko z przodu więc czułam kopniaczki tylko z boków może dlatego tak późno. A dzisiaj leżałam w łóżku z bardzo rozluźnionym brzuszkiem i coś się poruszyło… może…

Jakie są wasze odczucia mamy po raz 2, 3….

22 odpowiedzi na pytanie: Ciąża nr. 2 – różnice

  1. W drugiej – duzo szybciej widoczny brzuch, ruchy tez szybciej wyczuwalne
    Zupełnie inne temperamentalnie dziecko – co dało sie odczuć
    Duzo lepsze samopoczucie, również psychiczne
    Mniej nabranych kg
    Praca do 9 mca 😀 posżłam na urlop na 2 tyg przed porodem, przy pierwszym nie pracowałam
    Błyskawiczne dojscie do siebie po porodzie, w porównianiu z pierwszą cesarką
    Ale też cukrzyca ciązowa i problemy z cisnieniem, blizna po cc duzo większa i brzuch, niestety koszamrek jeszcze większy

    • Druga ciąża zupełnie inna.
      Miałam okropne nudności, w 4 miesiącu miałam brzuch większy niż w 6 pierwszej ciąży.
      W żadne spodnie ciążowe z pierwszej ciąży nie mieściłam się w 7 miesiącu.
      Natomist pierwsze dziecko mocniej kopało w żebra, mniej rozciągnięta macica.
      Wcześniej czułam ruchy.

      Ale nie wiem, czy ja się liczę:)
      Ciąża bliźniacza zawsze jest inna(aczkolwiekdo 31 tyg nie wiedziałąm otym, traktowałamj ą jako pojedyńczą i nie rozumiałam czemu tak tyję:))

      • w pierwszej mdłości, wymioty, zawroty głowy
        teraz oprócz zatrzymania miesiączki i senności bezobjawowo prawie (trochę mnie muliło, jak byłam głodna)
        szybciej też wyskoczył mi brzuch, chociaz jeszcze upycham go z rana w spodnie, ale po południu jak wychodzę, to już mam problem.
        ruchy poczułam teraz też duuużo szybciej, pojedyncze w 13 tyg, w 14 juz takie przewalania i rozciągania:)

        • Zamieszczone przez ulaluki

          Ciąża bliźniacza zawsze jest inna(aczkolwiekdo 31 tyg nie wiedziałąm otym, traktowałamj ą jako pojedyńczą i nie rozumiałam czemu tak tyję:))

          na usg nie było widac bliźniaków?

          • o, poczytam sobie chętnie 😉
            z niną miałam mały brzuch, zero przykych dolegliwości, ciąża bezproblemowa od początku do końca plus super szybki poród.

            teraz mam nadzieję na podobną

            • Zamieszczone przez Margotta
              na usg nie było widac bliźniaków?

              Ano nie:)
              Schował sie jeden za drugim.
              Robił to bardzo dobry specjalista.
              Natomiast zlekceważyła ginekolożka, raz że mówiłam otyciu, o dużym brzuchu, no i dziwiłąm się skąd czuć dotykiem dwie głowy.
              Dziwnie też było słychać tętna:)
              Lekarz ortopeda widząć mnie, powiedział, że pewnie to bliźniaki.
              Ja jemu: niech pan nie żartuje.:)
              Mówiłam teściowi, że rusza się ten dziaciak jakby ich było dwóch.

              No i się rozdwoili:)

              • ululaki, nieźle

                • Zamieszczone przez ulaluki
                  Ano nie:)
                  Schował sie jeden za drugim.
                  Robił to bardzo dobry specjalista.
                  Natomiast zlekceważyła ginekolożka, raz że mówiłam otyciu, o dużym brzuchu, no i dziwiłąm się skąd czuć dotykiem dwie głowy.
                  Dziwnie też było słychać tętna:)
                  Lekarz ortopeda widząć mnie, powiedział, że pewnie to bliźniaki.
                  Ja jemu: niech pan nie żartuje.:)
                  Mówiłam teściowi, że rusza się ten dziaciak jakby ich było dwóch.

                  No i się rozdwoili:)

                  w dobie usg niemal na każdej wizycie niesamowite rzeczy opowiadasz
                  taka prawdziwa kinder niespodzianka

                  • Zamieszczone przez Margotta
                    w dobie usg niemal na każdej wizycie niesamowite rzeczy opowiadasz
                    taka prawdziwa kinder niespodzianka

                    Nie chodziłam na usg na każdej wizycie, państwowo to było.
                    Pomyślałam, że dopóki nie będzi komplikacji nie będę kasy wywalać.
                    No a tycie uznałam, stanowczo za mało komplikację:)
                    a ta kinder niespodzianka już ma 4,5 roku.

                    • Ja w drugiej czuje się gorzej ale nie źle. Więcej mdłości i mulenia, zmęczenia (co może być związane z Jurkiem bardziej niż z ciążą) i krostek. Może to na dziewczynkę

                      Ale z drugiej strony mam wyżuty sumienia. W pierwszej ciąży to czytałam książki gazety, leżałam i głaskałam się po brzuszku a teraz nie mam na to zwyczajnie czasu. Jurek jest dość absorbujący. A jak się urodzi to boję się że będę za mało uwagi z kolei Juraskowi poświęcać….

                      • Ja w porownaniu z pierwszą ciążą, orzej się czuję, zwlaszcza pierwsze 3 miesiące – mdłości, sennośc, brak sil (teraz jest juz lepiej). Brzuszek rzeczywiście i u mnie troche większy niz w pierwszym przypadku. Ale o dziwo jestem bardziej przerażona przy tej ciąży, ciągle sie martwie, czy wszystko jest w porządku. Przy pierwszej ciąży nie zakładałam nawet opcji, że coś może byc nie tak. Faktem jest, że byłam bardzo mlodziutka (synek ma teraz bez mała 7 lat), więc teraz jest jest większa świadomośc całej tej sytuacji.

                        • Moja ciąża, w porównaniu z pierwszą o niebo lepsza. W pierwszej miałam ciążę zagrożoną, ciągle na no-spie i fenoterolu, szpital w międzyczasie, dużo leżenia. Bałam się zajść w ciążę po raz drugi. A tu niespodzianka – ciąża bezproblemowa, trochę nudności na początku, a teraz żadnych dolegliwości. Cera w obydwu ciążach poprawiła mi się, a teraz spodziewam się dziewczynki, więc to od płci chyba nie zależy:)
                          Co do porodu, to i tak będę miałą drugą cesarkę, zobaczymy, jak się będę goić, bo po pierwszej wszystko ładnie i szybko się wygoiło. Zobaczymy, jak będzie dalej:)
                          O właśnie, też teraz mam większego stracha o poród, pewnie dlatego, że jestem świadoma, jak to wszystko wygląda, przy pierwszej szło się na żywioł, nieświadomość ma swoje zalety:)

                          • Ja najgorzej znosiłam trzecią!!! Pierwsze dwie miałam piękne włosy, paznokcie i skórę, niewielkie mdłości i niewielkie obawy że coś będzie nie tak.
                            Trzecia masakryczne mdłości od pierwszego do ostatniego dnia! Włosy okropne, myślałam że je ostrzygę na jeżyka, skóra gorzej niż gdy miałam 15 lat, bez “tapety” nie wychodziłam z domu, jazdy hormonalne, że aż strach wspominać no ALE TA TRZECIA TO BYŁA DZIEWCZYNKA, a dwie pierwsze chłopaczki…

                            za to poród trzeci -sielanka w porównaniu do dwóch poprzednich (2, 5 godziny) 🙂

                            • Oj zupełne inne ciąże i później dzieci. W pierwszej- zaszłam od razu, wiec nie przejmowałam się tak ciażą. Wiedziała, ze bedzie wszystko dobrze, nie miałam kontaktu z ludzmi po stacie dziecka ( miałam 22 lata). Konczyłąm studia i nawet egzamin ostatni miałam w 8 miesiącu ciąży ( maj) a od wrzesnie miałam isc na studia zaoczne magisterskie i do pracy ( termin porodu na lipiec). Czułam sie wyśmienicie, mało tyłam, brak objawów, malutki brzuch do konca ciąży ( do 33 tc, bo wtedy odkleiło sie łożysko). Nikt na studiach nie wiedział o ciąży…
                              Ruchy były masywne, cały brzuch sie ruszał okropnie. Przytyłam 7-8 kg.

                              Teraz- po 8 latach walki- ciaża koszmar. Bałam sie o każdy dzień, objawy wszystkie z możliwych ( oprócz wymiotów), czułam się do 14 tc fatalnie, wcześniej czułam ruchy- ok 14tc, ale uważałam, ze to niemozliwe. Brzuch bardziej widoczny choc też po 25tc, przytyłam 16 kg, ruchy delikatne, subtelne( typowo kobiece).Od początku ciaży na chorobowym i zastrzykach do konca ciaży,w poprzedniej ciązy od września poszłam do pracy a teraz nie planuje wracać do pracy do września 2012 roku…

                              • – Szybciej brzuch mi wyskoczył
                                – szybko czułam ruchy cos kolo 14 tyg
                                -dużżżżo mniej czasu na delektowanie się ciążą
                                – mniej przytyłam
                                – miałam nakaz leżenia pzrez moment co wiążało sie z tym ze mało sie oszczedzałam, majac jedno dziecko niezbyt mogłam sobie na to pozwolić
                                – łatwiejszy poród bez nacięcia

                                • Brzuch pojawił mi się znacznie później niż w 1 ciąży (dziwnie jakoś);
                                  Znacznie gorsze samopoczucie, wymioty do teraz, osłabienie, bóle głowy, bezsenność – poprzednio tylko mdłości, czasem wymioty spowodowane raczej zapachami kosmetycznymi, które potwornie mnie drażniły- w tej ciąży głównie zapachy spożywcze mnie drażnią;
                                  Kompletnie odrzuciło mnie od mięsa i ryb (mało mięsa jem w ogóle, ale teraz 3-4 miesiące wcale, mięsa, wędlin itp.);
                                  Senność w obu ciążach podobnie – czyli duża;
                                  Zachcianki mam teraz często (poprzednio tylko 1 raz mi się zdarzyło);
                                  Kształt brzucha podobny;
                                  Nie przytyłam specjalnie ani w 1 ciąży, ani teraz (choć teraz przed ciążą znacznie, znacznie przytyłam – na początku ciąży schudłam 5kg);
                                  Szybciej poczułam ruchy – ok. 16 tyg., poprzednio w 20 tyg;
                                  Piersi w obu ciążach urosły mi szybko i bardzo niestety.

                                  • jestem po 4 ciążach
                                    brzucho wywalało mi w każdej kolejnej baaardzo szybko
                                    w 1 ciąży do 5/6 miesięca nie było ciąży widać
                                    w 2 ciąży w 13 tyg wszyscy już WIDZIELI
                                    w 3 ciąży w 10 tyg nie dopinałam się w nic,,nieciążowego”
                                    w 4 ciązy wywaliło mnie w 5 tc i nie zapinałam się w jeansy
                                    nie było to tycie, bo w każdej do 5 mc przytyłam może 1 kg, ale…..gazy
                                    tak twierdził lekarz

                                    rodziłam 2 dziewczynki i 2 chłopców
                                    poza tym wywaleniem brzucha, ciąże przechodziłam bardzo pododnie, tyłam do końca tyle samo (między 10-13 kg), mdłości delikatne, zmęczenie w 1 trym….
                                    brzuchy zawsze pod koniec miały taki sam kształt – wyglądałam jakbym arbuza połknęła 😀

                                    fakt, że ostatnia dała mi chyba najbardziej w kość, bo wyszła mi arytmia i pojawiły się żylaki…. No ale co się dziwić – 4 ciąże w ciągu 7 lat to nie lada wyzwanie dla ciała

                                    z Igorkiem ( 3 ciąża) ruchy poczułam w 13 tc
                                    jestem tego pewna 🙂

                                    • Dwie zupełnie różne ciąże.

                                      Za pierwszym razem ok 20 tc już nosiłam ciążowe spodnie, ruchy poczułam hm.. nie jestem pewna ale ok 18/19 tc, przytyłam… no dużo, ogólnie sampoczucie kiepskie. Na koniec ciężki poród, dojście do siebie po porodzie – koszmar.

                                      Druga ciąża – ciązowe ciuchy od 13 tc, ruchy dużo wcześniej, przytyłam tak samo bardzo jak w 1 ciązy ale fakt od połowy mocno sobie pozwalałam na różne zachcianki, samopoczucie ogólnie niezłe chociaż pod koniec baardzo mnie wymęczyły skurcze przepoiwadające, o wiele szybszy i przyjemnioejszy poród, szybki powrót do formy (o wadze nie mówimy ;)) O jeszcze mi się przypomniało że za 2 razem byłam o wiele bardziej wrażliwa na zapachy zwłaszcza na początku.

                                      • A jak wam idzie zajmowanie się starszym dzieckiem w ciąży? Mój Jurek jeszcze nie chodzi więc o nie noszeniu ciężarów nawet nie ma mowy a 9 kg ma. Z odpoczynkiem i drzemką w ciągu dnia cienko – czasami jestem taka zmęczona że kładę się spać zaraz po tym jak mały zaśnie (i tak w nocy mnie obudzi – przespanie całości zdarza się sporadycznie). O spokoju też nie ma co marzyć jak nie krzyk to mu się nudzi lub dopadnie kwiatek co na podłodze stoi (uczymy się raczkować) lub zrzuci na siebie deskę do prasowania lub żąda flipsów… i tak cały dzień.

                                        Jak wy sobie z tym radziłyście????

                                        • Zamieszczone przez oLenka^_^
                                          A jak wam idzie zajmowanie się starszym dzieckiem w ciąży? Mój Jurek jeszcze nie chodzi więc o nie noszeniu ciężarów nawet nie ma mowy a 9 kg ma. Z odpoczynkiem i drzemką w ciągu dnia cienko – czasami jestem taka zmęczona że kładę się spać zaraz po tym jak mały zaśnie (i tak w nocy mnie obudzi – przespanie całości zdarza się sporadycznie). O spokoju też nie ma co marzyć jak nie krzyk to mu się nudzi lub dopadnie kwiatek co na podłodze stoi (uczymy się raczkować) lub zrzuci na siebie deskę do prasowania lub żąda flipsów… i tak cały dzień.

                                          Jak wy sobie z tym radziłyście????

                                          U mnie była inna bajka – Zaszłam w ciążę jak Asia miała prawie 2,5 roku. Dziecię odpieluszone, w dużej mierze samodzielne. Nie ma co porównywać raczkującego malucha do takiego ponad dwulatka więc nie pomogę.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Ciąża nr. 2 – różnice

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general