ciaza po Clostibegycie?

Witajcie
Zastanawiam sie co robic- lekarz powiedzial, ze nie mam szans na jajeczkowanie bez wspomagaczy (w gre wchodzi Clostbegyt lub zastrzyki) wiec mam dwie ocje-
1- robie wszystkie badania tj HSG, mezus nasienie i zaczynamy monitorowac cykle z lekami… no i moze sie uda… Ale jest tez druga strona medalu- wieksze prawdopodobienstwo ciazy mnogiej, poronienia…
2- czekac sobie jeszcze troche…. popatrzec jak sie bedzie zachowywac cykl (choc wiem, ze sam nie zaskoczy i bede musiala kazda @ wywolywac)- i pewnie za jakis czas powrot do mysli o zastrzykach….

Dlatego moje pytanie- czy ktoras z Was zaszla w ciaze po tym leku? Czy faktycznie ciaze mnogie sa takie czeste? A jak z poronieniami?

Co byscie mi radzily? Zaczac juz teraz pakowac w siebie hormonki?

Pozdrawiam goraco!!!
Karolka

12 odpowiedzi na pytanie: ciaza po Clostibegycie?

kryska Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

Ja brałam Clo przez dwa cykle i niestety wtedy nie udało mi sie zajść w ciąże.
Lekarz oczywiście uprzedził mnie o możliwości wystąpienia ciąży mnogiej. Podobno ok. 15% ciąż to mnogie. Oczywiście podczas brania Clo miałam monitoring i podczas USG lekarz zawsze mi mówił ile jest pęcherzyków (ja miałam ok. 3-4 ale zawsze był tylko jeden dominujący i wtedy jest to ciąża pojedyncza jeżeli dochodzi do zapłodnienia, bo pozostałe obumierają). Także zawsze wiedziałam czy będzie prawdopodobieństwo np. bliźniaków.
Po Clo bolała mnie też trochę głowa, ale ponadto nie miałam innych niepożądanych objawów.
O możliwości poronienia nic mi nie wiadomo, a z tego co wiem ciąże rozwijają się po Clo normalnie , jak każde inne.
Mój gin mówił mi też , że jest to jeden z najłagodniejszych „wspomagaczy” i stosuje się go dość często przy zaburzeniach jajeczkowania.
Także myślę, że możesz spokojnie spróbować tej stymulacji. Tylko nie nastawiaj się, że akurat wtedy zajdziesz w ciąże , bo to różnie bywa. Ja akurat „zaszłam” bez wspomagaczy, ale po urlopie i w cyklu , w którym miałam wątpliwości czy wogóle było ovu.

Pozdrawiam serdecznie,
Kryśka + Kuba (4.07.2002) + ktoś

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

hmm… o poronieniach po clo osobiscie nie slyszalam, ale jesli sie boisz to dla otuchy ci napisze, ze ja wlasnie po 2 stratach ciazy (przed leczeniem clo) zaszlam w trzecia dzieki clo no i mam wspanialego synka. do tej statystyki mozesz dodac tez moja kumpele – miala najpierw puste jajo, pozniej ginek dal jej clo i w pierwszym cyklu zaszla, maja cudna corcie. chodzimy do tego samego ginka i miedzy maluchami sa 2 mies. roznicy 🙂
pozdrawiam, zycze szybkiego zaciezenia

k8 i Adaśko (30.04.04)

mati2 Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

Moja ciąża też jest dzięki clo. Myślę, że troszkę przesadzasz z tymi skutkami. Ja naturalną, pierwszą ciążę miałam właśnie bliźniaczą niestety obumarław 9 tyg. W ulotce clo jest mowa o ciąży bliźniaczej ale po bradzo bardzo dużych dawkach. Jeśli chodzi o poronienia to jest ich tyle z ciąż nautralnych więc pewnie zdarzają się też po clo. Druga sprawa to to, że jak bierze się clo nie oznacza, że się natychmiast zajdzie. Mnie udało się w trzecim cyklu po zwiększonej dawce 2X1. Pomimo tego, że po mniejszych dawkach 1X1 pęcherzyk dominujący był . Z drugiej strony czy to nie cudownie mieć dwa maluszki naraz.
Ja bardzo chciałam być znów w ciąży bliźniaczej jednak jest jeden dzidziuś – Kochany Syneczek !!!

Nie bój się clo nie takie straszne jak go malują.

Pozdrawiam,

+7 dni

ewa500 Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

ja chyba dzięki clo w drugim podejściu przy małych dawkach zaszłam w ciążę bliźniaczą (niestety dzieciom nie dane było przyjść na świat- ale to zupełnie inna historia i nie ma nic wspólnego z clo)

Ewa mama 2 aniołków Grzesia i Igora 25.05.2004

kar Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

Ach dzieki wielkie!!!!!!!!
Chyba faktycznie przesadzalam 😉 Moze to po prostu taki czas- kiedy zaczynam myslec o wspomagaczach i o tym, ze tak ciezko bedzie zajsc bez nich…. Ale dzieki Wam juz sie nie boje!
Takze do boju! 😉
Pozdrawiam serdecznie!!!
K

katrin Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

witam
mam bardzo podobną sytuację jak ty, tak samo bez wspomagaczy nie zajdę więc zaczynam od następnego cyklu brać clo 2×1 od razu no i oczywiście monitoring. Wiążę z tym wielkie nadzieje, i wierz mi wcale nie boję się ciąży bliźniczej (faktycznie słyszałam o tym), nawet po tylu miesiącach bezowocnych strań i oczekiwań chciałabym bardzo mieć chyba dwójkę na raz, a o poronieniu nie słyszałm nic więc jak dziewczyny, które zaszły przy pomocy clo piszą że nic podobnego to głowa do góry, zażywaj clo bez obaw
pozdrawiam

katrin – folik[Zobacz stronę]

kmoni Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

cześć
ja również zaszłam w ciąze dzieki clo i szczerze mówiąc nawet liczyłam na bliźniaki, ale jest tylko 1 malenstwo
myślę, ze nie masz się co martwić, niestety tak to już jest, że czasem trzeba wziąć wspomagacze, najważniejsze, zeby sie udało, czego Ci z całego serca zyczę
pozdrawiam cieplutko

mk

bombelek Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

JA zaszłam 2x w ciąże po clo. Niestey raz były 2 puste jaja płodowe i raz ciąża pozamaciczna. Podobno te sytuacje nie miały absolutnie nic wspólnego z clo.
Po ciąży pozamacicznej iałam odczekać kilka cykli i znów wziąść clo. Nie zdążyłam bo okazało się, że zaszłam w ciąże bez wspomagaczy. Może dlatego, że sie nie nastawiałam na to. Myślałam, że nie mam jajeczkowania bez clo. Ale znam kilka dziewczyn, które zaszły w ciąże po clo i mają zdrowe dzieciaczki (po jednym 🙂 )

pzb Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

kiedyś nie miewałam własnych cykli – udało mi się doczekać 150 dnia cyklu bez owulacji – w końcu lekarz zlecił mi clo
mam za sobą jeden cykl z clo 1×1 tabletka chyba
mówiłam sobie w tym cyklu że nie zachodzi się w pierwszym cyklu z clo
byłam wtedy na nartach
zaszłam w ciążę – niestety to była pozamaciczna
ale od tamtego czasu, od laparoskopii, mam własną owulację i ostatnio nawet cykl 29-dniowy – uważam że m.in. clo pomogło w tym (‚coś drgnęło”)
a więc clo polecam – tylko nie na zbyt długo – i pamiętaj o wiesiołku bo clo wysusza śluz

powodzenia!!!

chwilka Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

Hej ja jestem Ania i na forum trafiłam cóz niedawno a co do clo Kar jestem ztoba bo tez to obecnie biore + duhpston od 17 dc przez 10 u mnie musze brac dlatego ze jest stwierdzona niepłodnosc pierwotna i clo daje mi szanse na ciąże bo prawdopodobnie mam tak słabe jajeczka że nie chca byc zapłosnione lub ich brak ale biorę narazie 1x 1 . a co do bliżniąt u mnie jest szansa praktycznie 100% bo nie dojsc ze przy zaburzeniu hormonalnym jest 80-85 % na blizniaczą ciaże to u mojego męża u jego babci i jej rodzeństwa było sporo blizniąt chyba 5 par czyli jak już trafimy to raczej jeden strzał i dwa gole ale zobaczymy moze sie uda jak kto chcę to zapraszam śmiało

nn

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

Jesli ciaza blizniacza to musza byc uwarunkowania w rodzinie kobiety nie faceta ale biorac clo wlasnie moze dojsc do ciazy blizniaczej.

mama aniolka21.05.04[Zobacz stronę]

kar Dodane ponad rok temu,

Re: ciaza po Clostibegycie?

wiecie co sobie bardziej uswiadomilam… bo tyle mowy o blizniakach 😉
chodzi o to, ze blizniakom moze bym dala rade, ale nie wiem czy trojce i wiecej – bo za wielka to ja nie jestem, hihihihihi
no ale czego sie nie robi dla malenstw(-a) 😉
pozdrawiam cieplutko!

Ps. CZy ktoras z Was bierze moze takie cos jak Dong Qaiu? Wyczytalam gdzies, ze to pobudza owulacje, zwieksza mozliwosc zajscia w ciaze w przypadku zaburzen hormonalnych….

Znasz odpowiedź na pytanie: ciaza po Clostibegycie??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
To co mnie spotkalo (dlugie)
Nie udzielam sie za bardzo na forum ostatnim czasy nic nie pisalam -bak czasu.. moze i te przezycia jakie mialam tez sie do tego przyczynily.. ciezko bylo pisac gdy dzialo
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Plantex
Mój maluszek ma tydzień i podejrzewam u niego kolkę bo cały dzień płacze, nie może spać i jest niespokojny. Kupiłam Plantex ale na ulotce jest napisane żeby stosować
Czytaj dalej