Ciekawa jestem jak długo jeszcze…

mój synek nie będzie mnie kompletnie słuchał? Czy wiecznie będę musiała chodzić za nim i powtarzać : nie ruszaj, nie wyciagaj, nie wolno. Jak długo będzie o wszystko płakał, rzucał sie jesli nie spełnię jego wymagania i mówił „nie” , „nie cię” Moze ktoś wie ???

Iwona i 15,5 m Sebastianek

7 odpowiedzi na pytanie: Ciekawa jestem jak długo jeszcze…

Dodane ponad rok temu,

wiem 🙂

ok. 18-go roku życia – wtedy jednym „jestem już dorosły i sam decyduję” będzie Ci zamykał buzię :))

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Ciekawa jestem jak długo jeszcze…

Ja tego nie znam, bo Mati nie mówi… 😉 (nawiasem mówiąc, mozę jestem nudna z podkreslaniem tego faktu, ale po prostu wydaje mi sie niepojęte, ze wasze dzieci mówią coś.. tzn. po prostu musze sobie przypominac kazdego dnia, ze takie małe dziecko w sumie moze cos mówić…)
Ale pociesze Cie z tym, ze wydaje mi sie, ze u Matiego przychodzi juz ten czas zrozumienia, ić pewnych rzeczy mu nie moge dac, a pewne – np. tylko na chwile potrzymac. Zdecydowanie juz mniej sie na to buntuje.

Inna sprawa, ze swietnie wie, co zrobic, kiedy tylko wyjde z pokoju. Drepta do komputera… I jestem pewna, ze juz nie tylko dlatego, ze klawiatura jest fajna. Jest fajna, owszem, ale on ma swoją i nie zwraca na nią uwagi… chce moją bo wie, ze wtedy ja bede musiala podejsc ją przed nim ratowac hihi
Małpeczka kochana wredna 😉

Lea i Mateuszek (14.03.03)

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: Ciekawa jestem jak długo jeszcze…

Dokładnie nie pamiętam, ale chyba ten akurat okres nie trwa zbyt długo… Na pocieszenie dodam, że Olo juz się słucha mamusi 🙂 czyli pomęczysz się najpóźniej do drugiego roku życia 😀

Aga i Olo 11.01.2002

[Zobacz stronę]
mamasebunia Dodane ponad rok temu,

Re: Ciekawa jestem jak długo jeszcze…

Sebus mowi naprawde niewiele ale słowo „nie „ma wyćwiczone:( Ten okres zaczął sie jakiś miesiac temu i niestety trwa. Np gdy tylko dostanie sie do łazienki wyciąga szczotke do ubikacji i uzupełniacz do breefu z muszli. Przez całe dnie jest płaczliwy i marudny – chyba że wyjdziemy na balkon lub na pole. Mam nadzieję ze to minie.

Iwona i 15,5 m Sebastianek

mamasebunia Dodane ponad rok temu,

Re: Ciekawa jestem jak długo jeszcze…

A więc jest szansa, że z takiego urwisa wyrośnie słuchajacy się chłopczyk?

Iwona i 15,5 m Sebastianek

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: Ciekawa jestem jak długo jeszcze…

Hi,Hi no pewnie 🙂 Ja juz zapomniałam, kiedy biegałam za Olem powtarzając „tego nie ruszaj”, „tego nie dotykaj” a to chyba nie było wcale tak dawno temu 😛

Aga i Olo 11.01.2002

[Zobacz stronę]
Dodane ponad rok temu,

Re: Ciekawa jestem jak długo jeszcze…

tez jestem ciekawa!!
Bo jak mowie do Huberta:nie ruszaj,nie wolno,bee itp.to on jeszcze bardziej…a ja jak taka „zdarta plyta”dalej mowie,moze mu sie kiedys znudzi,ze matka taka monotematyczna i zacznie mnie sluchac,abym tylko zaczelam mowic co innego:))))

Nelly i Hubert16 miesiecy!!

Znasz odpowiedź na pytanie: Ciekawa jestem jak długo jeszcze…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
sprawdzam cos :) nie zagladajcie
test [b]Pozdrawiam.IwonaN[/b][obrazek]*[url]http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/4d546*[/url][/obrazek]
Czytaj dalej
Karmienie
swoje mleczko z butelki
Mamy karmiace swoim mlekiem z butelki!!! Jest nas troche na tym forum. Moze zaczniemy spotykać sie na jakims podforum? Wymieniac doświadczeniami? Ja karmię w ten sposób już ponad 4 m-ce. Tak jest
Czytaj dalej