ciekawe…

27 odpowiedzi na pytanie: ciekawe…

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez domisia1981:[Zobacz stronę]

Szkoda, że temat w śmietniku, może smoki przeniesie na tematy.

Co do artykułu…

Potwierdza moje obserwacje, dlatego już się tak nie przejmuję, że prawie wszyscy mają idealne dzieci a ja nie:)

Myślę, że dużo mam nieświadomie kłamie, są zapatrzone w dzieci, wtedy inaczej postrzegają rzeczywistość.

Z drugiej strony jest presja społeczeństwa, dziecko np źle się zachowuje, opinia: matka sobie nie radzi, jest niewydolna wychowawczo,itd

rena12 Dodane ponad rok temu,

eeeeeeee

moje tam idealne:Śmiech::Śmiech::Śmiech::Śmiech:

gdyby tylko spały, jadły, nie były złośliwe i jeszcze kilka szczególików :Fiu fiu:

smoki Dodane ponad rok temu,

Pewnie, że przeniesie 🙂

Ten sam artykuł był chyba w Wyborczej:Hmmm…:

banita Dodane ponad rok temu,

czasem ja też mam wrażenie, że wokół same ideały
tylko te moje dzieci jakoś odstają od reszty:Niepewny:
jednak widać, że to mama wyolbrzymia zalety swego dziecka
i myślę podobnie jak Ulaluki 🙂 – mamy są tak zapatrzone w swoje dzieci, że często kłamią nieświadomie

aborka Dodane ponad rok temu,

ja mam takie wrazenie jak mój mąż opowiada o dzieciach. przy nim nigdy nie płaczą, sa grzeczne, same sie ubierają, Bartek pisze, czyta… geniusze 🙂

meva Dodane ponad rok temu,

Kurcze, ale moje naprawde bylo i jest aniolkiem. Taki typ – po mamusi:Śmiech:
Mysle, ze tu nie do konca chodzi o klamanie, a raczej o to, ze matki tak kochaja swoje dzieci, ze nawet nieprzespane noce nie sa problemem…

figa Dodane ponad rok temu,

Taaak,
potrzeba kreowania się na idealnego rodzica…
Jest coś na rzeczy, oj jest.

banita Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Meva:Kurcze, ale moje naprawde bylo i jest aniolkiem. Taki typ – po mamusi:Śmiech:
Mysle, ze tu nie do konca chodzi o klamanie, a raczej o to, ze matki tak kochaja swoje dzieci, ze nawet nieprzespane noce nie sa problemem…

dla mnie nieprzespane noce są akurat ogromnym problemem, zwłaszcza ostatnio jak młody budzi się kilkanaście razy
a przecież nie kocham swojego dziecka mniej niż inne matki
no chyba, że jestem takim typem co sam sobie wymyśla problemy 😉

werbla Dodane ponad rok temu,

moje dzieci sa idealne i grzeczniutkie :Wow!:

jak śpią :Śmiech::Śmiech:

a tak poważnie to moim zdaniem nie ma ideałów

domisia1981 Dodane ponad rok temu,

no ja własnie tez zaobserwowałam takie coś ( nawet tu na forum ) i dlatego wkleiłam to żeby normalne mamy z normalnymi dziećmi nie wierzyły w bzdety pisane przez niektóre osoby:Wow!:

meva Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez banita:dla mnie nieprzespane noce są akurat ogromnym problemem, zwłaszcza ostatnio jak młody budzi się kilkanaście razy
a przecież nie kocham swojego dziecka mniej niż inne matki
no chyba, że jestem takim typem co sam sobie wymyśla problemy 😉

Sa oczywiscie rozne dzieci. Gdyby mni edziecko budzilo 2-3 razy w nocy przez dluzszy czas to tez pewnie byloby to dal mnie uciazliwe.
W zaden sposob nie chcialam tu nikogo obrazic.
Moje dziecko jako niemowle naprawde bylo ewenementem- musialam ja budzic na karmienie:)
Teraz tez nie mam z mloda duzych problemow, ale to wcale nie znaczy, ze jestem dobra czy zla matka- po prostu taki typ czlowieka to moje dziecie;)

banita Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Meva:Sa oczywiscie rozne dzieci. Gdyby mni edziecko budzilo 2-3 razy w nocy przez dluzszy czas to tez pewnie byloby to dal mnie uciazliwe.
W zaden sposob nie chcialam tu nikogo obrazic.
Moje dziecko jako niemowle naprawde bylo ewenementem- musialam ja budzic na karmienie:)
Teraz tez nie mam z mloda duzych problemow, ale to wcale nie znaczy, ze jestem dobra czy zla matka- po prostu taki typ czlowieka to moje dziecie;)

jeśli to do mnie to w żadnym razie nie poczułam się urażona, post był z przymrużeniem oka
2-3 razy w nocy wstawać – moje aktualne marzenie 🙂
a starszak od 3 miesiąca przesypiał całe noce no to teraz mam 😉

kantalupa Dodane ponad rok temu,

noooo
moje dziecko wstalo jak mialo cztery miesiace
jak mialo piec zaczelo siadac
w szostym miesiacu raczkowalo
a jak mialo siedem zaczelo chodzic
moj trzylatek czyta plynnie i ze zrozumieniem

znam, slyszalam, pogratulowalam

a nagle potem:
nie wstalo, tylko podciagnelo sie za rece caly jeden raz
nie usiadlo, tylko je posadzilam i przez 17 sekund utrzymalo rownowage zanim becnelo na bok (dobrze, ze byla poduszka)
no, zaczelo chodzic, ciagane za rece
no, czyta, to znaczy rozpoznaje literki a i o

na zdrowie:)
choc brak krytycznego spojrzenia na wlasne dzieci mnie nie niepokoi, to zastanawiam sie czasami, czy przypadkiem nie powinnam czesciej wychwalac moich szczyli
ale jakos nie moge;)

nelly Dodane ponad rok temu,

kiedys zalozylam podobny watek o moich spostrzezeniach…
tyle,ze o ile pamietam zaczal byc burzliwy i przestalam czytac.

nawet tu na forum czesto spotyka sie mamy, ktore maja dzieci idealne.
No moje blizniaki takowe sa napewno….jak jeden przespi cala noc to drugi nie:Śmiech: Po prostu sa tak inteligentne by dbaly by matka sie nie nudzila i nie przyzwyczajala do snu….

oposek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez hmm_Nelly:No moje blizniaki takowe sa napewno….jak jeden przespi cala noc to drugi nie:Śmiech: Po prostu sa tak inteligentne by dbaly by matka sie nie nudzila i nie przyzwyczajala do snu….
ba… niech Mamusia wie, że ma dzieci – taki przypominacz 😀

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:noooo
moje dziecko wstalo jak mialo cztery miesiace
jak mialo piec zaczelo siadac
w szostym miesiacu raczkowalo
a jak mialo siedem zaczelo chodzic
moj trzylatek czyta plynnie i ze zrozumieniem

znam, slyszalam, pogratulowalam

a nagle potem:
nie wstalo, tylko podciagnelo sie za rece caly jeden raz
nie usiadlo, tylko je posadzilam i przez 17 sekund utrzymalo rownowage zanim becnelo na bok (dobrze, ze byla poduszka)
no, zaczelo chodzic, ciagane za rece
no, czyta, to znaczy rozpoznaje literki a i o

na zdrowie:)
choc brak krytycznego spojrzenia na wlasne dzieci mnie nie niepokoi, to zastanawiam sie czasami, czy przypadkiem nie powinnam czesciej wychwalac moich szczyli
ale jakos nie moge;)

ja mam wraznie ze ja własnie o moich źle mówie. szczerze mnie zaskoczyła pani w pl-u jak mówiła ze Bartek to bardzo zdolny i wrazliwy chłopiec…. Ja tego nie widziałam. Dla mnie zdolny nie był bo nie czyta płynnie, liczył jako tako a reszte czasu ganiał…. Teraz sie okazuje ze moze faktycznie – jako tako zdolny W szkole A dostaje, równo pisze… ALe ja jakaś bez entuzjazmu. on mnie dotąd specjalnie nie zaskakuje

rena12 Dodane ponad rok temu,

mój dzieć (5 letni) zna cyfry rzymskie (wczoraj przypadkiem to odkryłam – samouk nam rośnie jak nic – matka leniwa a dziecia ciągnie do czytania :Fiu fiu:)- co prawda tylko do 10 ale czyż nie jest genialny:Wstyd::Wstyd::Wstyd::Wstyd:

poza tym podły, złośliwy, leniwy, bałaganiaż, nie lubi robót plastycznych – czyli normalny – no i budził się w nocy po 4 razy do 2,5 lat:Hyhy::Hyhy:

rena12 Dodane ponad rok temu,

a my wszkole A nie będzie miał – juz sie do tej mysli przyzwyczajam – po tym jak ostatnio mi wyłożył jak dodać 8 do 5 w pamięci szybciutko – to nie ma nic wspólnego z matemetyką w pierwszych klasach :Śmiech::Śmiech:

jaga Dodane ponad rok temu,

Strasznie ogólnikowy ten artykuł…

A wystarczyłoby poczytać DI i tyle barwnych przypadków by się znalazło 😉 Oczywiście żartuję. Jakieś kiepskie żarty się mnie dziś trzymają :Niepewny:

paszulka Dodane ponad rok temu,

A co jak dziecko przesypia całe noce?!:Niepewny:
Nie przystoi się przyznawać!! 😉

meva Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszulka:A co jak dziecko przesypia całe noce?!:Niepewny:
Nie przystoi się przyznawać!! 😉

tez mialam i mam to szczescie:)

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszulka:A co jak dziecko przesypia całe noce?!:Niepewny:
Nie przystoi się przyznawać!! 😉

ja se wyszkolilam dziecie i tyle
(ale potem mu przeszlo…)

i to jest powod do pochwal, tak s wyszkolilam dziecie, ze spalo jak aniol! 😀

paszulka Dodane ponad rok temu,

Dobre zawsze się kończy ;)….. mała budzi się na żarcie od 2 tygodni… teraz zaczyna się szkolenie dziecia i kasza 😉
Ze starszą udało się przedłużyć sielankę do roku….. a potem po prostu daliśmy jej wolność…. jak się budziła to przyłaziła…. czasem nie wiedzieliśmy kiedy.
Zobaczymy jak będzie z młodszą. 😉

Ale u nas to nie na wyszkoleniu polega a na podstępnym ułatwieniu sobie życia.
Dla mnie przespane noce są bezcenne!! 🙂

Dodane ponad rok temu,

wlazłam

i trafiłam na link do innego artykułu poniżej 🙁
nt Danii
nie pojmuję tego
jako matka trzech córek

banita Dodane ponad rok temu,

też czytałam
brak słów

paszulka Dodane ponad rok temu,

Dania to podobno specyficzny kraj. Tak opowiadała koleżanka tam mieszkająca.
18latek zostaje zdany na siebie. Rodzina się nim nie interesuje, musi radzić sobie sam. Rodzice za to lądują bardzo wcześnie w domach starości (nie dlatego, ze młodsze pokolenie fizycznie nie jest w stanie im zapewnić bezpieczeństwa i opieki 24 h)…. to by tłumaczyło aż tak daleko idącą …. znieczulicę?! :Niepewny:
Nie wiem na ile to prawda …
Przerażające.

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszulka:Dania to podobno specyficzny kraj. Tak opowiadała koleżanka tam mieszkająca.
18latek zostaje zdany na siebie. Rodzina się nim nie interesuje, musi radzić sobie sam. Rodzice za to lądują bardzo wcześnie w domach starości (nie dlatego, ze młodsze pokolenie fizycznie nie jest w stanie im zapewnić bezpieczeństwa i opieki 24 h)…. to by tłumaczyło aż tak daleko idącą …. znieczulicę?! :Niepewny:
Nie wiem na ile to prawda …
Przerażające.

siostra meza mieszka w Danii, ma tam rodzine. Fakt, rodzice dzieciom kasy nie dają. ale z drugiej strony oni we dwójke dawali rade sie utrzymać z Larsa stypendium . Nie mam tak ze jesteś bezrobotny. ot idziesz sie uczyć i ci płacą….Teściowei Kasi i tak czasem im z dziećmi posiedzą.

Co do aborcji to jakos mi sie to nie godzi z moją wiedzą. Bo oni tam nigdy nie znają płci… Tam sie robi to pierwsze usg w 12 tyg i testy z krwi a potem usg nie robi sie wcale. w ciazy są same wizyty u połoznej, chyba 2 razy u lekarza. tylko sie sika u niej w gabinecie na pasek. nie robi sei obciązenia glukozą, badanie krwi 3 razy w ciągu ciazy. Więc usuwanie ciązy ze wzgledu na płeć jakoś mi nie lezy….Ani Kasia ani Luise takich badan nie miały (ciąze po 30 rż). Moze zlecają je tylko te wpadniete mamy..

co do duzej ilosci aborcji.. tu sie zgodze ze to mozliwe . Od kolezanki ktora była tam na wymianie słyszalam ze zycie w akademikach jest baaardzo… „rozwiązłe”. generalnie kazdy z kazdym. natomiast rodziny zakładaja póżniej. Bardziej w tym bym upatrywała te aborcje u młodych, tam prawie kazdy studiuje i zakłada rodzine jak sie po studiach dobrze urządzi

Znasz odpowiedź na pytanie: ciekawe…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Wycięcie migdałków w Warszawie - Polećcie prywatną klinikę
Mój synek musi mieć wycięty trzeci migdał. Czy ktoś z Was może polecić mi jakąś klinikę w Warszawie lub okolicach, która wykonuje takie zabiegi? Będę wdzięczna też za podanie cen.
Czytaj dalej
Książka kucharska
Można zrobić wcześniej ciasto na kruszon?
Nie upiec a umerdać i schować do lodówki na ok. dobę. Mam taki przepis na kruszon / skubaniec, że i tak na na jakiś czas się ciasto wkłada do lodówki,
Czytaj dalej