ciekawe…na temat kremu pod oczy

cytuje za poradnikiem domowym /luty 2008/

,,….przekonanie, ze krem pod oczy dziala silniej /niz ten do twarzy/, jest kompletnie pozbawione sensu…jest akurat odwrotnie….jesli oczy nie sa specjalnie wymagajace i wrazliwe..spokojnie mozna w tych okolicach stosowac swoj codzienny krem przeciwzmarszczkowy /najlepiej do cery wrazliwej/, wklepujac go nieco grubsza warstwa, a pozytku z tego bedzie cale mnostwo…krem do twarzy ma silniej skoncentrowane skladniki… Najlepiej trzymac go w lodowce, by przy okazji miec krioterapie gratis-zimny kosmetyk obkurcza naczynie krwionosne, redukujac opuchlizna..,,itd

autorka tego artykulu jest katarzyna bosacka, szefowa dzialu zdrowia i urody w,,wysokich obcasach,, sobotnim dodatku dla kobiet do,,gazety wyborczej,, prowadzi program w tvn,,salon pieknosci,,.

🙂

9 odpowiedzi na pytanie: ciekawe…na temat kremu pod oczy

  1. też juz gdzieś o tym słyszałam…
    ale mimo to jakoś dalej kupuję “pod oczy” – przyzwyczajenie? niedowierzanie?

    • no wlasnie ogladalam “Salon pieknosci”, w ktorym Bosacka o tym mowila i od tego momentu przestalam kupowac krem pod oczy:)

      • Ja miałam właśnie takie przekonanie, a potem obejrzałam “Salon piękności” i się potwierdziło. 🙂

        • Ja też używam krem pod oczy. Chyba przyzwyczajenie…A o tym trzymaniu w lodówce nie słyszałam, pewno coś w tym jest…

          • nooo, też to słyszałam tvn-style……….
            efekt….. mam mieszane uczucia, ale z przewagą na “wierzę” 😀

            • Slyszalam o tym jakies 10 lat temu i stasuje sie caly czas:)
              Czeste podroze nauczyly mnie pakowac to minimum – wiec lkazdy news tego typu chlone:)

              • jaczasem stosuję pod oczy a zcsem nie, jak zwykły nieszczypie pod oczami to mam zwykły a jak zwykły drażni to mam dodatkowo wersję pod oczy….

                ale z tej lodówki, skożystam, już lecę wrzucić do lodowki, myślę że te smarowanie zimnym kremem będzie wręcz przyjemne…

                • Zamieszczone przez awkaminska
                  jaczasem stosuję pod oczy a zcsem nie, jak zwykły nieszczypie pod oczami to mam zwykły a jak zwykły drażni to mam dodatkowo wersję pod oczy….

                  Bo kremy do twarzy sa często perfumowane, a pod oczy bez zapachu (oczywiście nie zawsze, ale w wiekszości) a substancja zapachowa może podrazniać delikatną skórę wokół oczu.

                  • Zamieszczone przez DOROTA27

                    ,,….przekonanie, ze krem pod oczy dziala silniej /niz ten do twarzy/, jest kompletnie pozbawione sensu…jest akurat odwrotnie….jesli oczy nie sa specjalnie wymagajace i wrazliwe..spokojnie mozna w tych okolicach stosowac swoj codzienny krem przeciwzmarszczkowy /najlepiej do cery wrazliwej/, wklepujac go nieco grubsza warstwa, a pozytku z tego bedzie cale mnostwo…krem do twarzy ma silniej skoncentrowane skladniki… Najlepiej trzymac go w lodowce, by przy okazji miec krioterapie gratis-zimny kosmetyk obkurcza naczynie krwionosne, redukujac opuchlizna..,,itd

                    to prawda
                    ale pod warunkiem, że krem do twarzy nie podrażnia delikatnych okolic oczu.

                    Znasz odpowiedź na pytanie: ciekawe…na temat kremu pod oczy

                    Dodaj komentarz

                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo