Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

No to zakładam sierpniowy wątek cz.2. dla tych koleżanek, które nie zasnęły albo się właśnie obudziły z drzemki – tak jak ja.
Aaaaleeeee się fajniutko spało!! Chyba zaraz polecę do kuchni coś przekąsić.
Pozdrawiam Was dziewczyny.
Piszcie co tam u Was? U mnie pięknie śniegu napadało :o)
Hej!

Dorcia – 17.08.2003

81 odpowiedzi na pytanie: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Hej Dorcia_r :)))
U mnie jak narazie wszystko Oki wymioty jeszcze są……..Ale już tak bardzo nie dokuczają …………..Piersi pobolewają, czyli wszystko Oki mam wstręt do zapachów i kurczaka oraz problem z wyczuciem tego, na co mam ochotę …………… Jestem nadal szczęśliwa i zadowolona 15.01.2003 Mam USG a 24.01.2003 Idę na wizytę do doktorka cały czas jestem na zwolnieniu i mam nadzieję, że tak zostanie, bo zwolnili mnie z pracy 🙁 tak się zdarza zwłaszcza jak się zachodzi w ciążę trudno dzidzia jest dla mnie najważniejsza :)))

Pozdrawiam i trzymam kciuki za was wszystkie bądźcie zdrowe

Andzia 04.08.2003

aga28 Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Cześć. Ja nie śpię. Zaglądam tu dopiero od paru dni. U mnie też leży śnieg i jest zimno. I dzisiaj niestety bez drzemki, bo boli mnie głowa. Ale co tam narzekać. Jest dobrze. Smacznego przekąszania.
Pozdrawiam.
Agnieszka i maleństwo – 21.08.03

magdzik Dodane ponad rok temu,

ja chcę w sierpniu…

może mi się jakoś uda, termin co prawda wyszedł mi na początek września, lecz nie jest on jeszcze potwierdzony przez lekarza. Chciała bym bardzo, bo jakoś mam uraz do osób spod znaku Panna i może bym się wyrobiła przed 21.08. Tak mi się marzy, aby moje dziecko nie było Panna

Pozdrawiam
Magda

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: ja chcę w sierpniu…

No wiesz co? Ja jestem Panna – ale tylko mam takl znak . Nie wiem, czy To az takie istotne jaki znak zodiaku będzie miało Twoje dziecko? Nie wiem, dlaczego masz taki stosunek do Panien ale to chyba nie ma tak naprawde wiekszego znaczenia. Pozdrawiam,

(własnie sobie leżałam

Kasia + fasolka

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Aniu, z tego co wiem, od stycznia pracodawcy maja już takie prawo zwalniać kobiety w ciąży – te, które maja umowę na czas okreslony – czyli tak jak Ty, do 4 stycznia 2003 (z tego co wyczytałam w Twojej wiadomości). Nie dotyczy to oczywiście koleżanek, których umowy są na czas nieokreslony. Tak teraz wymyślili – niestety. Trzymaj sie jakoś – najważniejsza jesteś teraz Ty i Twoja kruszynka.

Kasia + fasolka

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: ja chcę w sierpniu…

nie chciałam nikogo urazić, lecz Wraz z mężem nie lubimy tego znaku, oboje mamy rodzeństwo spod tego znaku i troszeczke wiemy. Mam nadzieje ze nie ma jednak na dziecko większego wpływy znak zodiaku

Pozdrawiam
Magda

Jestem przyszłą wrześniową mamą, mam 29 lat i jestem z Warszawy.

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: ja chcę w sierpniu…

Hihihi, wiedziała że od razu odpiszesz…. Ok, nic się nie stało – choć przyznam, że dalej nie wiem dlaczego nie lubicie tego znaku (ale to już Wasza sprawa). Na dziecko nie ma to większego wpływu, a prawdę mówiąc podobno dzieci „panny” są bardzo grzeczne, uczynne, dobrze sie uczą (szkoda, że to jakoś na mnie nie trafiło).
Ja jestem na razie mama sierpniową ale wiesz, wszystko się może zmienić (termin: ok. 10.08.2003). Pozdrawiam,

Kasia + fasolka

Dodane ponad rok temu,

Re: do kasi1

Cześć Kasiu :))
Dziękuję Ci bardzo za odpowiedz …………. trzymam się trzymam najwyżej będzie troszkę gorzej finansowo niestety……… dla mnie w tej chwili najważniejsza jest dzidzia za długo na nią czekałam żeby stracić ją przez pracę nie warto :)))

Będzie Dobrze …………. Musi być

Pozdrawiam

Andzia 04.08.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: ja chcę w sierpniu…

Muszę przyznać że też nie rozumiem dlaczego nie lubisz tego znaku zodiaku …………ja też jestem z pod tego znaku …………z drugiej strony jestem ciekawa co takiego zrobiło wam wasze rodzeństwo że nie lubicie znaku zodiaku „PANNA” ……..chyba musieli nieźle rozrabiać hmmmmmmmm

Pozdrawiam

Andzia 04.08.2003

moniczek Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

ja dzis mialam totalnie nie-ciezarowkowy poranek-rano spokojnym krokiem do auta – zeby pojechac do pracy -a ona – dupa mokra – odmowilo- akumulator padl:((((
probowalam probowalam i czas uciekal
pobieglam wiec z powrotem od domu – zbudzilam mojego ukochanego ktory szczesliwie dzis akurat byl w domu i probowalam mu wyjasnic o co mi chodzi
w kazdym razie oddal mi swoje kluczyki poszedl dlaej spac
wiec ja znowu biegiem do auta i spozniona dotarlam do pracy…
ehhh
a teraz siedze i staram sie odpoczac
milego dnia
monika ( 4.08)

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: do kasi1

Hmmm, ta odpowiedź i tak nie jest wystarczająca dla Ciebie i nie rozwiązuje wszystkich Twoich problemów. Napisałam to co wiedziałam. Nie wiem jak teraz to wyszstko wyglada bo przepisy dość często sie zmieniają ale jak znasz (możesz masz…?rodzina, znajomi, itp…) jakąś księgową (księgowego) to zapytaj bo są dość dobrze rozeznani w tych sprawach.
Nie warto się jednak denerwować na zapas (hmmm, nie widzisz czasami mnie – i dobrze , ale radzić jest łatwiej). Tak jak pisałam teraz liczy sie Twoja kruszynka i Ty. Pozdrawiam,
p.s. Coraz więcej koleżanek ma termin na 4.08 – czy mnie się już dwoi i troi w oczkach ?

Kasia + fasolka

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: ja chcę w sierpniu…

Aniu, a kiedy sie urodziłaś? Ja 18 września – z tego co wiem, pospieszyłam się troche bo rodzice oczekiwali mnie 28 września (czyli 10 dni później). Pozdrawiam,

Kasia + fasolka

moniczek Dodane ponad rok temu,

Re: do kasi1

ten termin jest taki popularny bo moja droga byl wtedy dlugi weekend:))) – 11 listopada byl wolny – wiec pewnie kazda z nas odpocela – poszalala….
monisia ( 4.08)

dotina Dodane ponad rok temu,

Re: do kasi1

Ja nie szalałam wtedy bo 10.11 miałam ostatni okres (pierwszy dzień) :o)

Dorcia – 17.08.2003

dotina Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Witaj Andziu kochana! Coś dawno Cię u nas nie było. Cieszę się że znów nas odwiedziłaś :o)
Mam nadzieję że ciąża przelatuje Ci spokojnie, mimio tych całych jej „uroków” . Napiszę coś później bo właśnie zabieram się za śniadanie :o))
Pozdrawiam. PA!!

Dorcia – 17.08.2003

princesa Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

no własnie jak się tam czujecie???
bo ja fatalnie… buuuu…, strasznie mi dokuczają te nudności i okropne mam bóle głowy!!! czasem nawet z bólu nie potrafię myśleć…. do tego jeszcze ból ogonka (kość ogonowa)….
ale to wszystko jest do wytrzymania gdyby nie te wstrętn ezatwardzenia!!! hrr…… przed ciążą byłam w kibelku regularnie i czasem nawet parę razy a teraz tydzien i nic!!!
zgroza!!! normalnie rodzę w tej ubikacji!!! i to jeszcze z marnym skutkiem….
jeśli macie jakieś rady na te upierdliwe zatwardzenia to please daj cie co….
pricesa i kruszynka 24.08.03

smoczyca Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Cześć dziewczyny, a żebyście wiedziały, że ja byłam już w łóżeczku. Piszę do Was z pracy.
A co do mojej przedmówczyni to właśnie wczoraj czytałam żeby zatwardzeń nie ignorować. Owoce, warzywa, dużo pić, ewentualnie poradzić się jednak lekarza.

11.08.03

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Mam czasami podobny problem, ale nie jest juz tak strasznie jak na początku. Staram się jeść więcej warzyw, owoców, dużo piję (gł. wody). Zamiast herbaty często robie sobie: wodę z miodem (pomaga też na słodkie zachcianki). Zajadam jodurty, biały ser….jem często i staram się w małych ilościach. Może jednak zapytaj się lekarza o te zatwardzenie, u mnie to był głównie problem odpowiedniej diety i częściowo zerwanie z nałogami (papieroski, kawcia…), nadła zmiana trybu życia i odżywiania się (wczęsniej nie jadłam śniadań, obiad zjadałam z mężem po pracy ok. 19-20 wieczorem, i duzo takich rzeczy…) . Pozdrawiam,

Kasia + fasolka

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

to tyz prawda, ale nie ta przzenajswintsza, jak powiedzail jeden goral….kobitke w ciazy mozna bez pardonu zwolnic tylko w dwu przypadkach: po pierwsze jak byla zatrudniona na umowe na zastepstwo (to jest umowa na czas okreslony, ale szczegolna), albo gdy narozrabiala tak, ze kwalifikuje sie na 52 (zwolnienie dyscyplinarne) i wtedy rodzaj umowy nie ma znaczenia. A umowy na czas okreslony, nadal, po spelnieniu pewnych minimalnych kodeksowych waunkow przedluzaja sie do dnai porodu.

Effcia+kropeczka

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: do kasi1

No faktycznie, może ja tez wówczas odpoczywałam ale mnie „zapylono” raczej później.
Mam do Was jednak pytanie: czy Wasze terminy zostały już potwierdzone np. przy usg? Która z Was już miała usg? Ja mam dziś i cholernie się boję. Rano nie mogłam sobie nawet zmierzyć ciśnienia, bo cała chodzę poddenerwowana (a wczoraj myślałam, że już jestem spokojna – to pewnie była cisza przed burzą). Modlę się by wszystko było ok.
Czy Wy też miałyście takie obawy? Czy to ja tak tylko panikuję?. Pozdrawiam

Kasia + fasolka

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

czesc Dorcia,
ja tradycyjnie zdycham. Jestem zadowolona z zycia, ale zdycham. Na szczescie juz mniej biegam do kibelka w celach wymitnych (leki, ktore dostalam pomagaja) ale slaba jestem okropicznie. Siedze na zwolnieniu, sama z psem i kompem. Ale w pracy tez bym sobie miejsca nie znalazla. Wlasnie trwa jakis upiorny biuowy remont i moje rzeczy od tygodnia tkwia na korytarzu w oczekiwaniu az odmaluja pokoje. Wiec to lepiej, ze nie wdycham tych wyziewow, tylko siedze w domciu i moge sie wysypiac. Wlasciwie jedyne co mnie trapi to zle sny. Tyle sie naczytalam o roznych zaburzeniach, patologiach, poronieniach, ze sie nakrecilam bardzo negatywnie i snia mi sie prawie wylacznie przykre rzeczy. Mam nadzieje, ze tto minie. A poza tym psychicznie nastawiam sie na to, ze za pare tygodni bede zona (hi hi hi). Pozdruffka

Effcia+kropeczka

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Effcia, z tego co wiem od nowego roku miały wejść takie nowe przepisy o ciężarnych zatrudnianych na czas określony, że teraz pracodawca nie musi im przedłużać umowy o pracę. Kiedyś tak było do 2002 roku, że cięzarna zatrudniona na czas określony, której umowa kończyła się, np.: 4.01.2003 miała automatycznie przedłużoną umowę.
Od nowego roku, te przepisy podobno zostały zmienione i tak, np.: jak Ania – miała umowę do 4 stycznia pracodawca mógł jej już nie przedłużyć tej umowy. Ale lepiej zadzwonić do ZUS-u i dowiedzieć się dokładnie. Pozdrawiam,

Kasia + fasolka

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Napisz szybko kiedy ślub .
Odnośnie snów już jeden miałam, może nie był aż taki zły ale jak się obudziłam, nie byłam z niego (tego snu) zadowolona, a raczej poddenerwowana.
Śniło mi się, że byłam na usg (właśnie to chyba te moje usg tak wpływa na moją psychikę). Te usg było wykonywane w jakimś laboratorium. Położyłam sie na łóżku i jakaś osoba (nie pamietam płci) powiedziała: „będzie Pani miała chłopca”. Pamiętam, że bardzo się zdenerwowałam i zadałam dziwne pytanie: „a gdzie są w takim razie te bliźniaki?”. Nie wiem, o jakie bliźniaki mogło mi chodzić. Obudziłam sie rano i postanowiłam, że kończę czytanie informacji o chorobach, poronieniach itp… Ale jakoś nie mogę przestać. Pozdrawiam Was,

Kasia + fasolka

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

jestem pewna tego co napisalam, jestem w ciazy i jestem kadrowka. Sytuacja kobiet zatrudnionych na czas okreslony od nowego roku sie nie zmienila, zmiana dotyczy TYLKO TEJ UMOWY NA ZASTEPSTWO. Ale oczywiscie zawsze mozna zadzwonic do ZUS albo PIP, dla pewnosci. Zawsze trzeba pamietac, ze kjazdy przypadek jest inny. Nie wiem kiedy umowa zostala zawarta, na jakich warunkach, czy rozwiazala sie przed uplywem trzeciego miesiaca ciazy itd. A to wszystko jest wazne.

Effcia+kropeczka

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

zdecydowanie przestalam czytac zle wiadomosci, bo wpadlabym w paranoje!
A slub w lutym (a wszystko jeszcze mamy w proszku)

Effcia+kropeczka

moniczek Dodane ponad rok temu,

Re: do kasi1

nie boj sie i nie denerwuje:)))
moj termin pan doktor podal na usg – 3 lub 4.08
zobaczysz to super przezycie
a jakie bedziesz miala?
dopochwowe?ja takie mialam

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Trzymam kciuki, ja tez brałam ślub w lutym – dokładnie 14 (5 lat temu, ale ten czas leci). A mielismy podobnie jak Ty z partnerem – wszystko w proszku, dosłownie na ostatnią chwilę załatwialiśmy najważniejsze sprawy. Pozdrawiam,

Kasia + fasolka

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!

Właśnie, najlepiej będzie jak Ania zadzwoni do ZUS-u i wszystkiego dowie sie sama, bo ja już naprawdę zgłupiałam od tych przepisów / Pozdrawiam,

Kasia + fasolka

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: do kasi1

Powiem Ci, że nawet zapomniałam się zapytać mojej lekarki. Ale to nic, wszystko się okaże dziś po południu. Trzymajcie za mnie kciuki. Pozdrawiam,

Kasia + fasolka

ewa250 Dodane ponad rok temu,

do princesy

Spróbuj: kilka suszonych śliwek (3-4szt.), zalanych na noc przegotowana cieplą woda, rano pić to na czczo a śliwki zjeść, mnie pomaga. Pozdrawiam!

Ewa i Maleństwo

dotina Dodane ponad rok temu,

sierpniówki

Coś dzisiaj wogóle mi się nie chce pisać. W nocy niezbyt dobrze spałam. Czerokrotne pobudki w nocy to chyba zaczyna być u mnie standard. U mnie straaasznie zimno teraz (-12C). Mężuś mój niepocieszony był ostatnio bo nie było śniegu nie nie mógł pojeździć sobie na snowboardzie. No i ja nie mogę śmigać na desce. Buuuuu…. Ale zdrowie kruszynki najważniejsze. W następnym sezonie sobie odbiję!
Dziewczyny czy byłyście na tym czacie o którym tak się tu pisze ostatnio? Ja byłam, ale z naszego „klubu” nikogo nie było 🙁
Patrze i patrzę na tego grapefriuta który wdzięczy się do mnie z talerzyka i nie wiem czy mam go zjeść czy nie. Chyba zaraz się za niego wezmę :o) Dodatkowe witaminki nie zaszkodzą :o))

Piszcie dziwczynki jak najwięcej bo tak lubię Was czytać. Pozdr.

Dorcia – 17.08.2003

dotina Dodane ponad rok temu,

Re: do kasi1

Kasiu koniecznie napisz jak tam wrażenia po usg. I nie denedwuj się bo to szkodzi i Tobie i Twojej dziecince. Czekam na wieści.

Dorcia – 17.08.2003

princesa Dodane ponad rok temu,

Re: do Ewy

dzięi wielkie!
chociaż na myśl o sliwkach i tej wodzie po nich juz mnie muli!!
bleee…. al e spróbuję….
princesa i kruszynka 24.08.03

Dodane ponad rok temu,

Re: ja chcę w sierpniu…

No to nieźle ja też a dokładnie 18.09.1976r :))))
Pozdrawiam

Andzia 04.08.2003

princesa Dodane ponad rok temu,

Re: ja chcę w sierpniu…

a ja 15.09.1976r.

princesa i kruszynka 24.08.03

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: ja chcę w sierpniu…

Ale jaja ]usmiech]. Wychodzi na to, że jesteśmy rówieśnicami a na dodatek urodzonymi tego samego dnia, miesiąca i roku. Aż nie mogę uwierzyć .

Kasia + fasolka

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: do kasi1

Napisze, napisze – mam nadzieję, że to będa jakcudowniejsze wieści na świecie. Pozdrawiam,

Kasia + fasolka

Dodane ponad rok temu,

Re: dzięki dziewczyny

Dzięki :))))
Już wiem moja szefowa miała prawo mnie zwolnić, bo byłam w 10 tyg. ciąży a nie na początku 4 mc moja umowa była na czas określony do 31.12.2002 a 04.01.2003 wezwali mnie na rozmowę i wręczyli świadectwo pracy ………..ale niestety mieli do tego prawo ……………….Jeszcze raz wam bardzo dziękuję :))))

Pozdrawiam

Andzia 04.08.2003

dotina Dodane ponad rok temu,

Re: dzięki dziewczyny

Dziewczyny brzuszki już troszeczkę większe?
Wchodźcie na czata [Zobacz stronę]

Pogadamy sobie na żywca

Dorcia – 17.08.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: ja chcę w sierpniu…

No To SUPER :))))
Jesteś drugą osobą, jaką znam z pod tej samej daty :))))))))

A właśnie Kasiu ja mam na imię Andżelika a Andzia to pseudo tak wszyscy na mnie wołają :))))

Mieszkam w Gdańsku a ty 🙂

Andzia 04.08.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Ciężaróweczki – sierpnióweczki!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Kupki 6 miesięcy
Moja córa ma 6 miesięcy Kiedy się urodziła robiła kupki normalnie potem co 7 dni , po sokach jabkowych co drugi dzień odkąd je zupy / od dwóch tygodni z
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
jedzonko dla 6 m
Co dajecie waszym pociechom? Moja Ada je tylko pierś nie wracam do pracy, zupki z mięsem i soczki lub deserki / cały słoik jednego i drugiego i popija mlekiem. Babcie
Czytaj dalej