Co byście zrobiły?

Piszę pod zmienionym “pseudo”…

Właśnie odkryłam, że mój mąż, w czasie kiedy mnie nie było w domu, kożystał z “filmów dla dorosłych’. Zrobiło mi się okropnie przykro. Rozmawialiśmy kiedyś na ten temat i mówiłam mu, że byłoby mi przykro gdyby robił takie rzeczy i to jeszcze “z filmem”. Chodzi o to, że kiedy ma orgazm patrzy na inną babkę (lub inne babki). Odkryłam to jakieś pięc minut temu wiec piszę na gorąco. Trochę emocji jest jeszcze we mnie.

Pierwsze co pomyślałam to żeby go o to zapytać. Ale domyślam się jakby było mu glupio. I o tym mówić i w ogóle, ze sie wydało. To nie jest takie znowu straszne tyle że jest mi przykro. No i to że się umawialiśmy. Nie traktuję tego jako zdradę.

I chyba też moja w tym jakaś wina jest, bo od porodu nie mam ochoty na seks i jawnie mu to okazuję. Nie to że w ogóle się od tego czasu nie kochaliśmy ale bardzo rzadko to się zdarzało. A minęło już kilka miesięcy….

Co byście zrobiły? Bo boję się że jak o tym z nim nie pogadam, to będzie to we mnie siedzialo i wyskoczy w najmniej odpowiednim momencie. A jak powiem teraz to jemu będzie głupio. Dodam, że jak się kłócimy czasem to trudno mi powstrzymać czasmi głupie słowa i wtedy to by się mogło wymsknąć.

Co myślice?

66 odpowiedzi na pytanie: Co byście zrobiły?

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

Porozmawiać…

kaja88 Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

Cześć!
Myśle że nie masz na co czekać i porozmawiaj z nim o tym. Sama piszesz że jest w tym troche twojej winy a przeciez każdy ma swoje potrzeby. Powiedz mu o tym co czułaś,że zrobiło ci się przykro.
Pozdrawiam.

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

obejrzyjcie razem ;-))) dzieki temu nie bedzie tego traktował jak zakazany owoc. Zresztą takie filmy są nie tylko dla facetów.

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

zdezorientowana Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

No właśnie problem jest w tym, że jakbyśmy oglądali razem to co innego. Wiem, że takie filmy nie są tylko dla facetów. Boli mnie to że on oglądał to BEZE MNIE i w dodatku mi o tym nie powiedział. Oglądał na komputerze i specjalnie włożył spowrotem płytę, którą ja w nim zostawiłam.
Ja zorientowałam się dlatego, że był ślad w ostatnio używanych dokumentach.
Chodzi o to, że świadomie chciał mnie oszukać i to w kwestii tak dla mnie teraz (w nie tylko teraz) drażliwej – seksu. Jest mi przykro i czuję się oszukana.
Nie chodzi mi o sam fakt oglądania takiego filmu.

🙁

zdezorientowana Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

A jak radzisz zacząć taką rozmowę?
Ja sobie jakoś nie umię wyobrazić. Co mam mu powiedzieć? Że wiem, czy spytać i liczyć na to że sam mi powie? A jak nie powie to co wtedy? Powiem że kłamie, bo wiem na pewno?

Bez sensu to wszystko. Dlaczego nie może być dobrze zawsze, bez jakichś bezsensownych uników?/???

meg77 Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

Hej. Ja mialam podobna sytuacje….i od razu do niego pobieglam, spytac sie dlaczego, po co, czy ja mu nie wystarczam???
Zrobilo mu sie glupio i bardzo pzepraszal…. A mi od razu lzej na sercu.
Idz do niego i po prostu spytaj. nieczego nie ukrywaj, nie dus w sobie, bo potem wybuchnie z podwojona sila.
Rozumiem Cie doskonale!!!

Meg

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

Oczywiscie możesz porozmawiac z mężem o tym że zorientowałaś się jakie filmy ogląda i ze to bardzo cie boli, ale przypuszczam że on odpowie ci że go boli to iż ostatnio prawie wcale się nie kochacie – sama piszesz że ostatnio temat seksu jest tematem drazliwym.
A czy swiadomie cię oszukał nie sądze on miał tylko nadzieję że nie zorientujesz się że musi “radzić” sobie w taki sposób, bo moze to tez dla niego wstydliwe. ja wiem że kobietom po porodzie spada chęć na seks, bo hormony, bo boli, bo zmęczenie itp. Porozmawiajcie, ale bez zarzutów i pretensji.
Pomysl jak niewiele trzeba aby było dobrze. Zawsze jest tak że odbiera się tyle ile się daje :)) Powodzenia

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

HMMM,
mnie tez sie zdarzy obejrzec taki film, ale to nie znaczy, ze mąż poszedł w odstawke lub ze już Go nie kocham albo ze mi nie wystarcza…
nie denerwuj sie, spokojnie i jak radzi kamelia – porozmawiaj..

aż dziw że sie z kolezanka zgadzam 🙂 (kamelio;))

Bruni i Filipek 19mcy!

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

Ja kiedyś w czasie kłótni (o to że mi się ciągle nie chce) powiedziałam mężowi że jak mu się tak bardzo chce, to niech sam się zadowoli. I tak zrobił. W nocy po kryjomu. Też przy filmie. A ja się przebudziłam i się domyśliłam co się dzieje. I zrobiło mi się głupio, że przeze mnie mój mąż musi takie rzeczy robić. Do filmów nie miałam pretensji, bo tak jak chyba Klucha napisała że nie są one tylko dla facetów i mi też nie są obce. Nie obwiniałam go tylko siebie, że ze mnie wyrodna żona. Nie rozmawiałam z nim o tym, bo wiedziałam że mu będzie głupio. Tylko wzięłam się w garść i zaczęłam zadowalać męża i to się teraz nie powtarza.
Ale to JA tak zrobiłam, jeśli uważasz inaczej to z nim pogadaj. U mnie zadziałało.
P. S. Dlaczego piszesz pod zmienionym nickiem? Ja nie uważam żeby to było coś wstydliwego lub nie moralnego.
Pozdrawiam.

Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.

Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

dokładnie, to normalna sprawa…
zaspokój nasza babska ciekawosc i wyłacznie ja i napisz jakimasz nick 🙂

a tak powaznie – spoko, możesz dla mnie byc pod tym nowym nickiem, mi to nie robi róznicy

nieciekawa bruni

Bruni i Filipek 19mcy!

Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

a tak w ogole to lament jest taki jakbysmy my kobiety nie znały zjawiska onanizacji….
???????????????????????????????????????????????????

Bruni i Filipek 19mcy!

zdezorientowana Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

🙂

Nie z powodu wstydu lub “niemoralności” czynu o którym tu mowa zmieniłam nick.

Po prostu mój mąż czasem zagląda na to forum a czasem czyta ze mną wiadomości. Jak widzi moją to od razu chce zobaczyć, po prostu lubi forum tak jak ja 🙂
I gdybym napisała pod swoim nickiem to nie miałoby sensu zastanawianie się czy zaczynać tą rozmowę czy nie, bo i tak by sobie o wszystkim przeczytał.

A tak to mam przynajmniej szansę że tu nie trafi, bo nie ma mojego nicka.

Zakręciłam tę wypowiedź, ale wytłumaczyć się chciałam…

Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

no, normalny, podstawny, bardzo do mnie trafiający powód…

kto by pomyslał, ze te nasze chłopaki nas tu śledzą??… a jednak..

zdezorientowana, cmoas…. trzymaj sie i nie szukaj problemów tam gdzie ich nie ma:)

Twoj mąż jest normalny i Ty też = porozmawiajcie:)

Bruni i Filipek 19mcy!

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

Aha. W takim razie rozumiem. Nie pytałam z ciekawości kim jesteś, tylko myślałam że może się wstydzisz przyznać, a TO to przecież rzecz ludzka. Myślę że bardzo dużo facetów robi takie rzeczy w ukryciu.
Ale jeśli z tego powodu to OK.
Pozdrawiam.

Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

A moj maz rowniez…. tylko, ze nie doszlo do samozadowalania sie , tak mysle …
a Zaczelo sie od glupiego pytania ……..jedlismy nalesniki i jeden przed 2 walil dodatkowa porcje dzemu i bitej smietany (to byl meza pomysl) pytam sie go… co Cie wzielo na jedzenie nalesnikow w srodku nocy? ( nie bylo tak pozno 12 a on, ze jak sie ma malo sexu to trzeba sobie wynagrodzic …. ZACZELAM MYSLEC !!! i wypalilam…. no to juz wiadomo dlaczego jadam nalesniki w nocy !!! bo normalnie to bym nie jadla
maz zaczal sie tlumaczyc jak baba, ze paraca, e czasem zmeczony, ze mnie cos boli… a ja na to czy ja Ci kiedys odmowilam ODP. No NIE !!! …. zaczelam sie smiac…. powiedzialam, ze jak schudne to nie badz zdziwiony i POMOGLO !!!

Ps. co do filmow to sama zamowilam…. jeszcze rachunek nie zaplacony za przesylke 70 euro a filmu hmmm ogladalam z mezem przez 15 minut po czym sie wscieklam i wylaczylam dvd ….. czyzbym byla zazdrosna

Jagodzia 01.08.03

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

No wlasnie ja mam wibrator, ktorym strasze meza… No i alimentami oczywiscie ….

Jagodzia 01.08.03

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

No cos w tym jest o czym piszesz…. ale jest i ale
tyczy sie to tego, ze kobieta nie jest odpowiedzialna za “seks” w zwiazku, bo i dlaczego ? moze faceci powinni byc bardziej “atrakcyjni” dla nas a nie tylko myslec , ze jak juz kogos posiedli na “papierku” czy w wieloletnim zwiazku, to wystarczy wlaczyc “guziczek” i orgazm gotowy … Chyba nie tedy droga !!! Ja tam nigdy nie bede ” malpowac “, przed swoim facetem (chociaz czasami robie rozne dziwne rzeczy ) wedle pogladow mam wypelniac obowiazki tylko dlatego ze jestem ” zona”… to. Niech i on bedzie mezem !!! , zabiega,stara sie… tak jak to bawilo i krecilo “nas wszystkie” na samym poczatku ……jesli tego zabraknie w zwiazku… to chyba przyjdzie czas na zmiane (rozstanie) bo ani ja ani on nie wytrzymamy czegos takiego… czytaj oczekiwania “laski” na seks… Nie pisze tego dlatego, ze seks jest dla mnie taki wazny, ale dlatego, ze to co mnie laczy z partnerem jest dla mnie bardzo duza wartoscia !!! pomimo tego najwazniejsze jest moje dziecko !!! ale jesli nie uklada sie miedzy rodzicami, to nigdy dziecko nie bedzie szczesliwe !!!…. a niestety zaczyna sie od tego (od poczatku istnienia ) czyli od seksu

Pozdrawiam serdecznie

Jagodzia 01.08.03

Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

Pornosy to nic strasznego..ja tam sie juz przywyczailam i sama czasem ogladam
pogadaj z mezem..swoja droga co mial biedak robic jak mu odmawiasz…

Edited by pluszaczka on 2004/12/18 09:30.

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

🙂 dobre dobre bo w społeczeństwie się utarło że to faceci tylko tak się zadowalają ;-))))

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

assad Dodane ponad rok temu,

Re: Co byście zrobiły?

Przypuszczam, że w każdym związku przychodzi taki moment kiedy facet sięga po takie filmy. Oczywiście byłam OGROMNIE zaskoczona kiedy coś takiego spotkało i mnie. Były kłótnie i łzy a nawet perspektywa rozwodu. Dziś patrze na to wszystko zupełnie inaczej. Cieszę się, że nie zrobił tego z jakąś kobitką na żywo. Przecież to tylko film. Ale wtedy gdy go złapałam na oglądaniu osobiście, nie było mi tak wesoło. Teraz od czasu do czasu oglądamy te filmiki razem. I wierz mi to podnosi temperature w sypialni. Po prostu pogadaj z mężem na spokojnie. Tylko nie rób mu wyrzutów. To nasz największy błąd w takiej sytuacji. Powiedz mu, że czujesz się nieswojo i tak jakoś dziwnie. A przede wszystkim znajdż trochę więcej czasu dla męża. Wiem, że to trudne ale mnie się udało. I dziś wiem, że popełniłabym największy błąd w moim życiu gdybym wtedy rozstała się z moim mężem z tego powodu. Życzę duuużo cierpliwości i wzajemnego zrozumienia podczas waszych dyskusji.

Ania i Aleks (23.03.2004)

Znasz odpowiedź na pytanie: Co byście zrobiły?

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
Literki z Danonków znowu...
Mam prośbę. Piszę właśnie tutaj, bo wiem, że więcej z nas to czyta niż np. wątki typu "Oddam" i "Potrzebuję". A ja właśnie do Was z wielką prośbą dotyczącą zamiany
Czytaj dalej
Polecam
Wózek Chicco2003 Trio
Kupiliśmy ten wózek w pażdzierniku akurat była promocja i w cenie mamy dodatkowo:pasy do gondolki umożliwiające jej montaż w samochodzie,plecaczek oraz okrycie przeciw deszczowe do spacerówki.Jestem z niego bardzo zadowolona,jest
Czytaj dalej