co dziecko powinno opanowac w "zerówce"

Witam wszystkich, dziś byłam na zebraniu w “zerówce”. Mam jeszcze możliwość zapisania dziecka do pierwszej klasy lub zerówki.
Pytanie : czego wasze dzieci uczyły się w zerówce szkolnej, pytam bo nie wiem czy jak puszcze na głęboką wodę to nie utonie, pomimo że jest po przedszkolu? ( reszta dzieci będzie po zerówce szkolnej)?
Proszę o pomoc i opinie

9 odpowiedzi na pytanie: co dziecko powinno opanowac w "zerówce"

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aluett:Witam wszystkich, dziś byłam na zebraniu w “zerówce”. Mam jeszcze możliwość zapisania dziecka do pierwszej klasy lub zerówki.
Pytanie : czego wasze dzieci uczyły się w zerówce szkolnej, pytam bo nie wiem czy jak puszcze na głęboką wodę to nie utonie, pomimo że jest po przedszkolu? ( reszta dzieci będzie po zerówce szkolnej)?
Proszę o pomoc i opinie

Ja żałuje tej zerówki, bo młoda spokojnie mogła iść do pierwszej klasy. Teraz się zniechęciła i rozleniwiła, bo program za prosty.

aluett Dodane ponad rok temu,

Ja wlaśnie sie zastanowiam czy posyłając dzieci (bliźniaki:)), do zerówki nie stracą roku.
Znaja literki, potrafią przeczytać proste słowa, znaja cyferki dodaja i odejmują do 10. ale czy to wystarczy zeby rzucić je miedzy siedmiolatki?
Co prawda dzieci się znają,bo chodziły rok temu do jednej grupy w przedszkolu, potem starsze( teraz 7 latki) poszły do zerówki a moje zostały w przedszkolu..

agacia80 Dodane ponad rok temu,

Mój Filip jest w tym pierwszym roczniku, który “musi” iść do szkoły jako sześciolatek i nie za bardzo mi się to podoba. Trochę się boję jak da sobie radę z dziećmi od siebie starszymi (jest z lipca więc może być to różnica nawet 1,5 roku, a co z maluchami z grudnia?). Znam nauczycieli pierwszych klas, którzy mówią, że z tych mieszanych klas nic dobrego nie wychodzi. Podobno często dzieci dużo umieją, ale są nieprzygotowane społecznie i emocjonalnie. Podobno często dzieci posyłane są do szkoły, aby spełniły się ambicje rodziców. Ja się tego boję i tyle. :Boje się:
To co określiłam jako “często” oczywiście nie znaczy “zawsze”.
Słyszałam, że przed taką decyzją warto zasięgnąć opinii pedagoga i psychologa w poradni. Rodzice, widzę to sama po sobie, często widzą wiele rzeczy inaczej niż to w rzeczywistości jest.

jane Dodane ponad rok temu,

Jelsli chodzi o PL to nie pomoge, sama jestem ciekawa jak sie ma zerowka do pierwszej klasy. Napisze tylko, ze Malgosia do szkoly polskiej w BG poszla w wieku 6 lat i bez zadnego wczesniejszego przygotowania dala sobie rade swietnie. Z kolei w bulgarskiej pierwszej klasie bez zerowki by sobie nie poradzila. Nie tylko ona, mali Bulgarzy rowniez. Przynajmniej ci z naszej szkoly – program jest bardzo do przodu.

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aluett:
Znaja literki, potrafią przeczytać proste słowa, znaja cyferki dodaja i odejmują do 10.

to jest materiał pierwszej klasy

vinga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Agacia80:Mój Filip jest w tym pierwszym roczniku, który “musi” iść do szkoły jako sześciolatek i nie za bardzo mi się to podoba. Trochę się boję jak da sobie radę z dziećmi od siebie starszymi (jest z lipca więc może być to różnica nawet 1,5 roku, a co z maluchami z grudnia?). Znam nauczycieli pierwszych klas, którzy mówią, że z tych mieszanych klas nic dobrego nie wychodzi. Podobno często dzieci dużo umieją, ale są nieprzygotowane społecznie i emocjonalnie. Podobno często dzieci posyłane są do szkoły, aby spełniły się ambicje rodziców. Ja się tego boję i tyle. :Boje się:
To co określiłam jako “często” oczywiście nie znaczy “zawsze”.
Słyszałam, że przed taką decyzją warto zasięgnąć opinii pedagoga i psychologa w poradni. Rodzice, widzę to sama po sobie, często widzą wiele rzeczy inaczej niż to w rzeczywistości jest.

A propos tego pogrubionego… co to… trzymać te dzieci dobrze przygotowane edukacyjnie, ale słabe emocjonalnie w przedszkolu? A za rok pójdą z innymi, nieprzystosowanymi emocjonalnie, wtedy będzie lepiej? Przecież te dzieci będą się nudzić i wtedy jeszcze bardziej przeszkadzać… Mam w domu dzieci rok po roku, nie wyobrażam sobie syna w klasie z córką, oni są na zupełnie innym poziomie edukacyjnym, choć pewnie emocjonalnie młodsza lepiej jest przygotowana… Ja się boję, że moje nieprzystosowane emocjonalnie dziecko, które płynnie czyta, sprawnie liczy w zakresie 10 w przyszłym roku dopiero byłoby problemem w pierwszej klasie (i tak na marginesie, nie uczyłam go, ot taki ciekawy świata typ)… Ja tu naprawdę nie widzę dobrego rozwiązania… Chyba zostaje mi edukacja domowa ;)…

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vinga:A propos tego pogrubionego… co to… trzymać te dzieci dobrze przygotowane edukacyjnie, ale słabe emocjonalnie w przedszkolu? A za rok pójdą z innymi, nieprzystosowanymi emocjonalnie, wtedy będzie lepiej? Przecież te dzieci będą się nudzić i wtedy jeszcze bardziej przeszkadzać… Mam w domu dzieci rok po roku, nie wyobrażam sobie syna w klasie z córką, oni są na zupełnie innym poziomie edukacyjnym, choć pewnie emocjonalnie młodsza lepiej jest przygotowana… Ja się boję, że moje nieprzystosowane emocjonalnie dziecko, które płynnie czyta, sprawnie liczy w zakresie 10 w przyszłym roku dopiero byłoby problemem w pierwszej klasie (i tak na marginesie, nie uczyłam go, ot taki ciekawy świata typ)… Ja tu naprawdę nie widzę dobrego rozwiązania… Chyba zostaje mi edukacja domowa ;)…
Vinga! Ja właśnie zostawiłam świetnie przygotowanego edukacyjne Szymona jeszcze rok w przedszkolu. Czyta, pisze drukowanymi literami. Liczy, wiedzę z przyrody, geografii i innych ma dużą. Często mnie zaskakuje A jednak emocjonalnie nie da rady.
Jedyną Jego radością w przedszkolu jest czas, gdy starszaki idą po 15 pobawić się do maluchów. I jak Go T odbiera wcześniej to jest wielce niezadowolony.
Wiem, że gdybym Go zapisała do szkoły zrobiłabym Mu największą na świecie krzywdę. Byłby bardzo nieszczęśliwy. Mam tylko nadzieje, że ten rok Mu wystarczy.
P. S. Nasi chłopcy mają podobne samodzielne dążenie do wiedzy. Szy zaczynał czytanie z encyklopedią dinozaurów z łacińskimi nazwami :Boje się:i nie szło Go przekonać, że jest “łatwiejsza” literatura… Ten typ tak ma i trzeba się z tym pogodzić.

rena12 Dodane ponad rok temu,

mój syn jest w pięciolatkach i przeciętne dziecko w tej grupie: pisze pisanym pismem, liczy do 30 (dodaje i odejmuje do 10), czyta proste słowa, ma dużą wiedzę z różnych dziedzin nauki (biologia, fizyka, geografia) i tylko jedno dziecko idzie wcześniej do szkoły reszta zostaje w zerówce – co będzie dalej zobaczymy mój np dodaje i odejmuje do 100, zna dużą część tabliczki mnożenia do 100, kaligrafuje, uwielbia szlaczki, czyta 5 literowe słowa a jest gdzieś w końcówce swojej grupy no i zostaje w zerówce

vinga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Vinga! Ja właśnie zostawiłam świetnie przygotowanego edukacyjne Szymona jeszcze rok w przedszkolu. Czyta, pisze drukowanymi literami. Liczy, wiedzę z przyrody, geografii i innych ma dużą. Często mnie zaskakuje A jednak emocjonalnie nie da rady.
Jedyną Jego radością w przedszkolu jest czas, gdy starszaki idą po 15 pobawić się do maluchów. I jak Go T odbiera wcześniej to jest wielce niezadowolony.
Wiem, że gdybym Go zapisała do szkoły zrobiłabym Mu największą na świecie krzywdę. Byłby bardzo nieszczęśliwy. Mam tylko nadzieje, że ten rok Mu wystarczy.
P. S. Nasi chłopcy mają podobne samodzielne dążenie do wiedzy. Szy zaczynał czytanie z encyklopedią dinozaurów z łacińskimi nazwami :Boje się:i nie szło Go przekonać, że jest “łatwiejsza” literatura… Ten typ tak ma i trzeba się z tym pogodzić.

ja muszę jeszcze brać pod uwagę dobro Klary. Ona musi być w innym roczniku szkolnym niż Antek, widzę jak ją blokuje to, że on więcej od niej umie, nie chcę nierównej rywalizacji w domu. W dodatku z Antkiem jest inny problem, on lubi zajęcia, na których coś się dzieje, najwięcej histerii w przedszkolu było wtedy, gdy zajęcia były dla niego nudne :-(, w dodatku jest niestety nadambitny… W ogóle uważam, że jestem w takiej sytuacji, że w którą stronę się nie obrócę, plecy zawsze z tyłu :-(. Pozostaje mi wierzyć, że nie robię młodemu krzywdy.

Znasz odpowiedź na pytanie: co dziecko powinno opanowac w "zerówce"

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Kiedy pierwsza szczotka i mycie zębów?
Witam wszystkie forumowiczki, w związku z tym że mojemu synkowi idą już dwa następne ząbki (ma już 6) ( za dwa dni będzie miał 9 miesięcy), zwracam się do was
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
MAZURY 2011
Zaczynamy ze znajomymi planować wakacje, na pewno będą to mazury. I teraz tak, pojawia się problem z zakwaterowaniem? potrzebne w kilku miejscach bo będziemy się przemieszczać. No i co ciekawego
Czytaj dalej