co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

Chciałam umilić sobie życie.
Wiecie jak jest.
Przychodzi małpa i się człowiek podłamuje.
Więc sobie chciałam humorek poprawić.
I oto co zrobiłam:
Zarezerwowałam sobie u kosmetyczki DRENAŻ LIMFATYCZNY. 11 zabiegów które niby mają pomóc pozbyć sie cellulitisu (jak to się wogóle pisze?) HA. Wtajemniczone wiedzą na czym to polega, dla niewtajemniczonych tłumaczę – podłącza cie kobita pod cztery pasy (od brzucha w dół) uprzednio smarując kremem i owijając folią. I zaklada takie śmieszne nogawki. Potem przez pół godziny pompuje sie w to powietrze. Miłe uczucie. i niby rozbija to coś, co od kilku lat gromadzi się na moich nogach.
Efekt po 11 zabiegach (niektóre łączone po 2 naraz) = 110 zł w plecy – zero postępu w pozbyciu się tego cholerstwa

Co jeszcze na poprawe nastroju?
Geniusz (czyli ja niestety) podczas ostatniego zabiegu postanowił się pozbyć owłosienia z nóg. Przez ponad tydzień hodowałam kudły (do usunięcia muszą mieć odpowiednią długość) – tydzień łaziłam do pracy w długich portkach i gotowałam się. No ale czego się nie robi, żeby mieć piękne nogi na urlop…..
Zaznaczam, że poddałam się temu zabiegowi pierwszy raz w życiu. A co, jak szaleć to szaleć.
Nie musze chyba mówić jak to boli….. Spuchnieta siedziałam wczoraj rozkraczona przed telewizorem i wyłam. Myśle sobie- opuchlizna do dziś zniknie. Rano przeżyłam szok. Na jednym udzie MAM ZDARTĄ SKÓRE!!!! Wygląda to naprawde paskudnie – jakby mnie ktoś oblał kwasem. Wielkie czerwone plamiska….. I nie wiem kiedy to zniknie.
Efekt – 55 zł w plecy i wielkie okaleczenie. Koniec marzeń o mini.

Podsumowanie.
Nie wiem kiedy znów najdzie mnie ochota na poprawianie sobie nastroju, ale wiem jedno.
Wybiorę najbliższą knajpę i już nigdy nie wybiorę się do kosmetyczki!!!!!!
Matko Boska jak ja cieeeerpieeeee!!!!!

p.s. Jak któraś przeżyła coś podobnego niech mnie pocieszy że to cholerstwo zniknie…..

GOSIA

32 odpowiedzi na pytanie: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

Wiem, ze cierpisz ale musialam sie zdrowo usmiac.Ostatnio tez sobie zafundowalam kosmetyczke-czyszczenie twarzy.Wynik byl taki, ze jesze nawiciskalam sie sama:))

kama-z Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

niestety tak to już bywa z nami geniuszami ;)))) Co do kosmetyczek to niestety efektu nikt nie może ci zagwarantować – po paru wieeelkich rozczarowaniach decyduje sie już tylko na renomowane gabinety (przynajmniej można potem sie kłócić, chociaż ja i tak nie umiem) ale i tak nie ustrzegłam sie sensacji.
A depilacja nóg to juz osobny problem. Kiedy zafundowałam sobie depilator – myslałam ze umre – pierwsze dwa razy bez znieczulenia sie nie obeszło (świetnie sprawdza sie winko – człowiek robi sie bardziej odważny ;)) ) Nie martw sie opuchlizna zejdzie, skóra odrośnie a nóżki bedą ładne (niestety tylko przez jakiś czas). Jeśli możesz kup sobie jakiś balsam po depilacji, albo potraktuj podrażnioną skóre Alantanem – pomaga.
Powodzenia,

Kama i kamyk (lutowy)

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

Sama mam nadzieje bede sie z tego niedługo śmiać… Napisałam to,,ku pokrzepieniu serc” dla tych co też sobie chcą humor poprawić (żeby poszukały innych rozwiązań ). I dla siebie samej, jak mi znowu coś genialnego strzeli do głowy.
A co do oczyszczania twarzy – ten zabieg zafundowałam sobie przed ślubem.
I też żałowałam :((((

GOSIA

siasia Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

Gdybym miala dzisiaj zapotrzebowanie na poprawe humoru to Twoja opowiesc na pewno zdalaby egzamin. Nasmialam sie rowno. A a’propos kosmetyczki to jak niegdys chodzilam na oczyszczenie twarzy…; zawsze musialm wracac do domu kanalami – tak “super” wygladalam!
Magda

nowinka Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

A co to za baba??? Idz i jej to pokaz ! Przeciez wiadomo, ze niektore kobietki sa uczulone na wosk, albo maja bardzo wrazliwa skore i najpierw zawsze nalezy wykonac test. Naklada Ci na maly kawalek nogi (tam gdzie nie widac) sciaga i czekasz do nastepnego dnia ( w domu czekasz oczywiscie :)) A co do celulitu to polecam Yves Rocher “Patch System ” – sztyft – bez masowania, szybko, latwo i skutecznie ( na pewno bardziej skutecznie niz po tych zabiegach) A przy nastepnej (tfu, tfu zeby nie przyszla) idz do kina na ostatni seans, calkiem sama…..He, he…

kama-z Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

zgadzam sie z nowinka co do Patch Systemu Yves Rochera – działa rewelacyjnie. Jest tylko napisane że nie można używać w czasie ciąży więc musze się wstrzymać na razie…

A jezeli chodzi o kosmetyczki to chodze na oczyszczanie do Instytutu Eris i jestem super zadowolona. Juz na drugi dzień praktycznie nie ma śladów :))

Kama i kamyk (lutowy)

reniferek Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

Jak do kosmetyczki wybierasz się na poprawę nastroju to polecam:
1. Maseczkę z alg.
2. Masaż twarzy.
Rozluźnisz się, nie będziesz przeżywać katuszy i przezyjesz jakoś te 70-100 zł w plecy.

Renata
[Zobacz stronę]

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

Baba wyjechała dziś na urlop. Wiedziała cholera że ma uciekać, bo jak bym ją dorwała…..uchhh. Kina nie mamy w tej dziurze a szkoda.
Ten balsam wyprubuję (dopiero po wypłacie niestety) tobie pomogło?

Pozdrawiam

GOSIA

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

Renatko
Teraz mnie chyba wolami nikt nie zaciągnie do kosmetyczki
Wrażeń mam dosyć na kilka lat. Muszę znaleźć bardziej łagodne w skutkach metody…..hmmmm poprawy nastroju. Zacznę z mężusiem na rybki jeździć na przyklad. Przeżyję jakoś te pogryzienia…

GOSIA

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

Jak działa to biorę
Po wyplacie niestety hehe bo się trochę spłukałam.
Instytut Eris….widzisz. Mieszkam w niewielkiej mieścinie i do wyboru mam dwa salony kosmetyczne na krzyż gdzie jak widzisz, (i ja niestety to teraz wiem…) pracują dziewczyny, które do końca nie wiedzą co robią…
Wiem, że od dziś omijam je szerokim łukiem

Pozdrawiam cię i twojego Małego Kamyczka

GOSIA

erica Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

no może nie cos podobnego, ale równie… mądrego:) Też na popraiwenie humoru poszłam… do fryzjera. Było to zimą kiedyś tam, chciałąm ładnie wyglądać dla mojego misia. Chciałam mieć trwałą! Mówili mi, ze w czasie małpy nie można, ale co tam! Ja byłam mądrzejsza. Dodam, ze moje włosy były zniszczone rozjaśnianiem (w ciagu jednego dnia z kruczoczarnej dziewczyny stałam się blondyneczką), a potem poownym fabowaniem na ciemno. Ale chciałam mieć loczki! Siedzę u fryca i raptem mnie pali łeb! Krzyczę! Ona zdejmuje wałki i widzę w lustrze, ze blednie… Moje włosy!!!! POszły! Siano, totalna sieczka! Ryczałam całą drogę do domu, potem zamknęłam się w łazience i nikogo nei wpuszczałam! Więc humor to sobie ładnie poprawiłam, co? Teraz wolę iść na zakupy i kupić sobie szmatkę czy kosmetyk, a nei robić jakieś rastyczne, okaleczające zabiegi:)

erica

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

hehehe. Też mądrze
Odrosły, czy obcięłaś? Przyznam że loczki też mi zaczęły chodzić po głowie, ale chyba sobie odpuszczę.
Chyba masz rację – ZAKUPY SĄ NAJMNIEJ BOLESNE-przynajmniej dla naszego ciała….

GOSIA

erica Dodane ponad rok temu,

włosy

przez rok chodowałam, potem stopniowo obcinałam, już są oki:) Ale moja obecna fryzjerka zabranai mi robić czegokolwiek z włosami trakce małpy!

erica

sonik Dodane ponad rok temu,

Re: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

Aj…z tymi nogami to nie bedzie tak zle, Gosik. Ale swoja droga ta Twoja kosmetyczka to niezla nieudacznica!! Rozumiem, ze depilowalas nogi woskiem? Ja robie to od kilku lat na przemian z depilatorem, ktorym “ciacham” sobie nozki, a woskiem bikini i paszki i nigdy nic takiego mi sie nie przydazylo. Owszem na poczatku bardzo bolalo a teraz nawet tego nie czuje. Ot, taka koniecznosc. I przynajmniej na dluzej mam spokoj i odrastaja takie miekie i slabe. Nie to co zyletka- tego samego dnia juz mam tarke. Trzymam kciuki zebys szybko wracala do zywych… A do kosmetyczki idz ale jakiejs ludzkiej! Sciskam…

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: włosy

Ja chcialam być blondynką jakiś rok temu. Kobitka stopniowo rozjaśniała mi moje piękne włosy, nie wiem jakim świństwem, ale miałam tak suche, ze szkoda mówić….odżywki Loreal i inne cuda wianki – nic nie pomogło. Doszłam do wniosku że troche mnie skrzywdziła. Co zresztą wszyscy wkolo mi mówili…Kolejny fryzjer nie powiedział nic, złapał za nożyczki i rzekł TO NAPRAWDE TRZEBA ŚCIĄĆ IM NIC NIE POMOŻE. No i teraz jestem w fazie odrastania
Chyba czas przestać eksperymentować…

GOSIA

erica Dodane ponad rok temu,

Re: włosy

ale to wcale nei jest takie łatwe… ja ciągle muszę coś zmieniać – jak nie kolor, to chcociaż fryzurę. Czasem efekty są olśniewajace, czasem płaczę do poduszki:)

erica

siasia Dodane ponad rok temu,

Re: włosy

Rozumiem ten problem. Ja tez cuduje. Dopiero co chcialam zapuszczac, w koncu stwierdzilam, ze wygladam jak pies. Obcielam, teraz juz tez nie jest tak… No i dzisiaj ide od nowa na strzyzenie. Miejmy nadzieje, ze nie bede beczec.
Problem mam taki, ze znalezc tutaj porzadnego fryzjera to nie lada sztuka. A jeszcze takiego, coby zadowolil to jeszcze gorsza sprawa. Juz wiele razy sie wsciekalam i… korzystalam z uslug warszawskich starych i wyprobowanych salonow. Tylko ze Warszawka za daleko!
Magda

erica Dodane ponad rok temu,

Re: włosy

to powiedz ze jak Ci sie nei spodoba, to ma przyklejać włoski:) Ja zawsze tak mówię:) działa;)

erica

siasia Dodane ponad rok temu,

Re: włosy

Ta fryzjerka (korzystam dzisiaj drugi raz) jest ciut ostrozniejsza i wlasciwie to nie obcina nawet tyle ile sie chce. Dlatego ide do niej znowu, zeby zrobila mi nieco krotsza fryzurke. Jak juz bedzie krotka to NA PEWNO zacznie sie zapuszczanie od nowa… Cha, cha. No a poza tym, jakby bardzo zeszpecila mi buzke to zawsze bedzie poprawka w Warszawie za piec tygodni! Juz licze dni.
Magda

erica Dodane ponad rok temu,

Re: włosy

super! i będziesz mogła oznajmić radosną nowinę i pokazać brzucholka:)

erica

Znasz odpowiedź na pytanie: co geniusz zrobił by poprawić sobie nastrój – długie

Dodaj komentarz

Wszystko o porodzie
13 grudnia
Rodzilam dawno bo 13.12.2002.Lezalam od tygodnia na patologi ciazy bo dopadla mnie cukrzyca. Termin mialam wyznaczony na 21 grudnia.Zaczelo sie w nocy o godz. 2.30.Obudzil mnie bol brzucha pomyslalma ze
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Mamusie z Krakowa! - prośba nie na temat
mam do Was ogromną prośbę!!! Potrzebuję dla znajomych ze Szwajcarii znaleść adresy hoteli w okolicy uniwersytetu, nienajdroższe w miarę możliwości i jakieś namiary telefoniczne by dało sie zarezerwowac tam pokoje.....
Czytaj dalej