co kraj to obyczaj

NArzekamy na naszą słuzbe zdrowia. fakt. jest to dupy. lekarze olewają, nie ma kasy. no ale jakies standardy postepowania są. siostra mojego meża mieszka w Danii. niby kraj bogaty i rozwiniety. a w ciązy nie mialą nawet połowy badan tych co ja w naszym biednym kraju. usg robi sie tam raz, w 12 tyg, od razu na eventualnosc zespołu Downa. a potem juz nie chyba ze za kupe kasy. mocz sama sobie bada paskiem w toalecie a krew to ze 3 razy. własciwie to sie czesciej spotyka z połozną a nie z lekarzem. a o obciązeniu glukozą to tam nikt nie słyszał.
no a dzis to juz szczyt. odeszły jej wody ok 17 dzisiaj a oni swierdzili ze brak akcji i zeby pojechała do domu i jak sie wyspi to niech rano przyjedzie o 8. jak mi odeszły wody bez akcji to po 6 godz bobrali badania (czy nie ma zakażenia) a chyba po 12 zapobiegawczo podaje sie antybiotyk. (ja urodziłam po 11 wiec nie wiem). no a tu idz se babo do domu. Ona ma duzo kolezanek w polsce, ciezarnych lub swierzo po porodzie i wie jakie u nas są zalecenia. i strasznie sie denerwuje. no a to taki bogaty kraj i patrzcie jak tam rozważnie gospodarują kasą. za nic sie nie opłaca zeby pierworódka w nocy siedziała w szpitalu. a cukier to badają jak sie w moczu pojawi a nie u wszystkich. no i usg to tylko pierwsze jest wazne. a reszta to fanaberia dla płci. a u nas chulaj dusza. badania co miesiąc, usg czasem tez. antybiotyk na kazdą okazje. tylko lekarze jacys tacy bidni i skorumpowani. pacjenta mają w dupie a kasa w słuzbie zdrowia sie przelewa przez rece. dla chorych juz nie starcza. no i czy nie ma takiego kraju gdzie wszytko jest z rozwagą i pożadnie. skąd te róznice. ja bym zrozumiała ze u nas tak sie rodzącą do domu odsyła. a u nas sie robi tysiące badan niepotrzebnych (no jak tam nie robią to chyba nie jest to niezbedne) a jak cos jest potrzebne to juz nie ma kasy.
trzymajcie kciuki za małego polako-dunczyka (nie wiadomo co to bo tam nie robią tak czest usg)

Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

9 odpowiedzi na pytanie: co kraj to obyczaj

  1. Re: co kraj to obyczaj

    Rowniez chodzilam do poloznej, mialam 3 USG, chociaz te dwa na moje zyczenie. Mocz badano mi kilka razy paskiem a 2 razy w laboratorium bo mialam infekcje co wykazal pasek. Tu rowniez mozna rodzic w domu jak ktos chce. Obciazenie glukoza jak i poziom zelaza bada polozna.WSZYSTKO JEST OK chociaz maz podczas porodu zasugerowal sie tym co mowila polozna a ta kazala zadzwonic rano jakby w nocy odeszly wody, gdybym sie nie uparla to bym urodzila sama w toalecie lub na schodach gdzie by mnie ponioslo :(((
    A dodam ze mieszkam w Nederlandach dokladniej Rotterdam. No i na wszystkie bole tu jest przepisywany paracetamol chyba nawet na smierc jest ten lek dobry

    Jagodzia01.08.03

    • Re: co kraj to obyczaj

      U nas oficjalnie ciężarnej przysługują 3 morfologie w ciązy, usg też powinny być 3. Jesli lekarz zleca wiecej, to juz jego wola.
      Co kraj, to obyczaj, to prawda, i kobiety tak rodzą zdrowe dzieci i jest ok. Ale z tymi wodami… trzymamy kciuki! W razie czego pewnie pojawi sie akcja i siostra tam predko wroci.

      • Re: co kraj to obyczaj

        no to teraz Kasia siedzi w domku, nie rusza sie bo jak rusza to jej sie leje woda. jakos ciezko mi uwierzyc ze dotrwa do rana. mi zaczeła sie akcja po 6 godz. no a moze dlatego ze chodziłam. a moze jak sie pojdzie spac to wolniej bedzie. w koncu chyba takie połozne to wiedza.
        A na marginesie to oni mieli 2 usg. to ostatnie to dlatego ze połozna nie wiedziała jak dziecko lezy. i z wrazenia zapomineli zapytac o płec.
        fajnie, rano bede ciotką.

        Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

        • co do badan to…

          Mial rowniez robione moj maz, poniewaz poddalismy sie badaniom, ktore ogolnie mialy dotyczyc ciazy Badano nam na poczatku wszystko nawet czy nie mamy aids . Te badania obejmuja nas i Jagodzie jeszcze 15 lat (oczywiscie co jakis czas mamy sie na to zgodzic, jak chcemy to mozemy przestac) No chociaz tak bede mogla pomoc naszej cywilizacji ….

          Jagodzia01.08.03

          • Re: co kraj to obyczaj

            Lea, to jest tak ze najczesciej taka polozna mieszka kilka przecznic dalej od ciebie, no ale…. wszystko sie moze zdarzyc….wkoncu to jest porod…. A lata praktyki….czasami nie sa dobrym wymiernikiem.

            Jagodzia01.08.03

            • Re: co kraj to obyczaj

              No ja od odejscia wod niecale 4 godzinki . tylko maz mnie wnerwial , moze gdyby nie on to bym wczesniej urodzila ale klocil sie ze jeszcze nie trzeba dzwonic po polozna, on mial juz 2 dzieci i byl przy ich narodzinach, jego byla ona rodzila pierwsze dziecko (synka) 24 godz. a coreczke ok 10 ….. Polozna rowniez byla zdziwiona bo jak przyjechala to ja sie darlam a rozwarcie bylo 3 i kazala sie pakowac na ZOO do szpitala bo mowila ze ja to chyba przy wlasnych silach i tym progu bolu nie urodze…Jak dojechalismy to podlaczyli mnie do KTG i po pol godz. Jagodzia byla na swiecie …..

              Jagodzia01.08.03

              • Re: co kraj to obyczaj

                hihi czytam tego Twojego posta i smiac mi sie chce.Rodzilam na Islandii tutaj jest identycznie z badaniami [jak na calej skandynawii pewnie] NIe wynika to z oszczednosci tylko z tego, ze nie ma potrzeby robic wiecej badan,a usg jest uznawane za niepoptrzebne jezeli nie ma wskazan,jak tylko piskniesz ze sie denerwujesz bo cos nie tak robia ci usg bez gadania.W Polsce tak naprawde za duzo jest badan. Tutaj wierzy sie intuicjii kobiety i jezeli cos jest nie tak ciaza jest pod zupelnie inna opieka.Jesli chodzi o polozne,to tutaj spotykasz sie zpoloznymi dlatego ze maja inne wykrztalcenie,w kazeej chwili mozesz za darmo spotkac sie z lekarzem. Niech sie Twoja znajoma nie martwi jej dziecko jest pod dobra opieka

                Monia i Tymonek (08.08.03)

                • Re: co kraj to obyczaj

                  AA zapomnialam o wodach. Tez mi wody odeszly i mialam identyczna sytuacje kazali mi jechac do domu,bo po co meczyc mnie w szpitalu i faktycznie co by zmienilo, ze siedzialabym w szpitalu? Za to oczywiscie wywolano mi porod po 48 godzinach,bo pozniej moze dojsc do zakarzenia.

                  Monia i Tymonek (08.08.03)

                  • Re: co kraj to obyczaj

                    no a w polsce juz po 12 godz dają antybiotyk. i potem i matka i dziecko biorą po porodzie. tak w kazdym razie jest u nas w szpitalu.
                    No a pisze w tym wątku bo po 12 godz porodu urodził sie nowy polako-duńczyk. szczgółów nie znam ale zdrowy. przyszedł na świat dopiero o 23:25 nastepnego dnia. i wcale go mamie od razu nie dali. dopiero jak sie zwlekła z wyra to do niego poszła. i powiedzieli ze dostane do karmienia jak sie obudzi. chyba wole w polsce rodzic. ja tam miałam malenstwo ze sobą od razu i to do wieczora. potem sobie na szczecie w inkubatorze nocował.

                    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

                    Znasz odpowiedź na pytanie: co kraj to obyczaj

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general