Co my mamy…….

… czego nie miały nasze Mamy gdy my byłyśmy niemowlakami – czytałyście artykuł w “dziecku”?????
1. pampersy!!! (mój prywatny nobel dka odkrywcy :-)))
2. pralki automatyczne i proszki specjalne dla ubranek niemowlęcych (wyobrażacie sobie pranie ciuszków albo pieluch ręcznie, albo we “frani”? – ja mam 34 lata – wtedy jeszcze nie było automatów!)
3. body, rampersy
4. porządne wózki, np. spacerówki
5. chusteczki nawilżające
6. sudocrem i różne inne kosmetyki
7. obiadki w słoiczkach
8. mleko modyfikowane, którego nie trzeba gotować
9. kubki-niekapki
…. a nam zdarza się narzekać!!!!!
Dopisujcie co Wam jeszcze przyjdzie do głowy – jakie my mamy udogodnienia w porównaniu z naszymi mamami :-)))

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

11 odpowiedzi na pytanie: Co my mamy…….

Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

gazety i forum:)

Gaba i Marysia (8 miesięcy)

kajak Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

Biedne te nasze Mamy…Ale daly rade :-))))

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

wyrazy szczerego podziwu dla naszych mam!

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

o właśnie! jak mogłam pominąć!!!

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

podgrzewacze, sterelizatory, lezaczki, przewijaki, smoki z dziurkami odpowiednie do wieku, plastikowe butelki
herbatki rozpuszczalne
o masie zabawek edukacyjnych nie wspomne

Ewa i Krzyś (4 miesiące)
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

fakt!!!!

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

mag75 Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

A mnie naszła smutna myśl, i taka trochę przyszłościowa:my też mamy narkotyki na każdym kroku, przemoc na ulicy i w szkole, znieczulicę i brak podstaw dobrego wychowania i bezrobocie i brak czasu. Sorry za te smutki, ale tak mnie dzisiaj akurat dopadło. Na szczęście mam moje cudeńko, które na razie nie ma żadnych problemów na swojej ślicznej główce.Ale swoją mamę tez podziwiam, jak najbardziej. I w ogóle podziwiam każdą kobietę, która wychowuje dzieci. Pozdrawiam. Magda i Oliwia (22.10.2002)

patrycjad Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

Mogę dopisać jeszcze, że nasze Mamy nie miały podpasek tylko po porodzie używały waty, która się przyklejała lub szmaty, nie miały laktatorów żeby odciągnąć mleczko, nie miały herbatek mlekopędnych, ani kremów na rozstępy. Nie wiem jakbym teraz dała sobie radę bez tego wszystkiego, a nasze Mamy przez to przeszły. Wiecie co mnie ostatnio zdołowało? Przyszła do mnie moja Mama gdy była brzydka pogoda i miała b. czerwone ręce chociaż szła w rękawiczkach. Spytałam jej czy aż tak jej ręce zmarzły? Odpowiedziała mi że nie, ale takie ręce ma bo jak była mała to miała odmrożone ręce, a wiecie czemu? No właśnie to mnie zabolało. Powiedziała, że jako dziecko nie miała rękawiczek bo ich stać na nie nie było i zakładała na ręce skarpety. Łza zakeciła mi się w oku, a najchętniej w tamtej chwili podarowałabym jej wszystkie rękawiczki świata. To tak boli jak teraz to się wspomina, ile nasi Rodzice dali nam, a sobie odmówili. Chociaż wiele w sklepach nie było to oni starali się dla nas zdobyć wszystko odejmujac sobie od garnka b. często. Tak bardzo bym chciała im to wszystko wynagrodzić, obsypywać ich prezentami bez okazji za te wszystkie lata wyrzeczeń, ale teraz w dobie bezrobocia i niskich zarobków nadal jest to nie możliwe, a ja się boję, że nie zdążę tego zrobić 🙁 Ale się zdołowałam, a to wszystko przez to, że strasznie boli mnie głowa, a nie wiem jaką tabletkę mogę wziąźć przy karmieniu piersią :(((

Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

wez apap i wszystko co na paracetamolu:)

jak moja mama opowiada mi o swoim porodzie to zawsze placzę – takie to bylo upokorzenie….
tak, ze dodaje jeszcze do listy: nie mialy (mimo ze daleko im jeszcze do idealu) to jednak w miare ludzkich porodow…

Gaba i Marysia (8 miesięcy)

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

mamy jeszcze mnostwo specjalistycznych czasopism, mamy internet, forum 🙂 no i tatusiow chetniejszych niz kiedys do pomocy…


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: Co my mamy….

Tak, nie wyobrażam sobie porodu bez obecności mojego meża i samotnych chwil po porodzie. Wylądowałabym w Tworkach. On niesamowicie mnie wspierał psychicznie.

Dlatego podziwiam mamy z poprzednich pokoleń.

Moi rodzice opowiadali, jak to po porodzie dostali jakiś kupon na mleko i wyprawkę i dopiero mogli to wykupić Nie było mowy o kupowaniu czegoś przed urodzeniem. A dzisiaj: jakie łózeczko? jaki wózek?…i mamy wielki problem hihi

Pati i 5,5 m. [Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: Co my mamy…….

Dodaj komentarz

Wszystko o porodzie
Moja przygoda z porodem nr.2
Witajcie! Od czego zacząć? Jest tyle do opisania? Termin miałam na 7 kwietnia i już dwa tygodnie wcześniej spakowane rzeczy do szpitala. Chciałam by wszystko się zaczęło, ale i bałam się
Czytaj dalej
Karmienie
NAN HA
Mam pytanie...czy moge NAN'a trzymac w butelce???Musze go podawac dziecku i nie wiem czy moge go zostawic na jakis czas w butelce.Jak tak to prosze napiszcie mi na jak dlugo.
Czytaj dalej