co na kemping – mazury

Proszę o wskazówki co zabrać, co może być potrzebne, przydatne, bo jadę pod namiot pierwszy raz i zielona jestem w tym temacie.

1. Namiot i śpiwory są.

12 odpowiedzi na pytanie: co na kemping – mazury

  1. Zamieszczone przez Madzia’
    Proszę o wskazówki co zabrać, co może być potrzebne, przydatne, bo jadę pod namiot pierwszy raz i zielona jestem w tym temacie.

    1. Namiot i śpiwory są.

    My w piątek ruszamy na spływ, więc trochę jestem w temacie. 😉
    Podpowiem, co my bierzemy (też będziemy spali pod namiotami).
    Coś na glebę – żeby w miarę ciepło i miło było spać – materac (najlepiej samopompujący – mało miejsca zabiera – no chyba, że samochodem jedziecie i wszystko Wam jedno ;)) lub karimatę lub alumatę, jakieś poduszeczki, płytkę, na której będziecie mogli gotować (no, chyba że jakąś kuchnię na polu namiotowym będziecie mieli), ręczniki (najlepiej szybkoschnące – choć część, żeby przy deszczowej pogodzie zapachu stęchlizny nie mieć), coś od kleszczy (choć wczoraj po godzinnym pobycie w lesie każde z nas przyniosło po 3 sztuki – mimo, iż spyskani od stóp do głów byliśmy).

    Jak mi jeszcze coś do głowy wpadnie – napiszę.
    I sama też chętnie poczytam, co dziewczyny doradzą. 🙂

    • -skuteczne specyfiki na komary
      -latarki
      -coś od deszczu

      • Nie wiem jak teraz, bo ja ostatni raz pod namiotem byłam chyba z 25 lat temu 😀
        ale zawsze zabieraliśmy: materace, śpiwory, poduszki
        kuchenkę z małą butlą gazową,
        zestaw turystyczny 😀

        naczynia, sztućce
        stoliczek i krzesełka turystyczne,
        składaną półkę z materiału (taką wiszącą) – na lekarstwa, kosmetyki i inne duperele

        • -Poduszki, koce
          -jednorazowe: kubki, talerze, sztućce
          -kuchenka+butla, ze 2 garnki
          -krzesełka+stolik
          -latarki, zapalniczki lub zapałki
          -jedzenie
          -lekarstwa podstawowe (w tym te na ukąszenia i te na poparzenia -słoneczne)
          -kalosze i kurtki p.deszczowe
          -ciuchy i ręczniki
          -gry i zabawy dla dorosłych i dzieci 😉
          -baniak na wodę co by nie latać wiecznie do najbliższego kranu,
          -w razie co, dobrze mieć folię taką ochronną – przy remontach.. gdyby jednak namiot przeciekał 😉
          – ładowarkę samochodową do telefonu
          -DOBRE HUMORY!!

          Tkwię mocno w temacie, bo od 3 tygodni każdy weekend z dziećmi spędzamy pod namiotami 🙂
          A na mazury jeździłam kilkanaście lat z rzędu pod namioty – do Augustowa. 🙂

          • Zamieszczone przez Tosia…

            A na mazury jeździłam kilkanaście lat z rzędu pod namioty – do Augustowa. 🙂

            I mnie nie odwiedziłaś?!
            :Nie nie:
            😉

            Bo ja z Augustowa jestem! 🙂

            • Zamieszczone przez Dora
              I mnie nie odwiedziłaś?!
              :Nie nie:
              😉

              Bo ja z Augustowa jestem! 🙂

              Bo pewnie było nie po drodze

              • Zamieszczone przez Dora
                My w piątek ruszamy na spływ, więc trochę jestem w temacie. 😉

                są takie małe kapoki – dla małego 3-latka? ( nie w sklepie, tylko w wypożyczalniach kajaków)

                • Zamieszczone przez Dora
                  I mnie nie odwiedziłaś?!
                  :Nie nie:
                  😉

                  Bo ja z Augustowa jestem! 🙂

                  Jeździłam tam w latach 79-92 myślę, że jeszcze wtedy nie myślałam o byciu mamą piszącą na DI 🙂

                  Jeździłam nad jezioro Białe, a potem przenieśliśmy się nad Studzieniczne.
                  Do Augustowa jeździliśmy na rynek, kupować w słojach śmietanę tak gęstą, że się ją nożem kroiło, po kury, które potem biegały wokół namiotów i po złoto od ruskich 😉
                  Cudne wspomnienia, piękne czasy… najpiękniejsze wakacje świata z moim – niestety już nieżyjącymi dziadkami

                  • Zamieszczone przez ana7
                    są takie małe kapoki – dla małego 3-latka? ( nie w sklepie, tylko w wypożyczalniach kajaków)

                    Są 🙂 Ostatnio moja 3letna córcia pływała ze mną w takim na rowerze wodnym 😉

                    • Zamieszczone przez Tosia…
                      Jeździłam tam w latach 79-92 myślę, że jeszcze wtedy nie myślałam o byciu mamą piszącą na DI 🙂

                      Jeździłam nad jezioro Białe, a potem przenieśliśmy się nad Studzieniczne.
                      Do Augustowa jeździliśmy na rynek, kupować w słojach śmietanę tak gęstą, że się ją nożem kroiło, po kury, które potem biegały wokół namiotów i po złoto od ruskich 😉
                      Cudne wspomnienia, piękne czasy… najpiękniejsze wakacje świata z moim – niestety już nieżyjącymi dziadkami

                      Ja też z łezką w oku wspominam wakacje na Mazurach
                      My jeździliśmy nad j. Mokre, do Cierzpięt
                      z rodzicami, ich znajomymi, dzieciakami

                      • Zamieszczone przez Madzia’
                        1. Namiot i śpiwory są.

                        Jakie namioty kupiłaś? To znaczy z jakim zakresem temperatur? Widziałam, że zaznacza się coś takiego na etykietce. Też się wybieram i szukam czegoś dla rodzinki, bo stary śpiwór nie nadaje się do niczego. Znalazłam kilka artykułów w sieci o rodzinnych wakacjach pod namiotem, ale głównie piszą o parametrach samego namiotu

                        • Mu jak w tamtym roku ze znajmomymi i naszymi dziecmi pojechalismy na 3 dni do Studziennicznej to zabralismy
                          -namioty
                          -koce, poduszki, materac pod tylek
                          -jednorazowe kubeczki, talezyki i sztucce
                          -reczniki
                          – ciuchy ( w tym coś jesiennego w razie chlodnych wieczorów )
                          -zabawki chlopcom plazowe
                          -ładowarki od fonów
                          -latarki
                          – zapas suchego zarcia
                          – duuuuuuuuuuuuuuuzo wody
                          -kremy od slonca, od komarów,jakiś sprey od urazów, plastry,tabsy przeciwbolowe, cos od alergii ( mnie natura przywitala ogolbym opuchniecie i meeeeeeeeeeeeeeeega katarem )
                          – grilla

                          i nic wiecej nie pamietam..

                          Znasz odpowiedź na pytanie: co na kemping – mazury

                          Dodaj komentarz

                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo