Co na opryszczkę?

Wyskoczyła mi po raz pierwszy w życiu. Mam warę opuchniętą. Swędzi. Pobiegłam do apteki i wzięłam hascovir – ponoć polski odpowiednik zoviraxu. Nic nie daje :Boje się:Co w takim razie mogę jeszcze kupić? Byleby skuteczne i w miarę tanie było?

26 odpowiedzi na pytanie: Co na opryszczkę?

lilavati Dodane ponad rok temu,

Ja nie mam doswiadczenia ale mój lekarz podpowiedział mi dla męża mego Heviran w tabletkach, w dość dużej dawce (zdaje się 3×2 tabletki)….niestety małż na lek ten reaguje zawsze wysoką temperaturą i pozostało mu bawić sie mazidłami

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Ja nie mam doswiadczenia ale mój lekarz podpowiedział mi dla męża mego Heviran w tabletkach, w dość dużej dawce (zdaje się 3×2 tabletki)….niestety małż na lek ten reaguje zawsze wysoką temperaturą i pozostało mu bawić sie mazidłami
O widzisz! Heviran powinnam mieć po ospie Chłopaków :Hmmm…: Jak wrócę z roboty poszukam :Wow!:

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Ja zamieniłam Zovirax i Vratizolin na Herpex

Byłam w szoku, ze tak błyskawicznie działa.

bocian201 Dodane ponad rok temu,

Na mnie działa Heviran

natinka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Wyskoczyła mi po raz pierwszy w życiu. Mam warę opuchniętą. Swędzi. Pobiegłam do apteki i wzięłam hascovir – ponoć polski odpowiednik zoviraxu. Nic nie daje :Boje się:Co w takim razie mogę jeszcze kupić? Byleby skuteczne i w miarę tanie było?

uzywam u młodej jak czasem ma jej pomaga , małzowi tyz
ja nie miałam wiec nie wiem :Hmmm…:

a jak dlugo smarujesz ? moze jeszcze trzeba troche

ja wiem ze tak z 5 dni minimum u moich smarowanie trwa …

beasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Ja nie mam doswiadczenia ale mój lekarz podpowiedział mi dla męża mego Heviran w tabletkach, i
również polecam heviran – tylko jak najszybciej trzeba podać (jest an receptę)
pomaga- opryszczka nie rozrasta sie i szybko zasycha 🙂

beasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Wyskoczyła mi po raz pierwszy w życiu. Mam warę opuchniętą. Swędzi. Pobiegłam do apteki i wzięłam hascovir – ponoć polski odpowiednik zoviraxu. Nic nie daje :Boje się:Co w takim razie mogę jeszcze kupić? Byleby skuteczne i w miarę tanie było?

bo to tzreba smarować co 4 czy 5 godz. i to przez kilka dni

ma-ma Dodane ponad rok temu,

Ja z małżem robię jesienią każdego roku propolis (kupiony od pszczelarza) ze spirytusem (ale to musi stać przez 2 tygodnie), opryszczkę ma tylko mąż i wystarczy że posmaruje ze 2 dni i wszystko schodzi.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_79:Ja z małżem robię jesienią każdego roku propolis (kupiony od pszczelarza) ze spirytusem (ale to musi stać przez 2 tygodnie), opryszczkę ma tylko mąż i wystarczy że posmaruje ze 2 dni i wszystko schodzi.
Ozłocę Cię. Nie pomyślałam o tym. Mamy tego dość dużo bo chłopcy piją po kropelce/dwie przy infekcjach/przeziębieniach. Bardzo to im pomaga, uodpornili się, ale na moją oprychę bym nie zastosowała 😉 Dziękuję :Wow!:

ma-ma Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Ozłocę Cię. Nie pomyślałam o tym. Mamy tego dość dużo bo chłopcy piją po kropelce/dwie przy infekcjach/przeziębieniach. Bardzo to im pomaga, uodpornili się, ale na moją oprychę bym nie zastosowała 😉 Dziękuję :Wow!:

Stosuj, stosuj 🙂 a masz taki robiony czy z apteki gotowy? Mój m też to pije po kilka kropelek dziennie i nic go nie łapie przez całą zimę – to naturalny antybiotyk 😀

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_79:Stosuj, stosuj 🙂 a masz taki robiony czy z apteki gotowy? Mój m też to pije po kilka kropelek dziennie i nic go nie łapie przez całą zimę – to naturalny antybiotyk 😀
Robiony rzecz jasna. Propolis (my go nazywamy kit pszczeli) mamy od znajomego pszczelarza. Uratował eM od antybiotyku przy anginie i Szy przy początkach zapalenia uszu :Wow!: Dla nas to genialny lek.
Już smarowałam moją oprychę i rzeczywiście fajnie działa 😉

cszynka Dodane ponad rok temu,

U nas pomaga balsam Szostakowskiego
albo posmarowanie (“wypalenie” 😉 ) połówką ząbku czosnku
zawsze działa!

bertolumia Dodane ponad rok temu,

jeszcze można kupić w aptece plasterki wysuszajace podobno super sprawa

a moja siostra z racji ze uczulona na wszelkiego rodzaju mazidla na opryszczek przypala tego dziada spirytusem:)

ma-ma Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Robiony rzecz jasna. Propolis (my go nazywamy kit pszczeli) mamy od znajomego pszczelarza. Uratował eM od antybiotyku przy anginie i Szy przy początkach zapalenia uszu :Wow!: Dla nas to genialny lek.
Już smarowałam moją oprychę i rzeczywiście fajnie działa 😉

Wypala bo na spirytusie jest 😉 Powodzenia w walce z opryszczką 😀 jak tylko zaczyna swędzieć to od razu smaruj (wacikiem czy czymś takim) żeby nie rozwinęła się z tego wielka krosta 🙂

eiffla Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bertolumia:jeszcze można kupić w aptece plasterki wysuszajace podobno super sprawa
Ja uzywam plasterków i jestem mega zadowolona. Krocha nie wystasta mi na pół twarzy jak kiedyś i nie boli, tylko czuć ze coś tam mam Plasterki mają wade taką ze sa drogie ;/ i troche od picia i jedzenia sie odklejają ale tak to rewelka.
Kit do picia po kilka kropelek daje dzieciom od jakiegoś czasu do picia i faktycznie juz listopad za pasem a my jeszcze antybiotyku nie widzieliśmy (tfu tfu…:))

agat79 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Robiony rzecz jasna. Propolis (my go nazywamy kit pszczeli) mamy od znajomego pszczelarza. Uratował eM od antybiotyku przy anginie i Szy przy początkach zapalenia uszu :Wow!: Dla nas to genialny lek.
Już smarowałam moją oprychę i rzeczywiście fajnie działa 😉

Podajecie kit dzieciakom?? Ja mam swietny, jeszcze produkcji mojego dziadka- ale dziecakom obawialam sie podawac, ze wzgledu na spiryt. Wogole ile taki kit ma waznosci?

eiffla Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agat79:Podajecie kit dzieciakom?? Ja mam swietny, jeszcze produkcji mojego dziadka- ale dziecakom obawialam sie podawac, ze wzgledu na spiryt. Wogole ile taki kit ma waznosci?

Ja myśle ze tyle co miód, wieczną 🙂 Spirytus nie taci terminu ważności a i sam propolis chyba tez :Hmmm…:
Dzieciom nie zaszkodzi sadze bo dostana po ok 2-3 krople na dobę, pewnie batonik “pawełek”tofi ma więcej :Hmmm…:
Moje w każym bądz razie trzeźwe chodzą i poki co nie zagilowane, a tu juz listopad za pasem :Wow!:

magda2109 Dodane ponad rok temu,

HEVIRAN to jest to , potwierdzam i polecam
Mój M co roku dostaje opryszczkę , w tym wziął 2 tabletki tego leku i pomógł bardzo szybko co zwykle miał prawie 2 tygodnie:Boje się:
Ps. Heviran też mi został po ospie:)

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agat79:Podajecie kit dzieciakom?? Ja mam swietny, jeszcze produkcji mojego dziadka- ale dziecakom obawialam sie podawac, ze wzgledu na spiryt. Wogole ile taki kit ma waznosci?

Zamieszczone przez KasiaKl:Ja myśle ze tyle co miód, wieczną 🙂 Spirytus nie taci terminu ważności a i sam propolis chyba tez :Hmmm…:
Dzieciom nie zaszkodzi sadze bo dostana po ok 2-3 krople na dobę, pewnie batonik “pawełek”tofi ma więcej :Hmmm…:
Moje w każym bądz razie trzeźwe chodzą i poki co nie zagilowane, a tu juz listopad za pasem :Wow!:

Podaję! Ale najpierw skonsultowałam to z nasza pediatrą 😉 Bardzo doświadczona lekarka – pewnie emerytka. A potem dla pewności z laryngologiem (jak byłam w szpitalu z eM). Nie było wątpliwości, że mogę :Wow!: Oczywiście Maluchowi jedną, 2 krople.
Jestem zachwycona działaniem. Szy po 2 miesiącach w przedszkolu był już chyba po 2 antybiotykach ;( eM nie dość, że młodszy to był już w żłobku teraz jest w przedszkolu i miał jakieś tam słabsze infekcje (typu przeziębienie i rota) ale obyło się bez antyboli :Wow!: Żałuję, że Starszaka tak męczyłam zamiast Mu ten kit podawać przy pierwszych objawach przeziębienia…
Żeby była jasność – nie podaję stale. Jak widzę, że coś się kluje (tak na moje oko) dostają przed snem na łyżeczce z wodą/sokiem. Piją bez mrugnięcia okiem 🙂
Oprychę też wypaliło :Hura!:

ruda-grazyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Robiony rzecz jasna. Propolis (my go nazywamy kit pszczeli) mamy od znajomego pszczelarza. Uratował eM od antybiotyku przy anginie i Szy przy początkach zapalenia uszu :Wow!: Dla nas to genialny lek.
Już smarowałam moją oprychę i rzeczywiście fajnie działa 😉

miód i jego pochodne mają działanie antybakteryjne, ale nie przeciwwirusowe 😉

ja też często mam problem z opryszczką wargową. Teraz mąz ma pod nosem, az ogolic nie może się, bo boi sie że rozniesie po twarzy, a z oprysczka nie ma żartów.
Ja stosuje heviran, domowe sposoby i maści na akcylowirze :Hyhy:

domisia1981 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Wyskoczyła mi po raz pierwszy w życiu. Mam warę opuchniętą. Swędzi. Pobiegłam do apteki i wzięłam hascovir – ponoć polski odpowiednik zoviraxu. Nic nie daje :Boje się:Co w takim razie mogę jeszcze kupić? Byleby skuteczne i w miarę tanie było?

witaj nie wiem czy ktos juz pisał tu o tym ale ja kładę sobie kilka razy dziennie na opryszczke SUDOCREM tak dokładnie sudocrem wysusza ładnie opryszczkę!!

ma-ma Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ruda_grazyna:miód i jego pochodne mają działanie antybakteryjne, ale nie przeciwwirusowe 😉

Może i tak, ale propolis robi się na spirytusie (70%) a jak wiadomo spirytus wypali wszelkie krosty, opryszczki wargowe itd. 😉

ruda-grazyna Dodane ponad rok temu,

No ale moim zdaniem spirytus może rozognić rankę, lepiej łagodzić lekami, które koja i goją skórę. Najlepiej te które mają w swoim zastosowaniu leczenie miejscowe opryszczki wargowej

ma-ma Dodane ponad rok temu,

Widać każdy ma inne pomysły jak pozbyć się opryszczki, nie ważne jak ważne byleby dało efekt 😉

zosiawgrochach Dodane ponad rok temu,

Ja smarowałam czasami maścią cynkową, żeby to podsuszyć. Ale chyba już sie pogodziłam z tym, że opryszczka trzyma się przez ok. tydzień. Ważne, żeby zadziałać, zanim coś wykwitnie 🙂 Ale wiadomo – łątwo się mówi…

serena81 Dodane ponad rok temu,

Ehh… kiedyś jeszcze pomagał Zovirax ale teraz jak już tylko poczuję swędzenie to wiem, że nic mi nie pomoże… Nie stosowałam jeszcze tylko tych plasterków, następnym razem… 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Co na opryszczkę??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
Kidabion - czy podajecie swoim dzieciom?
W przedszkolu Antka jedna mama poradziła mi podawanie Kidabionu, bo mój synek ostatnio często choruje. Czy miałyście okazję sprawdzić działanie tego preparatu? Ta mama mocno go zachwalała, ale z moich
Czytaj dalej
Szkolniaki
Do Mam pierwszoklasistów - pilne!!!
Witam Mamy (Tatusiów oczywiście też) pierwszoklasistów, którzy mają podręczniki NOWE JUŻ W SZKOLE. Ratujcie proszę! Moje dziecko ma się nauczyć na jutro wierszyka a książka została w szkolnej szafce. Wierszyk
Czytaj dalej