Co nas jeszcze czeka

Co jeszcze przytrafi sie mojemu synkowi? Zaczęło sie od tego, że urodził się przez cc i to nieplanowaną, potem było stwierdzenie, że jest wczesniakiem, potem, że ma obniżone napięciem mięsni, asymetrię i w związku z tym rehabilitacja, w międzyczasie gips przez trzy tygodnie na nodze bo krzywa stópka, teraz astmatyczne zapalenie oskrzeli i podejrzenie, że jst uczulony na białko mleka krowiego,acha jeszcze dzisiaj miał stawiane bańki. Czy to już nareszcie koniec?, Czy jeszcz czeka nas jaka przykrosć. Płakać mi się chce. Całe szczęscie, że Adas jest taki dzielny nawet przy zastrzykach nie płakał czym była bardzo zaskoczona pielęgniarka (a ja jeszcze bardziej), a jak miał stawiane bańki aż tak bardzo nie oponował. Jest takim slicznym, pogodnym dzieckiem. Tak bardzo go kocham, moja kruszynka.

Dorcia z Adasiem (20.08.2002)

10 odpowiedzi na pytanie: Co nas jeszcze czeka

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Co nas jeszcze czeka

bądź dzielna a Adasiowi życzymy duzo zdrowka i żeby juz zadne paskudztwa sie do niego nie przyczepiały – trzymajcie sie cieplutko 🙂

ILONA I KUBEK(21.02.02)

anetka25 Dodane ponad rok temu,

Re: Co nas jeszcze czeka

Zobaczysz, juz niedlugo nie bedziesz pamietala i miala do czynienia z tymi koszmarami. Ja tez mam Adasia:)
Zdrowka zdrowka i jeszcze raz zdrowka!!

– Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: Co nas jeszcze czeka

Głowa do góry! Kiedys otrzymacie tyle dobrych wiadomosci ile teraz smutnych. Pomysl ze juz masz je za sobą i ż sobie poradziliście z nimi.
I ze jestes silna, bo tylko silne osoby otrzymuja od losu takie trudne sytuacje. Słabi ludzie by sobie z nimi nie poradzili.
Trzymaj się.
Popatrz na inne matki które radzily sobie z róznymi problemami, chorobami swoich maluchów.
Ty tez dasz sobie rade. A niedługo karta sie odwróci, bodź cierpliwa i uwierz w to.
Jestem z Tobą! 🙂

Gosia i księżniczka Sara ur.23.09.2002

mama-asia Dodane ponad rok temu,

Re: Co nas jeszcze czeka

Zobaczysz, wszystko bedzie dobrze. Zle rzeczy mina i bedziesz mogla spokojnie cieszyc sie Adasiem.
Rehabilitacja na pewno mu pomoze i bedzie zdrowym i spokojnym dzieckiem.
Zycze Wam duzo zdrowia.

Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)

pluto Dodane ponad rok temu,

Dorcia…. Nie martw się….

Pomyśl o pozytywnych stronach… Najważniejsze, że jest już wszystko dobrze………

Nie nie myśl kategoriami, co jeszcze może nam się przytrafić, bo wtedy ściągniesz na siebie zło całego świata….raczej pomyśl……..Adaś jest zdrowy i silny…i poradzi sobie ze wszystkim…….

Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

Dodane ponad rok temu,

Re: Dorcia…. Nie martw się….

Pluto ma rację!!!

Kaśka z Natalką (10,5 miesiąca)

pinia Dodane ponad rok temu,

Re: Co nas jeszcze czeka

Najważniejszy jest Twój entuzjazm, bo gdy go nie ma to choróbska się trzymają Maluszka. Ja też mam kłopoty ze swoim Leonem, jest alergikiem, ma problemy ze skórą, uczulenie na kurz (!), latam od lekarza do lekarza, robię setki badań, testów, wyników.
I wierzę!!!!!!!!!!!! Mocno wierzę w to, że w końcu mu to przejdzie, że uodporni się na wszystkie alergeny, będzie mógł stopniowo jeść coraz więcej.
Na początku byłam zdesperowana. Pytałam (i nadal czasami pytam) DLACZEGO? DLACZEGO WŁAŚNIE ON?
Nie mam odpowiedzi i chyba jej nie znajdę, więc po co szukać?
Cieszę się z tego jak rośnie, jak się rozwija, przybiera na wadze i na sile. I wiesz co?
Jestem z Niego dumna. Dumna, że mimo tych wszystkich przeszkód On jest taki pogodny, uśmiechnięty a na mój widok, jak wracam z pracy ( to też jest dołujące – praca i cały dzień nie widzę Leonka) dosłownie się trzęsie i piszczy. Nic wtedy się nie liczy – tylko Leon, ta chwila, ten uśmiech, te dziąsełka.
Kocham Go Niesamowicie Mocno. Jest moim światełkiem w ponurym świecie. I tylko to się liczy. A alergia i choroby?????
Przejdzie wszystko. Zobaczysz. Bądź cierpliwa i kochaj Syna.
Życzę Ci tego z całego serducha. Pozdrówki i całuchi!!!

Pinia i Leon(08.08.2002.)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: Co nas jeszcze czeka

mam nadzieje, ze to juz koniec i tak duzo sie wycierpieliscie…trzymam kciuki..
zabaczysz za niedlugo o wszystkim zapomnisz

Asia mama 13 miesiecznej Ewy

Edited by czarna on 2003/02/05 13:03.

Dodane ponad rok temu,

Re: Co nas jeszcze czeka

Dziewczyny jestescie wielkie, i to wszystkie bez wyjątku. Wielkie dzięki za wsparcie, od razu poczułam sie lepiej i Adas też. Same wiecie jak mama jest szczęsliwa i pogodna to i dziecku udziela się ten nastrój. Od niedawna jestem na forum ale czuję sie tu z Wami jak z prawdziwymi przyjaciółkami. Cmokaski dla wszystkich mam i ich dzieciaczków.

Dorcia z Adasiem (20.08.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: Co nas jeszcze czeka

przeszliscie juz tak wiele, ze musi byc juz tylko lepiej

goraco pozdrawiam i zycze duuuuuuuuuuuuuuzo zdrowka

Ewa i Krzyś (6.12.2002)
[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: Co nas jeszcze czeka

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
zwiastuny porodu...
Umieściłam swój list na forum o porodzie, ale tam chyba mało Mamusiek zagląda, prosze opiszcie jak to było u Was z obajwami zbliżającego sie porodu.... wiem, ze to 9 miesiąc
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Moje ostatnie usg
Przynajmniej z tych planowych mialo miejsce dzis wieczorem. Doktorek potwierdzil, ze maluszek to chlopczyk, obecnie wazy ok. 2800. Połozenie główkowe z twarza w strone mamci plecow, dosc dluga pepowina, serducho
Czytaj dalej