co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Witam wszytkich,
ponieważ grono osób martwiących się o mnie i dajacych mi poczucie ogromnej troski o moje zdrowie jest duże postanowiła napisac aby wszyscy mogli się dowiedzieć co u mnie po ostatnim badaniu rezonansem i wizycie u lekarza. No wiec niestety a może stety mam jedną zmianę więcej jeśli nie będzie to postępować w ciągu kolejnego roku będzie bosko, Aby ocenić dobrze sytuację muszę zrobić jeszcze jeden rezonans za jakiś czas. W paxdzierniku mam się znów zgłosić ponieważ pan doktor prowadzi romowy z firmą farmaceutyczną i będzie jeszcze nowszy lek niż interferon leczenie zaczęłoby sie w styczniu. Niestety jest on równiez drogi jeszcze nie wiem dokładnie ile ale wiem już ze mniej niż interferon. Huuuuuuura!!!! Leku tego nie podaje się też w zastrzykach UFFFFFFale jakoś pod skórę gdzie dawka uwalnia sie powoli ( tak jak esperal hi,hi) Czuje się dość dobrze tylko czasami dopada mnie takie zmęczenie że ledwie zipie, ale staram się byc dzielna i jakoś ciągnę. Trzymajcie za mnie kciuki. Chciałam też napisać ze może narzie wstrzymajmy się ze zbiórką pieniędzy. Wiem, że wszystkim jest ciężko i że odmawiacie sobie czegoś żeby mi pomóc a może wystarczy mi ta kasa która już mam. Jakby co to poproszę was jeszcze o pomoc. No i chciałam podziękować za każdą pomoc. To był dla mnie i trudny i cudowny okres. Z jednej strony zażenowanie i wstyd, że muszę prosic z drugiej radość z posiadania na około siebie tak cudownych ludzi, którym los innych nie jest obojetny,
pozdrawiam i jeszcze raz dziekuję
Beata z Filipkiem

Beata i Filip 19,07,2003

16 odpowiedzi na pytanie: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Dzięki za takie fajne wieści z samego rana 🙂 Trzymam za Ciebie kciuki i przesyłam mnóstwo buziaków dlka Ciebie i Filipa!

Kaśka z Natusią

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Cieszę się że nastrój optymistyczny, że walczysz i jestes pogodna. Z takim nastawieniem choroba nie ma szans!
PS. Tak patrzę na Twoje zdjęcie – czy Ty nie jesteś z Moreny?

KIKA210+Ada 22.05.03
ps.friko.pl

figa Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

No to superancko 🙂
Trzymamy kciuki za pomyślne wieści i rewelacyjne skutki leczenia 🙂

Beata i Ptysia (30.01.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Beatko ja wierzę w jedno, że wynajdą lek na tę chorobę… prace są zaawansowane, przecież muszą w końcu do czegoś dojść!!!
Cieszę się, że tylko jedna zmiana i… podziwiam Cię, że przyjmujesz to w taki godny sposób…
Jeśli tylko pomoc będzie potrzebna, nie wstydź się prosić…
To żaden wstyd…

Życzę zdrowia.

[i] Asia i Julia (2 latka)

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Hej
Świetnie że zmian nie ma dużo !!!!!!!!!!!!!! Oby ich wcale jużnie było!!!!!!!!

Trzymam kciuki za dalsze leczenia i oby samopoczucie było lepsze 🙂

Ania i Izunia (23 m-ce)+lutowa PEREŁKA

mamafilipa Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

jestem z Moreny a raczej byłam bo teraz mąz porwał mnie do Gdyni. Ale ja ciebie nie kojarze choc mam typ ale nie jestem pewna
pozdrawiam
Beata

Beata i Filip 19,07,2003

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Ja nawet pamiętałam Twoje nazwisko:) Tylko też w sumie nie wiem skąd… Na pewno chodziłyśmy razem do dwójki, do równoległych klas, może byłaś też zuchem? I wiem że mieszkałaś w okolicy Marusarzówny:) ja mieszkałam na Amundsena, ale miałam dużo koleżanek na Wyrobka i tam często bywałam… No w każdym razie jakąś tam wspólną przeszłość mamy hehe.pozdr!

KIKA210+Ada 22.05.03
ps.friko.pl

martyna80 Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

chciałam ci napsać jak bardzo dobrze cię rozumiem. mam męża chorego na SM od 97 roku. jeśli chciałabys sie podzielić swoimi problemami i przeżyciami związanymi z tą choroba to możemy pogadać moje gg 4262468 i wymienić doswidczenia!

martyna i mikołaj 10.08.03

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Beatko od samego początku trzymam kciuki 🙂

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

kokunia Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Beatko- dobrze, że jesteś dzielna i się nie poddajesz- to w leczeniu jest bardzo ważne!!!
!!!!!!!!!!!

mamafilipa Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

no chodzilam do zuchow i chyba juz tez cie kojarze ale ze szkoly bardziej. Dalej mieszkasz na morenie???

Beata i Filip 19,07,2003

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

A to mniej więcej już wiemy:)
Ja od 8 miesięcy mieszkam we Wrzeszczu koło Żaka. pozdrowienia

KIKA210+Ada 22.05.03
ps.friko.pl

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Cieszę się, że masz tak optymistyczne rokowania :). Można by rzec szczęście w nieszczęściu.

Moja szwagierka też jest chora na SM, niestety dla niej jest już za późno na interferon 🙁 nie będę opisywała tu szczegółów. Z całą pewnością oddałaby wszystko, żeby być w takiej sytuacji jak twoja. Ma dwójkę dzieci 🙁 i tylko 35 lat, bardzo złe rokowania :(. Boże jakie to ważne, żeby trafić w odpowiedni czas… nawet z chorobą. Ona zachorowała (pierwsza diagnoza) 13 lat temu.

Życzę Ci wiele szczęścia i jak najwięcej zdrowia. Ciesz się życiem Beatko, bo masz wielką szansę przed sobą, szansę na prawie zupełne wyzdrowienie.

Wcześniej nic nie pisałam, bo nie miałam nic optymistycznego do napisania, teraz też nie mam ale ty jesteś już w lepszym nastroju i widoki na przyszłość masz jaśniejsze.

Trzymaj się 🙂 dzielna kobieto!!!
🙂 Masz dużo szczęścia 🙂

Aga i Olo (11.01.2002)

mamafilipa Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

wiesz SM jest tak rózny u róznych ludzi każdy choruje inaczej. Jednamu nic nie jest a inny pada do wyrka po paru latach. Ja mam teraz remisje i mam nadzieje ze na długie lata
pozdrawiam,
b

Beata i Filip 19,07,2003

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

ciesze sie, ze jest dobrze i ze są nadzieje na nowsze, jeszcze lepsze leki!
pozdrawiam.

Ala i Filipek
ur 29.07.2003

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Beatko kiedys na Discowery ogladalam program o chorobach i przedstawiano tam niekonwencjonalny sposob leczenia SM.

niestety ciagle jescze trwają badania..

w kazdym razie byl lekaz mial hobby -pszczoly i nieszczesliwym trafem jego zona zachorowala, …. eksperymentalnie zaczol ja leczys jadem pszczelim (1 sesja 12 uzadlen) podobno mija juz którys rok i niestwierdzono dalszych postepow, az sie ci inni lekarze dziwili.

podobno coraz wiekszej liczbie osob to pomaga….

tak postanowilam Ci o tym napisac, moze u nas w Polsce tez ktos w ten spob leczy?

pozdrawiam Cie. trzymaj sie dzielnie i zdrowo.

Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

Znasz odpowiedź na pytanie: co po kolejnym rezonansie czyli potyczki z SM

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
dziwne..boi sie wlasnej..kupy.../??/
nie wiem..moze to jednak normalne.. Ale jednka moja mala gdy zrobi kupke..placze..i sie bardzo denerwuje..tak jakby sie wstydzila ze jej zagladam do majtek.. moze cos robie nie tak..?? kiedys wyczytalam ze dziecko
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Czego NIE KUPOWAC / co koniecznie KUPIC?
Pytanie glownie do tych z was ktore sa juz mamami, ale informacje z drugiej reki tez mile widziane. Przeczytalam caly watek o bublach (na Naszych Dzieciach) i pomyslalam, ze warto byloby
Czytaj dalej