Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego sius

Michał zaczął sygnalizować swoje potrzeby przezd skończeniem dwóch lat. Wpadki zdarzały mu się bardzo rzadko może raz na dwa tygodnie. Pieluszkę ma zakładaną do spania i na spacer. Moja teściowa jednak, kiedy się nim zajmuje wysadza go regularnie na nocnik nie czekając aż zawoła. Od jakiegoś czasu Michaś często nie mówi, że chce siusiu, a ja go na nocnik nie sadzam, gdy nie woła, no i np wczoraj przebieralismy 4 razy :((. Jak to jest, czy powodem takiego uwstecznienia może byc praktyka teściowej, czy to normalny etap i trzeba zacisnąć zęby i przeczekać, a moze ja też powinnam go wysadzać nie czekając aż zawoła? Pozdrawiam.

Redzia i Michaś (2.09.2003)

10 odpowiedzi na pytanie: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego sius

  1. Re: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego

    Moim zdaniem dziecko poszło na łatwiznę do której przyzwyczaiła go babcia. Wytłumacz teściowej że źle robi, przecież “załatwianie się” to potzreba fizjologiczna i dziecko samo musi sie tego nauczyć a nie robić na zawołanie.


    Marta i Mat 23 miechy

    • Re: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego

      Tego sie nie rozstrzygnie, skoro tesciowa tak zadzialala 🙁
      Konieczna rozmowa 🙁

      • Re: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego

        Moj synek zapytany zawsze odpowiadal ze mu sie nie chce.A 5 minut pozniej robil kaluze gdzie popadlo.Zaczelam go wiec wysadzac bez pytania bo i tak wiedzialam ze mi nie zawola.
        Zabralo mi to duzo pracy zeby go nauczyc ale za to teraz zalatwia sie sam nawet nie musze pomagac w ubieraniu czy rozbieraniu.
        Aha i noce tez od paru miesiecy suche.
        Czesto sie zdarza ze dzieci sie na jakis czas “uwsteczniaja”.U nas to trwalo okolo miesiaca.

        Pozdrowienia

        • Re: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego sius

          moje dziecko tez sie uwsteczniło na około dwa tygodnie, od kilku dni znów woła bardzo ładnie
          myslę, że powinnaś pogadać z teściową, bo macie różne oczekiwania i dziecko jest zdezorientowane…

          • Re: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego

            Rozmowa była, ale teściowa jest niereformowalna. Obiecuje, ze nie będzie juz tak robić, a potem robi swoje. Może to jednak norma takie czasowe uwstecznienie.. tylko ile tego prania 😉

            Redzia i Michaś (2.09.2003)

            • Re: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego

              Eeeeee wazne, zeby nie prac razem z pieluszka 😉

              Mati nie chce na nocnik… 🙁

              • Re: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego sius

                Jak zwykle wszystko zależy od dziecka. U mojego Mikusia wysadzanie, gdy nie wołał dało rewelacyjne rezultaty. Miki na początku zupełnie nie potrafił skupic się na potrzebach fizlologicznych, we właściwym momencie sprawdzić czy ma pieluche czy tez nie, wyczuć momentu, kiedy trzeba zawołać, czasem sikał i przypatrywał się kałuzy ze zdumieniem, bo chyba sądził, że jeszcze wytrzyma. Potem zauważył, że to niegłupi i łatwy sposób, więc próbował po prostu sikać na dywan nie wołając. Wolałam nie utrwalac w nim tego zwyczaju i wysadzałam go, nawet kiedy nie wołał. Cieszyłam się, gdy się wysiusiał, chwaliłam, mówiłam, że tak własnie trzeba, że własnie zrobił siusiu do nocniczka, a kiedy znów będzie chciał to zrobić i usłyszec brawa 😉 to musi powiedzieć: “Siusiuuuu!”. Szybciuteńko zaczął wołać i prawie od początku śpi bez pieluchy. W nocy nigdy sie nie zsika na łożko, a jesli chce mu się siku to woła przez sen. Nauczył sie błyskwicznie. Dzis już zapomnialam co to pieluchy, ale to jednak dzieki sadzaniu na nocnik bez wołania, wtedy, kiedy mnie się wydawało, że juz czas na jego siusiu.

                ada77 i miki – 20 maj 2003

                • Re: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego

                  Jednak to trochę inna historia, bo Michaś już od prawie dwóch miesięcy wołał, że chce siusiu, a tu nagle takie uwstecznienie. Pozdrawiam.

                  Redzia i Michaś (2.09.2003)

                  • Re: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego sius

                    trudno powiedzieć, moja córeczka już wydawało się że ładnie woła a potem następował kryzys nocniczkowy który sam przechodził

                    Izka i Zuzia 3 latka 🙂

                    • Re: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego

                      Tak, tak, wiem, że inna, ale chciałam tylko Cie uspokoić: takie praktyki nie muszą koniecznie mieć złych skutków, a takie “uwstecznienia” zdarza sie wielu dzieciom, które są już trochę znuzone tym nowym obowiązkiem i chcą spóbowac czy uda sie uniknąc jego wypłeniania. Kiedy sie jednak orientują, że nic z tego staawiają na przyzwyczajenie sie do nowych zwyczajów. Nie martw się, niebawem wszystko wróci do normy, jesli tylko Twój Skarb zorientuje sie, że sikanie na dywan to nic dobrego i jednak tego nie przeforsuje. U nas była taka chwila “uwstecznienia” niezwiązana ze zmianą rytuałów sikaniowych: po prostu “zmęczenie materiału: 😉 i próba wymuszenia swoich zasad. To minie 🙂 Głowa do góry!!! 🙂

                      ada77 i miki – 20 maj 2003

                      Znasz odpowiedź na pytanie: Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego sius

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general