co się ze mną dzieje??

Mam 2 tyg. do porodu. Godzinę temu chwycił mnie straszny ból w krzyżach, ale tylko z lewej strony. Mam wrażenie, jakby się utrzymywał w nerce. Żadnych bóli w macicy lub skurczy. Czy to może być kolka nerkowa? Czy też zaczynam rodzić?

8 odpowiedzi na pytanie: co się ze mną dzieje??

  1. Re: co się ze mną dzieje??

    Zadzwon lepiej do swojego ginka bo to ciezkie dla nas pytanie. Moze faktycznie zaczynasz rodzic , przeciez kazdy porod jest inny. Przyznam sie ze i mnie strasznie boli w krzyzu przez prawie kilka dni i nawet kapiele nie pomagaja i sama nie wiem od czego mnie tak boli moze to faktycznie sa bole krzyzowe.

    Pozdrawiam i zycze udanego, sliczniutkiego i zdrowiutkiego malenstwa !!!!

    Anastazja z bejbulkiem -prawdopodobnie coreczka Jagoda (termin30lipiec03)

    • Re: co się ze mną dzieje??

      Nie wiem czy Cię pocieszę ale u mnie też jakieś bóle w boku od 2 dni (jak wezmę ciepłą kąpiel mija) i właśnie nie wiem co się dzieje, chociaż dzwoniłam do położnej i twierdzi, że to przepowiadające bóle/skurcze i 2 tygodnie mogę jeszcze pochodzić z takimi kolkami. Pozdrówka!!!

      Agnieszka i lipcowa Kasia

      • Re: co się ze mną dzieje??

        przyczyna bóu moze byc u każdego inna…. tak jak radzi anastazja, dzwoń do lekarza bo to albo tylko ucisk na nerwy albo też pierwsze oznaki zbliżającego sie porodu… z tego co wiem masz dobre wyniki badań więc moze to wcale z nerek nie być….

        pozdrawiam efik z buszującym w brzuchu Stefkiem (21 lipiec)

        • Re: co się ze mną dzieje??

          No, wyobraźcie sobie, że to była jednak kolka nerkowa. Mój mąż wezwał pogotowie około 16 tej, gdyż wcześniej nie pozwoliłam. Przy drugim bólu wiedziałam już, że to nie poród, bo bolała wyraźnie nerka. Moja mama będąc w ciąży 4 razy wylądowała na to w szpitalu. Teraz nie ma kasy na szpital i medycyna przedsiębierze inne kroki, dlatego wkłuli mi do pupy “świętą trójcę” i ból powoli przeszedł. Niestety, wieczorem powrócił, choć słabszy. Mam zapisaną No-Spę i jakieś czopki na zaparcia. Jakoś daję radę. Nikomu nie życzę kolki nerkowej… Wyłam jak pies. Dzięki za troskę.

          • Re: co się ze mną dzieje??

            O matko, to musiało boleć!!!
            Trzymaj się jeszcze trochę…

            Agnieszka i lipcowa Kasia

            • Re: co się ze mną dzieje??

              Też to przerabiałam – trzy tygodnie w tym dwa w szpitalu wyłam z bólu bo mała ucisnęła mi nerkę… Też brałam nospe i leki przeciwbólowe które pomagały w niewielkim stopniu. Można powiedzieć że całe szczęście moja mała urodziłą się 3 tygodnie przed terminem bo chyba bym niewyrobiła…powodzenia!

              • Re: co się ze mną dzieje??

                Kolka dalej w toku…. Męczy mnie jak może. Jutro idę do gina. Ciekawe, co mi powie? Byłam u ogólnego, bo doszły jeszcze zaparcia – Pani doktor stwierdziła, że najlepszym lekarstwem byłby poród. Zastanawiam się nad lewatywą…

                • Re: co się ze mną dzieje??

                  Wreszcie mogę się uśmiechnąć, choć kolka zaprowadziła mnie do szpitala na oddział patologii ciąży. Wyniki moczu były przerażające, a ból nosił mnie 4 dni. Przebadano mnie na wylot, pokłuto, opukano, osłuchano… Najprawdopodobniej zszedł mi kamień z nerek. Wierzcie mi – nie mam ochoty na powtórkę. Dziś już jestem w domu i bardzo się z tego cieszę, bo nie chciałam iść rodzić prosto z oddziału. W tym roku urodziło się już u nas kilka par bliźniaków, niesamowite!

                  Znasz odpowiedź na pytanie: co się ze mną dzieje??

                  Dodaj komentarz

                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo