CO Z MALUSZKIEM W RAZIE WYJAZDU???

DZIEWCZYNY JAK TO JEST TERAZ Z DZIECKIEM,KIEDY WYJEZDZA SIE ZA GRANICE,BO PRZECIEZ NIEPOTRZEBNY JEST JUZ PASZPORT DO PRZEKROCZENIA GRANICY,WIEC GDZIE BEDZIE WPISANE DZIECKO?I JESZCZE JEDNO MOJ MAZ MA PODWOJNE OBYWATELSTWO CZY TO OZNACZA,ZE MALY BEDZIE WPISANY W JEGO PASZPORT,I CZY PTRZEBNE JEST WPISANIE MALEGO W JEGO PASZPORT DOPOKI MALY NIE OTRZYMA OBYWATELSTWA??????????

2 odpowiedzi na pytanie: CO Z MALUSZKIEM W RAZIE WYJAZDU???

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: CO Z MALUSZKIEM W RAZIE WYJAZDU???

To że nie potrzeba paszportu, wcale nie oznacza, że nie potrzebujesz żadnego dokumentu – musisz mieć paszport lub dowód. I to tylko do krajów Unii, poza i tak potrzebujesz paszport.
Jesli masz paszport (lub mąż) możesz tam wpisać dziecko. Może być tylko problem z wyjazdami bez dziecka, bo wtedy paszport jest jakby na dwie osoby (nie spotkałam się z tym problemem osobiście, ale słyszłam, że tak może być).
Do dowodów osobistych nie chcą juz wpisywać dzieci.
Chyba najelegantszym wyjściem jest wyrobienie dziecku paszportu lub dowodu (kiedyś były takie dla nieletnich, nie wiem jak jest teraz) – wtedy nie masz wątpliwości, że wszystko będzie na granicy w porządku.
Pozdrawiam,

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: CO Z MALUSZKIEM W RAZIE WYJAZDU???

Nie mam pojęcia co z tym podójnym obywatelstwem, ale byłyśmy juz z Marta zagranicą. Jeśli chodzi o Unię Europejską, to możesz mieć dowód lub paszport, do innych krajów potrzeba paszport. Koszt wyrobienia paszportu to 30 złotych + zdjęcia, ważny na 10 lat (na pewno wymienisz wcześniej bo się dziecko zmieni), czeka się jakieś trzy tygodnie. Dowód kosztuje tyle dsamo, nie wiem na jak długo go wydają.

Ze swojej strony mogę tylko dodać, że na granicy bardzo uważnie sprawdzaja dokument dziecka. Do Holandii leciałyśmy samolotem, na Etiudzie było spoko, ale juz na Schiphol w Amsterdamie pan oglądał Marty paszport na wszytskie strony, kazał pokazać sobie jej buzie, etc… Wracałysmy samochodem – na polsko-niemieckiej granicy to samo. I Niemiec, i Polak oglądali ją – kazali otworzyć drzwi z tej strony co był fotelik i wsadzili głowy do środka. Wcale się nie dziwię tym środkom ostrożności, a właściciwe to uważam że dobrze, że tak jest. Handel dziećmi jednak kwitnie .

Acha, był kiedys taki wątek o paszportach, chyba na “Tematy, których…” – możesz poszperać.

No i życzymy miłych wojaży !

Acha, zapomniałam o tym wpisywaniu do paszportu – nie zdecydowalismy sie, bo koszt taki sam, czas oczekiwania taki sam, a problem w tym, że jak się już dziecko wpisze do paszportu któregoś z rodziców, to wyjechac ani wrócić bez dziecka nigdzie nie można. Stwierdziliśmy więc, że wyrobiebie paszportu dla Marty jest najrozsądniejszym wyjściem. Rozważyłabym tylko opcje dowodu, jeśli zamierzacie podróżówać jedynie po Unii. A to z tego względu, że dowód przydaje się również tutaj – ja na razie musze wszędzie biegac z jej aktem urodzenia – gdyby miała dowód byłoby na pewno ławiej. Paszportu w wiekszości miejsc i urzędów nie honorują.

Magda & Marcia 07.09.04

Edited by magdzik22 on 2005/07/13 13:32.

Znasz odpowiedź na pytanie: CO Z MALUSZKIEM W RAZIE WYJAZDU???

Dodaj komentarz

Dla starających się
Starania a kryzys w małżeństwie...
Jeśli w małżeństwie od dłuższego czasu dzieje się źle (nie mam na myśli drobnych sprzeczek, ale poważny konflikt), tylko czasami atmosfera jest lepsza, to czy staranie się o dziecko ma
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Wędrujące jądra
Od czego to zależy że jednym chłopcom jądra wędruja a innym nie?Co za to odpowiada?Edo kiedy wedrowanie jest akceptowane, a kiedy zaczyna byc już nieprawdiłowością?
Czytaj dalej