Co z tą fetą?!

Juz zgłupiałam… Czytałam kiedys artykuł, w którym było wymienione, czego w ciązy nie można i czym ewentualnie zastąpić. Jako zabronione występowały m.in. sery pleśniowe a jako alternatywa (czyli to, co wolno) był wymieniony ser feta. A ostatnio przy watku o serach pleśniowych któraś z Was napisała, że fety też nie mozna. Zresztą gdzieś w internecie tez znalazłam taka informację…

No i jak to w końcu jest?! Idzie wiosna i sałatka z pomidora, ogórka i fety – niebo w gębie!

Karolka i Przecinek (7.08.03)

10 odpowiedzi na pytanie: Co z tą fetą?!

jagoda Dodane ponad rok temu,

Re: Co z tą fetą?!

Ja myślę ze w małych ilościach to wszystko można. Też czytałam o serach pleśniowych, jako zabronionych, ale tam chodziło o sery typu brie i cammembert oraz wszelkiego typu sery niebieskie i zielone z pleśnią. Sama zresztą na poczatku ciąży takimi się zajadałam (trochę z niewiedzy). O Fecie pierwsze słyszę jako zabronionej. Przecież to z koziego mleka wiec raczej powinna być zalecana.

Jagoda i (10 lipca)?

mamafilipa Dodane ponad rok temu,

Re: Co z tą fetą?!

z tego co ja wiem to trzeba tylko sprawdzić czy ser feta jest zrobiony z pasteryzowanrego mleka – widać bywa różnie gdzies to wyczytałam i tak sobie zapamiętałam bo też uwielbiam takie serki
pozdrawiam,
Beata

karolka Dodane ponad rok temu,

Re: Co z tą fetą?!

Tzn. jak jest z pasteryzowanego to dobrze?

Karolka i Przecinek (7.08.03)

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Co z tą fetą?!

Z tego wynika, że jeść można, a ja już się tak martwiłąm bo uwielbiam ten ser!

,

zaba Dodane ponad rok temu,

Re: Co z tą fetą?!

z tego co wiem, fety nie mozna zjadać ze wzgledu na wysoką zawartość soli, ktora zatrzymuje wode w organizmie i wtedy sie….puchnie. Chodzi o wzgledy praktyczne po co nosic zbedna woda i narażać sie na np. rozstepy……
pozdrawiam – zaba 2-22.06

barbetka Dodane ponad rok temu,

Re: Co z tą fetą?!

Ja zrezygnowałam z fety ze względu na sól… i tak jakoś… chyba przez własne przewrazliwienie. 😉
A zamiast fety do sałtki z ogórka i pomidorka dodaję serek wiejski (taki “granulowany”). Polecam! Pychotka!

Ja & Ktoś (lub Ktosia) 11.09.2003

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: Co z tą fetą?!

ja czasami podjadam sobie serki plesniowe..
ale wydaje mi sie ze chodzi tutaj bardziej o umiar…to tak jak z alkoholem..jedni nie zalecaja a drudzy wprost przeciwnie..lampka wina ponoc nawet pomaga..!
najwazniejsze to wsluchac sie w swoj organizm…mnie alkohol nie przechodzi przez gardlo, ani kawa, na inne rzeczy raz mam ochote raz nie….
pozd

dorota…termin…1 czerwca!

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Co z tą fetą?!

Wino pomaga w przysawajniu żelaza… ale równie dobrze robi to sok z pomarańczy – a wino na pewno lepiej ostawić.
Sery plesniowe – chodzi o plesn, wiec wg mnie nie chodzi o ilosc, tylko zeby nie jesc wcale.

Dodane ponad rok temu,

Re: Co z tą fetą?!

Feta z mlekovity jest robiona z pasteryzowanego mleka – więc MOŻNA!

Kaśka z Natunią (1 rok plus miesiąc)

mamafilipa Dodane ponad rok temu,

Re: Co z tą fetą?!

dokładnie tak

Znasz odpowiedź na pytanie: Co z tą fetą?!

Dodaj komentarz

Karmienie
Jak karmić butelką?
Moi drodzy, Z uwagi że jestem zmuszona do przyjmowania antybiotyków musze na ten czas (10 dni) karmic małego (2 tygodnie) butelka. Niestety nie ma o tym pojecia, póki co mam mleko
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
jestem szcześciarą :))) post smutny
musiałam to napisać... mam kochającego męża i wspaniałego, zdrowego syna; i zawsze uświadamiam to sobie, kiedy widze obok nieszczęście... wczoraj widziałam małżeństwo z dzieckiem; chłopczyk, ok.12-14 lat, na wózku, na moje
Czytaj dalej