Co za noc !!!!!!!!!!!

Przedczoraj o 23 Karol zaczął wyć… Nie płakać ale wyć !!!!!!! I nie dał się uspokioć przez pół godziny…tak ryczał (a ja razem z Nim), że już miałam dzwonić na pogotowie….. Nie wiedziałam co się z Nim dzieje……… A potem sobie przypomniałam, że dałam Mu wcześniej pół słoiczka moreli i zupki jarzynowej….kiedyś już jadł i morele i tą zupkę….. Ale tym razem chyba Mu coś zaszkodziło….ta sama sytuacja powtórzyła się wczoraj…..z dokładnością co do minuty…tym razem mama czyli ja zaserwowała Mu dwie łyżeczki danonka……kurcze…..to co On ma jeść….jak na wszystko tak reaguje?! Mama nadzieję, że dzisiaj sytuacja się nie powtórzy….. Aż się boję nocy….brrrrrrrr

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

11 odpowiedzi na pytanie: Co za noc !!!!!!!!!!!

krucha Dodane ponad rok temu,

Re: Co za noc !!!!!!!!!!!

a może to wcale nie brzuszek?
ja miałam wczoraj podobną sytuację
wieczorem po godzinie snu Dominik zbudził się z wyciem-trwało to 10 min,ale w tym czasie dwa razy się zaniósł. Przytuliłam,ponosiłam,pośpiewalam zaraz uspokoił się i zasnął ale ja nie mogłam dojść do siebie przez cały wieczór.
Nie zjadł nic nowego,myślę sobie że to;
-może zęby
-albo cos Mu sie przyśniło
-albo nadmiar wrażeń(miałam wczoraj troche spraw do załatwienia i targałam Go wszędzie przez pół dnia)

Lubią nas straszyć????????

Dodane ponad rok temu,

Re: Co za noc !!!!!!!!!!!

u nas tez horror

krzys obudzil sie 0.30 (nigdy tak wczesnie sie nie przebudzal); bol brzuszka… prezyl sie niemilosiernie i wyl, noszenie nie pomagalo, rowerek tez nie… nic; dalam butle, bo zazwyczaj przy niej sie uspokaja… zjadl i usnal
o 4 to samo… wzielam do nas do lozka, dalam pic… jakos usnal o 5
rano alarm przed 7 ;((

co ja bym dala zeby go ten brzuszek nie bolal;
sama juz nie wiem czym go karmic

Ewa i Krzyś (4 miesiące)
[Zobacz stronę]

kamilkar Dodane ponad rok temu,

Re: Co za noc !!!!!!!!!!!

Jak ja dalam Amelce Danonka to wyla mi pol nocy – nic nie pomagalo. Tez mialam juz dzwonic na pogotowie…. Ale jakos po 2 godzinach przeszlo…zasnela na chwilke i znowu ryk…jakos przetrzymalismy ta noc i danonkow juz nie dostala wiecej. A po morelach na szczescie nic jej nie ejst ale niezbyt chetnie je wcina.
Moze sprubuje Bakusia…bo uwielbia jesc te jegurciki tylko ze pozniej ja boli brzusio…mam nadzieje ze z Bakusiem bedzie inaczej.

Zycze aby te nocki juz sie nie powtrorzyly bo dobrze wiem co to znaczy…..

Pozdrowienia

KiKi i Amelia(16.09.2002)

carma Dodane ponad rok temu,

Re: Co za noc !!!!!!!!!!!

wychodzi na to, że ta noc była kiepska dla wielu mam 🙂 moja Nati też płakała strasznie przez 10 minut i w końcu zrobiła kupkę… ależ musiała się namęczyć…

podobno w danonkach jest sama chemia i dlatego dzieci nie za dobrze na nie reagują

Maja z Natalką (5,5 m)

czarna Dodane ponad rok temu,

NIE DAWAJCIE DANONKOW

sama chemia…lepeij dac bakusia albo bakome,jogobelle..polecam tez serki darek….zero chemi

AUTOR: WKURZONA( ACH TE ALLEGRO) SZALONA MATKA 15 MIES ZASMARKANEJ EWY

Dodane ponad rok temu,

Re: NIE DAWAJCIE DANONKOW

Nati nie lubi danonkow – woli zdecydowanie darka (ja też 🙂

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: NIE DAWAJCIE DANONKOW

to mamy podbne gusta smkowe hihi i nasze dzieci tez 😉

AUTOR: WKURZONA( ACH TE ALLEGRO) SZALONA MATKA 15 MIES ZASMARKANEJ EWY

voni Dodane ponad rok temu,

Re: Co za noc !!!!!!!!!!!

Hej Dziewczyny! Wiecie co, tej nocy chyba jakas zmora była w powietrzu.
Moje dziewczynki zasnęły po kąpieli, około 20, co baaaardzo rzadko im się zdarza. Mogłam przewidzieć, że coś jest nie tak.
Zaczęło sie o 22:00. Zuzia obudziła się zanosząc się płaczem… Wyła, wyła i wyła tak do północy. nic nie pomagało. Wreszcie udało się jej obudzić siostrę, a sama padła ze zmęczenia…
Jula odkrzyczała swoje dwie godziny, po czym udało mi się jakoś ją uśpić (około 2 w nocy!!!).
Jednak to nie koniec terroru nocnego. Do Zuzy musiałam wstawać co pół godziny, a w przerwach czasem do Julki.
Jestem skonana……
Spaaaaaaaaaaać…….

Iwona + Juleńka i Zuziaczek

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: Co za noc !!!!!!!!!!!

moja, zwykle dość spokojna Julka tez wczoraj marudziła. Żle jej było na świecie, pomogły dwie kąpiele (które uwielbia), jedna z gołym tatusiem w wannie :-).
Może to halny? podobno wiał w górach…

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Co za noc !!!!!!!!!!!

To może faktycznie to były Danonki….. Ale jak w niedzielę daam Mu serek Danio to było to samo…. Na razie wstrzymam się z podawaniem nabiału……poza jagurtem…..

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Co za noc !!!!!!!!!!!

Właśnie…. Najgorsze jest to nieoddychanie…ja się boję, że on umrze…buuuuuuuuuuuuu……mam fobię……poza tym tylko jak był mały czyt. do 3-4 miesiąca miał kolki……..też wtedy tak wrzeszczał i też się nie dawał uspokoić…….tylko to i tak nic z wcozrajszym wrzaskiem……

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

Znasz odpowiedź na pytanie: Co za noc !!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
czyszczenie noska
Czy i jak to robicie? Ja czyszcze codziennie po kąpieli wacikiem zamoczonym w przegotowanej wodzie...i tak od urodzenia. Ale czy tak powinno się robić, czy lepiej zostawić nochala w spokoju
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
Jak GOHA rodziła Dareczka...
Nareszcie się jakoś zebrałam, że by opisać swój poród. Przecież Wam obiecałam, prawda Wieczór minął spokojnie i nic nie zapowiadało tego co miało nadejść. Mężulek był w kinie, a ja
Czytaj dalej