cos dla męzusiów

polecam gorąco-komu nie sprzedam tego przepisu-zaczyna narzekać na męża…po prostu tak to smakuje facetom, że ciągle by to jedli..
a sa to naleśniki – tylko nieco inaczej….
no więc-smażymy naleśniki-metodą jak kto wowli, jak potrafi itp, itd..
do srodeczka po 1/2 parówki(przeciętej wzdłóz), do tego długi pasek sera zółtego, pasek konserwowego ogóreczka (1/4 lub nawet 1/8), tak samo cząstka cebulki i papryki swiezej lub konserwowej.
to wszytko zawinąć w naleśnikowy rulonik i na patelnie… Najlepiej pod przykrywkę..dobr, gdy wszytko jest gorące i serek stopiony…
do polania tego – sos pomidorowy lub zwykły keczup…mniam, mniam..
polecam….zwłąszcza jak mąż da sie namówić i zrobi usmaży same naleśniki….

4 odpowiedzi na pytanie: cos dla męzusiów

rjotka Dodane ponad rok temu,

Re: cos dla męzusiów

Cos podobnego robię i polecam do wypróbowania:
Pieczarki, cebula, kilka plasterków szynki – kroje i podsmażam.
Naleśniki – standardowe + dodaje troche wegety do ciasta.
Na upieczonego nalesnika nakładam farsz + ser żółty, całośc składam tak żeby powstał kwadracik. Następnie przypiekam lekko, aby ser sie roztopil.
Mój mąz jada to z sosem pomidorowym, ja preferuje samego naleśnika.
Smacznego

Asia & lutowa dziewczynka (24.02.2004)

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: cos dla męzusiów

Tak, rzeczywiście jest to męski przysmak :))
Ja robię troszkę inaczej. Do naleśników nakładam plaster sera, szynki, pomidora, kiszone ogórki, cebulkę (surową) i przykrywam plastrem sera. Zawartość naleśnika doprawiam solą, pieprzem, oregano, pieprzem Cayenne.
Zwijam w rulon, maczam w jajku, bułce tartej i smażę powoli na patelni, zeby wszystko w środku zmiękło. MMMMMniam

[Zobacz stronę]

onka Dodane ponad rok temu,

Re: cos dla męzusiów

brzmi niezle, z pewnoscia wyprobuje.
od siebie dodam, ze moja polowa przepada za nalesnikami z boczkiem. do ciasta nalesnikowego dodaje drobno pokrojony boczek i cebulke i tak smaze. pycha 😉

onka i ;18.08.03

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Re: cos dla męzusiów

A ja proponuje paroweczki z serkiem, ogoreczkiem i reszta dodatkow zawinac w ciasto francuskie (mozna kupic gotowe). Wierzch takiej delicji smaruje zawsze odrobina zoltka. Pozniej do piekarnika az do zrumienienia i stopienia sera. Mmmm… Dla mnie bomba :))

,
Ania i Niespodzianka (5.01.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: cos dla męzusiów

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
konkurs "Rodzice"
Wysłałam dzisiaj sms'a punkt o 10, tj. o godzinie, od której należało zacząć brać udział w konkursie, nie zdążyłam dostać raportu doręczenia, a już otrzymałam w ciągu 3 sekund, że
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
kichanie
Dziewczyny! Moja malutka ciagle kicha, psika ! Nie leci jej z noska ale kicha! Martwie sie bo ostatnio przez tyf=dien brala zastrzyki z antybiotykiem. Poza tym dwa razy dzisiaj kaszlnela. Poradzcie isc do
Czytaj dalej