cos na wesoło …na poczatek weekendu

Profesor z anatomii mówi do studentów:
– Proszę państwa. Kiedy przyjdziecie do mnie na egzamin to proszę
dokładnie dobierać słowa w swojej wypowiedzi. Gdy w zeszłym roku zapytałem
pewną studentkę o budowę prącia ona zasmucona odpowiedziała:
“Panie Profesorze. Wszystko inne umiem bardzo dobrze,
ale prącie niestety tylko liznęłam…”

Podobno sytuacja autentyczna….
W markecie facet kupuje kurczaka, idzie do kasy, kładzie na
taśmie. Kurczak jest mokry, trochę obcieka, więc kasjerka krzyczy do
koleżanki:
Dorota, podaj szmatę, bo panu z ptaka kapie

ŻYCIOWE PRAWDY:
Wszyscy powinni lokować pieniądze
w alkoholu – jest zdecydowanie
najlepiej oprocentowany

Sraczka jest paradoksem, Bo częstoi rzadko.

Życie jest jak transwestyta – niby pięknie, ładnie… A tu chuj…

Pesymista widzi ciemny tunel,
Optymista widzi światełko w tunelu.
Telewizja kłamie, prasa kłamie,
radio kłamie, ksiądz kłamie,
cyganka prawdę ci powie!

“Dziś została spacyfikowana przez
policję manifestacja masochistów –
Jeszcze nigdy obie strony nie
miały tyle frajdy z pałowania”

Mąż wraca o 4 rano do domu. Żona zaspana otwiera mu drzwi i pyta z
wyrzutem:
– No gdzie byłeś?
– Na rybach, kochanie – odpowiada mąż.
– I złapałeś coś – znów pyta żona, na co mąż po krótkim
zastanowieniu mówi:
– Nieeee, mam nadzieję, że nie… – wzdrygnął się mąż.

Trzy fazy otyłości męskiej:
a) nie widać, jak wisi;
b) nie widać, jak stoi;
c) nie widać kto ciągnie.

– W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko
ocet i olej… Może w jakichś małych sklepach, ale w
Carrefourze????

– Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
– Ziarenko piasku w prezerwatywie.

Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham wypić.

– Sąsiedzie, czemu pańska żona tak w nocy płakała?
Czyżby pan się z nią źle obszedł?
– Wręcz przeciwnie, obszedłem się bez niej!

Adam i Ewa spacerują po raju
– Adam, kochasz mnie?
– A co tu robić…

Dla mężczyzny rozebrać i nie wy, to jak dla kobiety
przymierzyć i nie kupić.

Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy Trasa Łazienkowska.
Przede mną, lewym pasem nowiusieńkim BMW jechała blondynka…
Przy prędkości 130 km/h…. siedziała z twarzą tuż przy lusterku i
malowała sobie rzęsy.
Ledwie na moment odwróciłem głowę, a kiedy spojrzałem
znowu na BMW oczywiście okazało się, że blondynka (wciąż zajęta
makijażem!!!)
już jest połowa auta na moim pasie!
I chociaż jestem naprawdę twardym facetem, to tak się przestraszyłem,że
i golarka i kanapka wypadły mi z rąk.
Kiedy próbowałem kolanami opanować kierownice tak, aby wrócić
na swój pas ruchu komórka wyleciała mi akurat prosto do kubka z gorącą
kawą,
który trzymałem między nogami. Kawa naturalnie się wylała, poparzyła
moja męskość, zrujnowała mój telefon i przerwała bardzo ważną rozmowę!!!
Jak ja k…wa nienawidzę kobiet za kierownica…..

Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we
włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka: Reprezentacja kraju
ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle. Po minucie
zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną. Pierwsi wystartowali
Niemcy… mija minuta
– nie udało się. Następnie startują Hiszpanie… ta sama
sytuacja. Potem Kolejni Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy… nie udaje
się
nikomu. W końcu startują Polacy… Po minucie pan wciska przycisk, ale
światło się nie zapala. Jeden Polak do drugiego:
– Rychu mamy tyle kasy, na chuj ci jeszcze ta żarówka?

Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie
statku stoi dwóch marynarzy.
– W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
– Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
– Jakiego nieszczęśliwego wypadku??
– Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem…

Parka w łó żku: On do niej:
– Kochanie moze dzisiaj na jeźdźca?
– Jaki najeźdzca??
– Germański kurwa oprawca!!

Prosty człowiek, pierwszy raz w szpitalu, operacja, ścisła
dieta, kroplówka trzy dni, potem kleik – dopadł go straszny głód.
Wchodzi pielęgniarka i pyta:
– Podać Panu kaczkę?
– O tak, kochaniutka i od chuja frytek!

Podczas imprezy na Księżycu w pewnej chwili ktoś mówi:
– wiesz co, Armstrong? Niby wszystko jest, rozpalony grill, piwo,
dziewczyny ale jakoś atmosfery nie ma……

:):):)

moje ZEBERKI 🙂

11 odpowiedzi na pytanie: cos na wesoło …na poczatek weekendu

bastet Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

aneta Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

Piękne

i ktoś marcowy

helenb Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

suuuper

Stasiu 14.01.05 i Kasia 27.12.05

iwonek Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

no boskie po prostu;) wszystkie bez wyjątku

Ninka 13.01.05

porky Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

ŚWIETNE !!!

😉

Juleczka (12.12.04)

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

<img src=”https://im.bobasy.pl/f/s/78292.jpg”>

viccy Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

uśmiałam się na całego.

dora Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

No piękne po prostu! Choć następnym razem wstaw w poniedziałek – może humor poprawi i zapomnę, że do roboty trza iść

Dorota+

pati7 Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

He he he świetne 🙂 Uśmiałam się na całego :))

Mateuszek

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

hihihi 🙂

agi29 Dodane ponad rok temu,

Re: cos na wesoło… Na poczatek weekendu

Dzieki za rozweselenie ;o))

Znasz odpowiedź na pytanie: cos na wesoło …na poczatek weekendu

Dodaj komentarz

Wiek przedszkolny
tak na prędko....
nowości z plemienia komanczów.... 1) próba pobrania krwi Basiulcowido badania na guzka pod pachą NIEUDANA. Moje dziecko nie posiada ŻYŁ!!!! Cztery panie próbowały i nic z tego - rączka, nóżka, nici. W
Czytaj dalej
Odradzam
stawiać dziecko...
...w foteliku samochodowym na stole w kuchni często stawiałam Ole i sobie gotowałam itp. do dzisiaj kiedy zrobiła mi fikołka i spadła. Jak to się stało nie wiem, ale byłam
Czytaj dalej