coś pozytywnego – na długie jesienne wieczory

moze w tym watku bedziemy dzielić się czymś co nas spotkalo dobrego, co nas ucieszylo, z czego jestesmy dumne. Tak na poprawę humoru by przegonić jesienny smutek.

Zaczynam – wczoraj poszlam do tesco ot tak, bez konkretnego celu. Po 45 min. wyszlam z pustym koszykiem. I jestem z siebie dumna bo nie uleglam żadnej pokusie. Łazilam tylko po ksiązkach, zabawkach i gosp. domowym. Kusilo, oj mocno. Za to wyszłam z wieloma pomyslami na prezenty okołoświąteczne dla dzieci 🙂

Strona 5 odpowiedzi na pytanie: coś pozytywnego – na długie jesienne wieczory

  1. Zamieszczone przez Bep
    No to napisz przynajmniej w którym dziale 😉 Jestem wielką fanką tych wątków

    tam gdzie zwykle,
    standardowo,
    w “mam z dzieckiem taki problem”
    nigdzie indziej jakos jej nie widac,
    a szkoda ze w pogaduchac sie nie udziela

    • Zamieszczone przez smoki
      Dzieki!!!!! Małżonek nawet nie spojrzał 🙁

      hmm

      oni jakos tak maja, dziwni jacyś. kurteczka miodzio.

      • Zamieszczone przez smoki
        Dzieki!!!!! Małżonek nawet nie spojrzał 🙁

        Ups… nieładnie :Nie nie:
        Jeszcze doceni ten zakup 🙂 Zobaczysz…

        • Zamieszczone przez aoh
          tam gdzie zwykle,
          standardowo,
          w “mam z dzieckiem taki problem”
          nigdzie indziej jakos jej nie widac,
          a szkoda ze w pogaduchac sie nie udziela

          No to zmykam 😀 Zamknięty nie zamknięty poczytać trzeba 😀

          • Smoki- no fajnie wyglądasz:)

            • Zamieszczone przez smoki
              JEST!!!! A jaki ten lisek jest milutki

              powiedz jeszcze, że mruczy do ucha

              • Zamieszczone przez smoki
                Dzieki!!!!! Małżonek nawet nie spojrzał 🙁

                smoki, a liski modne w tym roku?

                • Zamieszczone przez Vievioorka
                  powiedz jeszcze, że mruczy do ucha

                  No pewnie, że mruczy! A skąd Smoki wiedziałaby, że ma go kupić

                  • Sabina – gratulacje!!
                    a u nas z pozytywów to moje dziecie mnie rozbawia, kupiłam ostatnio chłopakowi tramwaj (nawet nie wiecie jak ciężko kupić tramwaj) a ostatnio mówiliśmy B że samochody i autobusy jeżdżą po ulicy a tramwaje i pociągi po torach. No i młody cały w zachwytach pół dnia bawił się tramwajem i wieczorem do mnie przybiega i mówi „mam musimy kupić jeszcze POTORY”
                    Wczoraj ganiał kota machał w jego stronę teletubisiem Po (jak tak rozrabia to za karę stoi 2 min w kącie) wybiegłam z łazienki kot wściekły fuka a B od razu sam pobiegł do kąta (jeszcze nic nie zdążyłam powiedzieć) wróciłam do łazienki i za kilka sekund wyjrzałam znowu w kącie odwrócony buźką do ściany stał samotnie Po…… Borys ulotnił się do swojego pokoju i oddał zabawie…..

                    • jaki fajny ten twój borysek 🙂 uśmiechnęlam sie czytając o nim

                      • Zamieszczone przez kruszyna
                        jaki fajny ten twój borysek 🙂 uśmiechnęlam sie czytając o nim

                        dzięki ale jak to dwulatek potrafi dać w kość teraz się położył na dużej piłce śpiewa buju buju i mówi “pokażemy tacie jak robim buju buju” najlepsze jest to że siedzi cały dzień ze mną i gada zrobiłAM, dałAM, zjadłAM a ja poprawiam na EM he he dzisiaj mi powiedział, że “ma siusiaka a mama nie ma” i pytał a dlaczego? nie za wcześnie na takie pytania???? hmm….

                        • Zamieszczone przez smoki
                          Dobra, obfociłam nowy zakup.

                          zajebista!

                          • ja tez sie dopisze ostatnio dostałam kwiaty od meża (zadko dostaje) z okazji rocznicy slubu wytrzymalam z nim 6 lat wiec to chyba jest optymistyczne 🙂 😉

                            • Aniu ja Ci gratuluję pomysłu na wątek – bajka!

                              Ewka – Artek też mi przyniósł cudowny kolorowy obrazek z przedszkola. Ucieszyło mnie to, bo rysować dzieć nie lubi i zazwyczaj byle szybko coś tam skrobnąć. Poprosiłam o ładny rysunek i mam 🙂

                              I tiramisu mi wyszło 🙂

                              A dziś się cieszę, bo weekend jest i moje dzieci mają tatę w domu 🙂

                              • Wobysk- śliczny masz podpis:)

                                • ja dzis ide na imprezke
                                  spotkanie z ludzmi z liceum – po latach
                                  fajnie, bo nie dosc, ze oderwe sie od codziennosci, to jeszcze pobede w calkiem innym towarzystwie niz za zwyczaj 🙂

                                  • A ja dziś spałam dłużej niż 3 godziny 😀
                                    Syna wyimaginowane muchy wreszcie nie budziły!

                                    • Zamieszczone przez agago
                                      dzisiaj mi powiedział, że “ma siusiaka a mama nie ma” i pytał a dlaczego? nie za wcześnie na takie pytania???? hmm….

                                      Nie za wcześnie. Kacper też tak ma. I jajeczkami się zachwyca 😉

                                      • Zamieszczone przez wobysk
                                        Aniu ja Ci gratuluję pomysłu na wątek – bajka!

                                        dziękuję 🙂
                                        pomyślalam ze przyda się nie tylko mnie na tą smutną porę roku i jak widac dobrze trafilam

                                        ostatnio milczalam bo powodów do radości nie bylo
                                        ale wlasnie wrócilam z zakupów – chwalę moją mamę – miala gest i dostalam dwa płaszcze jesienno-zimowe, i koplet żakiet plus spodnie rybaczki.
                                        Mąż zadowolony. Nawet stwierdził ze ma sexi żonkę 🙂 No to humor mam poprawiony.

                                        • Zamieszczone przez Bronia
                                          A ja dziś spałam dłużej niż 3 godziny 😀
                                          Syna wyimaginowane muchy wreszcie nie budziły!

                                          no to optymistyczny akcent oby jak najszybciej mu przeszło nasz ostatnio znowu zamelinował sie w naszym wyrku jak zwykle tatus rozpieszcza bo mu się nie chce znosić awantur nocnych (czasem B tak ma) wrrr

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: coś pozytywnego – na długie jesienne wieczory

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo