Cóż za bezmyślność???

Jaki ten los jest niesprawiedliwy. Moze nie dla mnie, bo to narazie drugi cykl staran, a pierwsza ciaza na pstrykniecie palca i to za pierwszym razem, ale jestem tu i staram sie o dzidzie, robie co trzeba itp. W chwili gdy zakorzenialam (?) sie tutaj i poznawalam Wasze czesto smutne historie dowiedzialam sie ze moja bratowa zaszla w ciaze – chyba sie nie starali. Ucieszylam sie – bedzie dzidzius, wiecie, fajna chwila. Ale, ale. Pytam bylas u lekarza? – Nie – Kiedy idziesz? – Nie ide – Dleczego????Bo nie. Nie pojde. Nikt mi nie bedzie grzebal (doslownie) -????? – milczenie – Coooo??? – zdenerwowane milczenie – Czy Ty nigdy nie bylas u ginekologa??? (21 lat, mezatka) – nie
No nie uwierzycie. To bylo 25 dni temu, tam rozwija sie dziecko a kobieta nigdy nie miala cytologii, nie badal jej lekarz no nic! I wiem ze nie pojdzie, przynajmniej narazie. A kwas foliowy? To juz chyba dziewiaty tydzien, zaraz powinna przestac go brac, a jeszcze nie zaczela!
A tutaj wiele z nas walczy o to aby być matką. Niesprawiedliwy los. W glowie mi sie nie miesci.

14 odpowiedzi na pytanie: Cóż za bezmyślność???

aniek Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

Szkoada maleństwa…może trzeba mateczce wytłumaczyć spokojnie co robi sobie i dziecku. A nóż zrozumie? Nie jestem za ingerowaniem w cudze sprawy, zwłaszcza tak intymne, ale czasami warto zagrać tą “wścibską” krewną i podzielić się doświadczeniem z młodymi, gniewnymi, ale lekko nieuświadomionymi przyszłymi mamami:-)

Pozdrawiam serdecznie
Asia
mama Marcina 15.11.1993 i ( 1 cykl starań)

mkkafe Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

Wscieka sie, wie chyba ze zle robi, ale glupata (sorry) jest silniejsza. Myslalam juz aby kupic ksiazke z temetyka o ciazy i poslac jej – mieszkamy daleko od siebie – to moze sie zainteresuje. Delikatne, ale dotyczy jej ciala wiec moze sie zainteresuje. A swoja droga jak ona zamierza urodzic? :))

aroszka Dodane ponad rok temu,

szok!

RATUNKU….. To u nas? W XXI wieku???
bez komentarza

jestem nauczycielką w szkole średniej i z moich obserwacji, rozmów z uczennicami “te sprawy” są bardziej szczegółowo omawiane niż za moich szkolnych czasów i jestem pewna, że wizyty u ginekologów nie są dla nich problemem. Jestem po prostu w szoku…
Fakt być może nieświadomość jest problemem wśród młodzieży, którą uczę, ale raczej w dziedzinie antykoncepcji..(8 ciężarnych/1050 uczniów)
Pozdrawiam

Agnieszka

aniek Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

Książka dobra rzecz. Nie na darmo wykreowano hasło dydaktyczno-reklamowe “Cała Polska czyta dzieciom”…..:-) Niektórzy zanim wyrosną z dziedzinnych dąsów na “odpowiedzialność” muszą poczytać do poduszki…:-)

Asia
mama Marcina 15.11.1993 ( 1 cykl starań)

moni75 Dodane ponad rok temu,

???????????

Nieeeee, no wylazly mi oczy na wierzch!!!!! Musze powiedziec ze taka ciemnota (przepraszam, ale jak inaczej to okreslic???) doprowadza mnie do pasji. Ciekawe czy ona zdaje sobie sprawe, ze jak bedzie rodzic to jednak bedzie jej ktos “grzebal” i tak czy owak tego nie uniknie??? Miejmy nadzieje, ze jej totalna nieodpowiedzialnosc i zacofanie nie zaszkodza malenstwu.

monika
1 cykl staran

[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

A jak będzie??? Pewnie będzie mieć zdrową dzidzię. Ech, tak to jest.. My staramy się, dbamy o siebie, mamy wiedzę na poziomie profesjonalistów….Ech..:(

pozdrawiam
Agata 🙂
4 – ty cykl starań!!!

shibaa Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

Hihi – ja się trochę uśmiechnęłam. Myślałam że takie dziewczyny to tylko bohaterki listów w “Dziewczynie” albo innej tego typu gazetce a nie żywe z krwi i kości:)
Wiesz co… aj myślę że w takiej sytuacji niedojrzałości do macierzyństwa powinna porozmawiać z nią jej mama a nawet iść z nią razem do lekarza – po prostu za kołnierz i zaprowadzić na “samolot” 🙂
Bo raczej nie sądzę zeby towarzystwo męża wchodziło w grę skoro dla niej badanie ginekologiczne to “grzebanie”. Ale przez męża można dotrzeć. Może nagadać mu żeby jakoś wpłynał na swoją żonę żeby zadbała o zdrowie ich wspólnego dziecka, uświadomoć najpierw jego jakie są zagrożenia itd. Niech się poczuje odpowiedzialny za swoją młodą “głupiutką” żonę 🙂 I moze pogada ze swoją teściową żeby zaprowadziła ją do lekarza 🙂
Agata

Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

Zgadzam się z Tobą.
Jakie to niesprawiedliwe. I jak mawia moja znajoma, te, które nie dbają o siebie, mieszkają gdzie popadnie, nie myją się, niechodzą do lekarza….one rodzą piękne, zdrowe dzieci.
Sprawiedliwości nie ma, dlatego trzeba “twardym być nie miętkim”

Żaba Monika

mika7 Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

brak slow!!!! Ze tez obok nas zyja tacy ludzie!!!! no po prostu buzia mi sie otwarla ze zdziwienia. Zeby wszystko bylo dobrze z dzidzia.

ania-2 podejscie..))

jjjjjjjjjj Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

A moim zdaniem nie wolno jej aż tak krytykować, a zrozumieć. Po pirwsze ona chyba nie dorosła do tej roli bycia matką i to jet jej poprostu motyw obronny.Ja mam 25 lat i też u gina byłam dosłownie 2 razy w życiu ot tak na kontroli, mnie też krępujwe taka wizyta, no ale… Ale teraz jak jest w ciąży i to już 9 tydzień to powinna iśc do gina, zrobić bnadania i usg. Najlepiej porozmawiać z nią spokojnie i wytłumaczyć że na takim badaniu nikt nie “grzebie”, poprostu opowiedszieć jej jak to przebiega.

JoVi i…KTOŚ

mkkafe Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

Dziewczyny, ja nie mam mozliwosci z nia pogadac, mieszkamy w innych miastach. Moj brat jest juz zdenerwowany ta sytuacja. Podobno moja mama z nia gadala i mowila ze pojdzie, ale to bylo juz dawno. Myslalam aby wlasnie podeslac jej jakas ksiazke, jakies publikacje…jako prezent, no nie wiem. Taka rozmowa przez telefon nie za wiele daje, ja swoje, ona swoje. Mam nadzieje ze sie wreszcie zdecyduje.

ania123 Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

skąd ja to znam…ja mam kolezanke, fakt nie jest w ciązy,ale mając 26 lat nigdy nie była u ginekologa!!! Dla mnie nie jest to zrozumiałe ale coż….

gablysia Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

To jej powiedz, że badanie jest takie fajne jak seks, może to jej przemówi do podświadomości.
Za czasów mojej mamy nie chodziło się z wczesną ciążą do ginekologa, o ile w ogóle się chodziło to około 5 miesiąca.
TO trochę archaiczne, ale niektórzy tak do życia podchodzą.

Gabi – to już 20 mies. starań o maluszka

mkkafe Dodane ponad rok temu,

Re: Cóż za bezmyślność???

Z tymi mamami cos musi byc, bo moja mama czyli jej tesciowa w pierwszej chwili powiedziala, ze ona tez pierwszy raz byla u gina jak zaszla pierwszy raz w ciaze. Teraz jest za tym aby poszla, ale nie wiem czy byla…
(moja mama od zawsze jest pielegniarka, jak zaszla w ciaze tez juz nia byla i pracowala na oddziale noworodkowym!!!)

[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: Cóż za bezmyślność???

Dodaj komentarz

Wiek przedszkolny
Pani daje klapsa
Dziewczyny, jak reagowac na takie informacje - chodzi o dzieci przedszkolne? Moja 3,5 letnia córeczka kilka razy w roznym odstepie czasu powiedziaala ze pani X dala jej klapsa bo wiercila
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Do Ewasz i ag_ag
Kochane dziewczyny ! Podałybyście parę przepisów na te domowe wędlinki? Michałkowi i mnie ślinka pociekła... Będę bardzo wdzięczna. Misio też :) . Magda i Michałek ( 02.06.2002 )[img]/upload/48/26/_202181_s.jpg[/img]
Czytaj dalej