Cysta w macicy :((

No właśnie, przez ostatnich pare dni pobolewał mnie brzuch w okolicy wyrostka ( tak mi się wydawało) więc wczoraj poszłam do swojej pani doktor, internistki z tym problemem. Jak mnie poinformowała to nie jest wyrostek tylko cos na tle ginekologicznym!!!
Brzuch zaczoł mnie już coraz bardziej boleć, i teraz to czułam całą macice, pzy chodzeniu, siedzeniu, przy wszystkim. Mój gin w pon, nie przyjmuje, wiec mysle pujde do szpitala, tam maja poradnie. Poszłam a pan doktor mnie wyśmiał bo mu sie śpieszyło, cytuje ” nie rozśmieszaj mnie dziewczyno bo ja nie mam czasu dla ciebie”
No to wyszłam z tamtąd, wiecie dziewczyny wolałam chuchać na zimne, i nawet usłyszeć żę zbliża mi się okres( wywoływany tak a propo) i spoko. Tak więc zjeździłam się za lekażem, no i trafłam do doktora Juszyka. No i dobże że robiłam “widły z igły” Bo okazało się że miałam dwie cysty w macicy, jedna mi pękła, i właśnie to mnie tak strasznie bolała, a dróga sobie rośnie :((
Dodam jeszcze że jak byłam w zeszły piątek u swojego gina to mu mówiłam że w czasie stosunku boli mnie bardzo, to on stwierdził zę macica boli mnie dlatego że okresu nie mam !!!!!!!
JUŻ MAM DOŚĆ TYCH WSZYSTKICH SPECJALISTÓW< JEDEN LEPSZY OD DRÓGIEGO :((((

Uch ale się rozpisałam…..

Jeden roczek za nami + Aniołek(20.12.04)

10 odpowiedzi na pytanie: Cysta w macicy :((

Dodane ponad rok temu,

Re: Cysta w macicy :((

ale custa peknie i bedzie ok. Niestety taka mamy sluzbe zdrowia.

**
40 cykl, 1 po laparoskopi.
Damianek 29.05.1998 i (* V 2002),(* I 2004)

Dodane ponad rok temu,

Re: Cysta w macicy :((

PRZYKRO MI, ALE TAK TO WSZYSTKO W NASZEJ SŁUŻBIE ZDROWIA WYGLADA:(

kuruj sie i szukaj jakiegoś mądrego, kompetentnego lekarza – czasami tacy sie zdarzają:)


bruni i Filipek -2latka!!!

zabulijka Dodane ponad rok temu,

Re: Cysta w macicy :((

Kinga pls zadbaj o siebie!!!
im wiecej Waszych wypowiedzi tu czytam, tym gorzej sobie mysle o tym naszym dzikim kraju…
w jakim miescie sie leczysz??
pozdr

[Zobacz stronę]

kingaok Dodane ponad rok temu,

Re: Cysta w macicy :((

Dzięki dziwczyny 🙂 Teraz bede miec rok przerwy to sie wybiore na połowy dobrego lekarza 😉

Jeden roczek za nami + Aniołek(20.12.04)

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: Cysta w macicy :((

Niestety jak się do lekarza nie pójdzie prywatnie to często olewają pacjentów, ja też od 3 m-c chodzę po lekarzach ( ginekolodzy, internista, chirurg) z powodu bólu brzucha i nikt nie może znależć przyczyny, nawet USG miałam robione 3 razy i niby wszystko w porządku a mnie ciągle boli, trafia mnie, że nie wiem dlaczego

6 cykl starań
Aga i aniołek (10-13.12.2003)

lilanka Dodane ponad rok temu,

Dobry lekarz to podstawa

Faktycznie dobry lekarz to podstawa Ja przewinęłam się przez kilku którzy wmwiali mi, że moje problemy z płodnością napewno mają podłoże psychologiczne, a ze poza tym te kilka miesięcy to jeszcze nie problem, że teraz większość par musi czekać. Najlepsza jednak była jedna krowa która jeszcze kiedy nie staraliśmy się o dziecko powiedziała mi że mogę mieć problem z zajściem w ciążę bo być może jestem uczulona na nasienie męża Faktycznie zaś moje ówczesne problemy były spowodowane nadżerką ktorej pomimo III grupy cytologicznej pani doktor nie zauważyła. Dodam że leczyłam się wówczas prywatnie a mimo to zostalam tak potraktowana Pani doktor krowa powiedziała mi to od tak jakby to nie bylo nic wielkiego Przecież to żadna różnica czy się ma dzieci czy nie Nie wiem dlaczego większość lekarzy nie zdaje sobie sprawy z odpowiedzialności i konsekwencji wynikających z błednie podejmowanych przez nich decyzji POPROSTU KRZYCZEĆ SIĘ CHCE NA TYCH KONOWAŁÓW

Wkońcu jednak trafiłam na człowieka który po pierwsze mnie wysłuchał, po drugie wyjaśnił mi to czego nie rozumiałam (może będziecie się śmiać ale wyjaśnił mi nawet co może być przyczyną powtarzających się rozwolnień na początku okresu), nie patrzył na zegarek czy oby nie siedzę zbyt dlugo w gabinecie, przeanalizował dokladnie wszystkie badania jakie do tej pory zrobilam (większość pozostałych lekarzy tylko je przekartkowala), wyznaczył drogę diagnostyki mojego przypadku, no i w końcu w pierwszym miesiącu leczenia prawdopodobnie znalał przyczynę moich niepowodzeń (polipa endometrialnego) To dowód że są ludzie – lekarze którym zależy aby poamgać innym Powiem Wam że ten lekarz przypadl mi do serca jeszcze z jednego powodu Kiedy robił mi usg to powiedział “TU BĘDZIE DZIDZIUŚ” Nie tu może będzie, nie to jest miejsce gdzie zagniżdża się komórka tylko TU BĘDZIE! Powiedział to w tak naturalny sposób i tak oczywisty że po wyjściu z jego gabinetu czułam się tak jakbym jedną nogą już była w ciąży Czuję ogromną różnicę i wierzę że ten 13 miesiąc starań będzie tym szczęśliwym bo przelomowym nawet jeśli jeszcze trochę będę musiala poczekać to wiem że wkońcu komuś zależy aby znaleźć i rozwiązać m,ój problem

lilanka Dodane ponad rok temu,

Dobry lekarz to podstawa

Faktycznie dobry lekarz to podstawa Ja przewinęłam się przez kilku którzy wmwiali mi, że moje problemy z płodnością napewno mają podłoże psychologiczne, a ze poza tym te kilka miesięcy to jeszcze nie problem, że teraz większość par musi czekać. Najlepsza jednak była jedna krowa która jeszcze kiedy nie staraliśmy się o dziecko powiedziała mi że mogę mieć problem z zajściem w ciążę bo być może jestem uczulona na nasienie męża Faktycznie zaś moje ówczesne problemy były spowodowane nadżerką ktorej pomimo III grupy cytologicznej pani doktor nie zauważyła. Dodam że leczyłam się wówczas prywatnie a mimo to zostalam tak potraktowana Pani doktor krowa powiedziała mi to od tak jakby to nie bylo nic wielkiego Przecież to żadna różnica czy się ma dzieci czy nie Nie wiem dlaczego większość lekarzy nie zdaje sobie sprawy z odpowiedzialności i konsekwencji wynikających z błednie podejmowanych przez nich decyzji POPROSTU KRZYCZEĆ SIĘ CHCE NA TYCH KONOWAŁÓW

Wkońcu jednak trafiłam na człowieka który po pierwsze mnie wysłuchał, po drugie wyjaśnił mi to czego nie rozumiałam (może będziecie się śmiać ale wyjaśnił mi nawet co może być przyczyną powtarzających się rozwolnień na początku okresu), nie patrzył na zegarek czy oby nie siedzę zbyt dlugo w gabinecie, przeanalizował dokladnie wszystkie badania jakie do tej pory zrobilam (większość pozostałych lekarzy tylko je przekartkowala), wyznaczył drogę diagnostyki mojego przypadku, no i w końcu w pierwszym miesiącu leczenia prawdopodobnie znalał przyczynę moich niepowodzeń (polipa endometrialnego) To dowód że są ludzie – lekarze którym zależy aby poamgać innym Powiem Wam że ten lekarz przypadl mi do serca jeszcze z jednego powodu Kiedy robił mi usg to powiedział “TU BĘDZIE DZIDZIUŚ” Nie tu może będzie, nie to jest miejsce gdzie zagniżdża się komórka tylko TU BĘDZIE! Powiedział to w tak naturalny sposób i tak oczywisty że po wyjściu z jego gabinetu czułam się tak jakbym jedną nogą już była w ciąży Czuję ogromną różnicę i wierzę że ten 13 miesiąc starań będzie tym szczęśliwym bo przelomowym nawet jeśli jeszcze trochę będę musiala poczekać to wiem że wkońcu komuś zależy aby znaleźć i rozwiązać mój problem Sorki że tak dlugo ale mi ulżyło

kingaok Dodane ponad rok temu,

Re: Cysta w macicy :((

Dbam jak moge !!!!
Nieraz wręcz wymuszam niektóre badania na lekarzu, co nie zawsze mu sie podoba ( no bo poco jak wszystko jest jasne 🙁 )
A lecze sie w krakowie. Najlepsze jest to, ze moj lekarz przyjmuje razna nfz( zawsze na poczatku miesiaca) i prywatnie( caly miesiac)
A mi powiedział że z moim przypadkiem PCO to bede przychodzic prywatnie bo to schorzenie nie jest refundowane, jak tu koleżanka takich nazwała KONOWAŁ !!!!
A ja naprawde nie podejzewałam że mam cysty :(, bo jak u niego byłam to wykrył tylko zbliżającą sie @( ciekawe czy wogóle ją dostane :/ )

Jeden roczek za nami + Aniołek(20.12.04)

zabulijka Dodane ponad rok temu,

Re: Cysta w macicy :((

Hej Kinga, widze ze jestesmy obie Krakuski!! I na dodatek obie “przerwane” w staraniach…
wlasnie sie teraz zastanawiam, gdzie i jakiego lekarza porzadnego znalezc…I nie mam w ogole pomyslu… Chcialam ten rok wykorzystac na sprawdzenie w ogole swojego stanu zdrowia; ale widze ze nie bedzie latwo.
Jesli to nie tajemnica; to jak sie nazywa Twoj lekarz i gdzie przyjmuje? Bede go chyba unikac… Duzo osob polecalo mi pania Gorecka, kilka osob dr Kostyka…jeszcze slyszalam takie nazwiska: Homa i Szlachcic. Moj lekarz na razie to Kolka, podobno jest dobry w zabiegach laparo, co przy PCOS jest wazne.
Jedno mnie dziwi – ja chodze do prywatnej kliniki, ktora ma podpisany kontrakt z kasa chorych; i lekarz specjalnie wpisal w karcie juz rok temu nieplodnosc, bo powiedzial, ze tylko tak dostanie refundacje (no i chyba wykrakal), a PCOS jak najbardziej – to wynika z jego slow – jest leczone i to leczenie jest refundowane! Ja mialam kilka usg i badania hormonow wlasnie pod katem diagnostyki PCOS w ramach kontraktu zrobione!
To pewnie nie ma znaczenia dla wszystkich, ale wg mnie swiadczy jednak o poziomie doinformowania lekarza.
No nic bede trzymac kciuki za Twoje zdrowie i dobre samopoczucie…

[Zobacz stronę]

kingaok Dodane ponad rok temu,

Re: Cysta w macicy :((

Też się ciesze Ze jesteśmy krakuski !!!
Ja mieszkam w hucie wiec tutaj chodze do lekaża, nzywa się J. Skotnicki.
Ja słyszałam też właśnie o tym kostyku, i jeszcze Juszczyk( u niego właśnie byłam w pon.bieże 100 zł za wizyte, ale masz “full service”). Tak samo jak ty ten rok przewy mam zamiar poświęcić na zdrowie i na podbudowanie psychiki
Może przez ten czas znajde jakiegoś pożądnego lekarza !!!
Wiesz zdziwiłaś mnie że PCOS jest refundowane !!! A jeszcze bardziej to się wkurzyłam na tego MATOŁA( cztaj lekarza), bo juz tyle pieniędzy wywaliłam na niego !!!!!!

Dzieki za kciuki, napewno się przydadzą. A ja czymam za ciebie, no moze na pzyszły rok będziemy razem na oczekujących

Jeden roczek za nami + Aniołek(20.12.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: Cysta w macicy :((

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
Co na ukąszenia po kamarach?
Mój Kubuś po weekendowym pobycie na wsi na buzi ma sporo krostek po komarach. Najgorsze jest to że nie pomaga Fenistil ani puder w płynie. Drapie sie tak że te
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
buciki Mrugala?
Mamuski, czy kupujecie swoim pociechom buciki tej marki? Wydaja sie solidne,maja wszystkie atesty i do tego fajne fasony. Co o nich sadzicie? Czy lepsze Bartki,choc jak dla mnie przereklamowane..... pozdr marta+vincent,9mcy
Czytaj dalej