czajnik elektryczny

hej dziewczyny.

mój czajnik elektryczny szlag trafił!
zła jestem jak osa,bo drogi skubaniec był,firmowy,kosztował 300zł.
naprawiać sie nie opłaca,koszt 240zł
musze kupic nowy.

jakie Wy macie czajniki.?
jedyny dla mnie wymóg by był cichy!gdy wode gotuje,bo zastępczy który w tej chwili mam hałasuje jak startująca rakieta…..

pozdrawiam.

11 odpowiedzi na pytanie: czajnik elektryczny

  1. Korzystam z gazowego obecnie, ale przed przed przeprowadzką korzystaliśmy z najlepszego elektronicznego czajnika na świecie (w mojej subiektywnej opinii ofc). Cichy, a szybki jak diabeł. 🙂 Zdjęcie poniżej. Uległ zniszczeniu przy przeprowadzce i jako zastępczy kupiliśmy gazowy, a właściwie indukcyjny. Też jest dobry, ale woda zdecydowanie dłużej się gotuje.

    • nazywal sie tefal evolutive – wlasnie sprzedalam go po dwoch latach uzytkowania (bo wyjezdzam z bulgarii i juz mi nie bedzie potrzebny)
      szybki jak piorun, cichy, ladny generalnie i latwy w czyszczeniu

      • Zamieszczone przez mama_janka
        Korzystam z gazowego obecnie, ale przed przed przeprowadzką korzystaliśmy z najlepszego elektronicznego czajnika na świecie (w mojej subiektywnej opinii ofc). Cichy, a szybki jak diabeł. 🙂 Zdjęcie poniżej. Uległ zniszczeniu przy przeprowadzce i jako zastępczy kupiliśmy gazowy, a właściwie indukcyjny. Też jest dobry, ale woda zdecydowanie dłużej się gotuje.

        dość drogi..
        właśnie wywaliłam taki za ponad 300zł
        i chyba wolałabym tańszy,ale wygląda cudnie.

        • Zamieszczone przez kantalupa
          nazywal sie tefal evolutive - wlasnie sprzedalam go po dwoch latach uzytkowania (bo wyjezdzam z bulgarii i juz mi nie bedzie potrzebny)
          szybki jak piorun, cichy, ladny generalnie i latwy w czyszczeniu

          a który dokładnie?
          bo jest ich kilka rodzajów z tego co widzę

          • Zamieszczone przez k.j
            dość drogi..
            właśnie wywaliłam taki za ponad 300zł
            i chyba wolałabym tańszy,ale wygląda cudnie.

            No niestety, gdyby kosztował nieco mniej to od razu po przeprowadzce byśmy kupili taki sam, ale i tak byliśmy nieźle na minusie :/

            • tutaj jest moj, tylko byl podswietlony na zolto, a nie na niebiesko

              • Użytkuję:
                – w domu Zelmer Crystal od 4 lat
                – w pracy Philips HD 4646 od kilku miesięcy (użytkowany intensywnie)

                Zelmer ma pojemność 1,7l, Philips 1,5l, ale duży margines do góry, więc zawsze lejemy więcej wody.
                Gotują wodę podobną ilość czasu, poziom głośności też podobny.
                Nie widzę większych różnic.
                Zelmer ma światełko sygnalizujące czy czajnik działa, philips go nie posiada.
                Zelmer jest cięższy i chyba dzięki temu wydaje się, że jest solidniej wykonany.
                Zelmer ma plastikowy filtr na całym przekroju czajnika, Philips siateczkę przy dzióbku.

                Wcześniej używałam marketowych nonameów i to jest w moim odczuciu loteria.
                Jeden służył mi kilka lat, drugi popsuł się od razu. Wymieniałam 2 razy na kolejne egzemplarze, aż wreszcie poprosiłam o zwrot gotówki.
                W pracy to samo. Jeden służył długo, inny popsuł się po miesiącu.

                • Użytkuję DeLonghi Icona Vintage (biały) od 3 lat

                  Polecam!

                  • w pracy mam jakiś marketowy obecnie szklany podświetlany na niebiesko – użytkowany intensywnie
                    wcześniej były tefale, zelmery. Miałam też tefala z serii evolutive był dobry dopóki nie padł
                    Teraz mam gazowy sprawdza się dobrze tylko mi gwizdek padł eh

                    • Zelmer ma dobre i tanie

                      • Po kilku droższych czajnikach przerzuciłam się na najtańsze. Mam wrażenie, że wytrzymują tyle samo, a jak się zepsuje, nie żal wyrzucić. Od 2-3 lat mam taki za 50zł 🙂

                        Znasz odpowiedź na pytanie: czajnik elektryczny

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general