Czarna farba na ubraniach – rozpuszczalnik – trage

Byłam z Hania na cmentarzu i moje dziecko wchodzilo na wszystkie ławki stojace obok grobu. Niestety ktos świeżo pomalował ławke i nie zostawił żadnego ostrzeżenia. Moja Hania miała rączki czarne, buty, spodnie, kurtkę.Wszystko w czarnej farbie. Płakała mocno bo bała się o swoje czarne rączki.A rzeczy zniszczone doszczętnie.Wszysttko co miała na sobie było WYJŚCIOWE, co za tym idzie nowe,ładne, drogie jak dla mnie.Wzięłam sie za ratowanie ciuchów i czyściłam je w rozpuszczalniku Kurtkę, buty, sweterek uratowałam, nawet spodnie odplamiłam. Tylko śmierdzą teraz rozpuszczalnikiem. CO ROBIĆ?CZY COS ZABIJE TEN SMRÓD?MACIE JAKIŚ SPOSÓB?
Odkąd mąż wyjechał spotykają mnie same katastrofy.Jak mi szkoda tych rzeczy to aż chora jestem.
Ula i Hania – 17 mies

4 odpowiedzi na pytanie: Czarna farba na ubraniach – rozpuszczalnik – trage

Dodane ponad rok temu,

Re: Czarna farba na ubraniach – rozpuszczalnik – trage

spróbuj je teraz normalnie wyprać – zapach na pewno zniknie. Oj, też wkurzyłabym się!

Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

jutajazz Dodane ponad rok temu,

Re: Czarna farba na ubraniach – rozpuszczalnik – trage

Niestety prałam rzeczy już ok 5-6 razy i śmierdzą, teraz wiszą na dworze. Mam marzenie aby pomogło.
Ula i Hania

Dodane ponad rok temu,

Re: Czarna farba na ubraniach – rozpuszczalnik – trage

może się wywietrzy

Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Czarna farba na ubraniach – rozpuszczalnik – trage

Współczuję.
Zapach pewnie wywietrzeje… ale co za bezmyslność ludzka 🙁

Znasz odpowiedź na pytanie: Czarna farba na ubraniach – rozpuszczalnik – trage

Dodaj komentarz

ORGANIZACYJNE
Czy jest to możliwe...
No własnie, tak się zastanawiam czy jest możliwe otrzymywanie zawiadomienie gdy ktokolwiek napisze na przeglądany przeze mnie temat mimo że nie da bezpośrednio do mnie odpowiedzi. Dużo osób daje ( ja
Czytaj dalej
Karmienie
mrożenie pokarmu !
Kochane mamy! chciałabym zasięgnąć informacji na temat mrozenia pokarmu. Tak sie nieszczęśliwie złożyło, że pod koniec czerwca muszę udać się do szpitala na operację, a mój maluszek ma dopiero 2 miesiące.
Czytaj dalej