Czarna sukienka na wesele – czy wypada?

Jak w temacie.
Czy wypada mi iść na wesele w czarnej sukience?
Trochę szczegółów (nie wiem czy potrzebnych, ale może mają znaczenie):
wesele kuzynki, nie jestem świadkiem ani żadnej szczególnej funkcji nie pełnię, wesele na wsi w górach, w remizie, conajmniej 2dniowe.

Pytam o ten czarny kolor, bo uwielbiam kolory i do tej pory tylko w kolorach chodziłam. Mierzyłam sporo sukienek i te które mi się podobały i dobrze na mnie leżały były tylko w kolorze czarnym.
No i nie wiem – czy wypada iść w czarnej, czy jednak szukać jakiejś kolorowej?

I jeszcze jedno pytanie. Jeżeli wesele trwa 2 czy 3 dni to na każdy dzień powinnam mieć inną kreację “balową”? Czy na pierwszą noc balowa a na kolejne już zwykłe letnie sukienki wystarczą?

20 odpowiedzi na pytanie: Czarna sukienka na wesele – czy wypada?

anka332 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez zuzelka83:Jak w temacie.
Czy wypada mi iść na wesele w czarnej sukience?
Trochę szczegółów (nie wiem czy potrzebnych, ale może mają znaczenie):
wesele kuzynki, nie jestem świadkiem ani żadnej szczególnej funkcji nie pełnię, wesele na wsi w górach, w remizie, conajmniej 2dniowe.

Pytam o ten czarny kolor, bo uwielbiam kolory i do tej pory tylko w kolorach chodziłam. Mierzyłam sporo sukienek i te które mi się podobały i dobrze na mnie leżały były tylko w kolorze czarnym.
No i nie wiem – czy wypada iść w czarnej, czy jednak szukać jakiejś kolorowej?

I jeszcze jedno pytanie. Jeżeli wesele trwa 2 czy 3 dni to na każdy dzień powinnam mieć inną kreację “balową”? Czy na pierwszą noc balowa a na kolejne już zwykłe letnie sukienki wystarczą?

ja mysle ze mozna isc tylko dodatki jakies kolorowe poinny byc

a co do kreacji to ja bym pierwszego dnia ubrala balowa a na nastepne letnie sukienki

nel-m Dodane ponad rok temu,

Ja także miałam podobne obiekcje co do koloru czarnego na weselu, a okazało się, że były na tym weselu panie w sukienkach czarnych.

Zawsze możesz dobrać do sukienki jakieś kolorowe akcenty.

Na drugi dzień z tego co zauważyłam ubiera się raczej coś swobodniejszego, często eleganckie spodnie. Myślę, że swobodniejsze sukienki też będą ok.

picaporte Dodane ponad rok temu,

Mi zawsze mówiono, że w ciemnych sukienkach nie powinno się chodzić na wesele.
Zawsze chodziłam 😉
I na moim weselu też było sporo dziewczyn i pań w czarnych sukienkach. Ważne, żeby dodatki były kolorowe – srebro + stalowy, czerwone, zielone.

A co do stroju – na pierwszy dzień “balowo”, później ładnie, ale letnie wystarczą.

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zawsze chodzę w czarnych…
To mój ulubiony kolor 🙂
Nigdy nie spotkałam się z motywem, ze nie wypada

kokunia Dodane ponad rok temu,

Ja tam chodzę na wesela na czarno:)
Co do kreacji na kolejne dni -to myślę,że wystarczy jakaś letnia sukienka.
Też mam trzydniowe weselicho-we wrześniu:)

yoko Dodane ponad rok temu,

już lepiej iść w czarnej jak w białej:)

agalu Dodane ponad rok temu,

Nie tylko kolor czyni wrażenie, ale też krój i dodatki, tak, że spokojnie 🙂 Dużo babeczek chodzi na wesela w czerni (ja czasami też) 🙂

awkaminska Dodane ponad rok temu,

byłam częściowo na czarno bo czarna spudnica z falbanami i czarno-złota bluzka…

generalnie słyszałam że w czerni nie powinna być świadkowa (nie powinna też być w bieli bo wygląda to nie tak ;)))

geberalnie koło 22-23 gro pań zmieniało eleganckei szpilki na płaskei wygodne buciki;)….

a następnego dnia na róznie hucznych poparwinach ja akurat byłam w jeansach zcarnych i poprostu łandej bluzeczce :)….. wiele Pań miało eleganckei spodnie zamiast sukni wieczorowych, wiele miało letnie sukeinki, wiel było w kreacjiz dnia wcześniejszego lub innej wieczorowej sukience…. a panowie garnitury lub jeansy….

nie czułam się źle jako jedyna kobieta w jeansach… i chyba nikt na mnie krzywo nie patrzył…

za to zauważyłam jedną rzecz…. wiel pulchnych pań i dziewczyn (gdubszych ode mnie) nieprzejmowało się tuszą i wieczorowe kreacje miało krótkie i obcisłe jakby zupełnie nieprzejmowały się fałdkami….

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska:
za to zauważyłam jedną rzecz…. wiel pulchnych pań i dziewczyn (gdubszych ode mnie) nieprzejmowało się tuszą i wieczorowe kreacje miało krótkie i obcisłe jakby zupełnie nieprzejmowały się fałdkami….

a to strasznie dobra nowina! chyba tylko w polsce kbiety sa tak paskudnie swiadome ciala, szczegolnie cudzego, ze sie w ogole zwraca uwage na to, kto ma gdzies za duzo albo za malo

nie wiem, dlaczego nie powinno nosic sie czerni na wesela, podobnie jak bialej sukienki
sama obskoczylam kilka wesel w mojej niesmiertelnej malej-czarnej i jakos chyba nie wzbudzilam niesmaku

drugi dzien wesela jest juz chyba mniej zbowiazujacy, wiec mozna sobie pozwolic na luz

awkaminska Dodane ponad rok temu,

cholera wyszłam chyba na wredną?*obserwatorkę innych pulchności…. powiem że mi się nawet to podobało bo te panie i dziewczyny wygłądały (w większości) wręcz apetycznie :)… nie patrzyłam z krytyką tylko dla samego patrzenia nawet nie wiem czy niejedna z tych pulniejszych nie była apetyczniejsza (i nie wyglądała lepiej) od super laski o idealnych proporcjach:)…

co do bieli to biała sukienka wygłąda głuio u świadkowej jest konkurebncyjne do bieli panny młodej…

dominikak Dodane ponad rok temu,

Ja od 18 lat ubieram sie głównie na czarno i raczej nikt nie sądził,z e na wesela bedę w innym kolorze 🙂 Zawsze pytałam par e młodą, czy będą mieć coś przeciwko,żebym przyszła w czarnym ubraniu, na co zawsze była reakcja :”No oczywiscie, nie wyobrażam sobie Ciebie w innym kolorze ” :Śmiech::Śmiech::Śmiech: najlepiej zawse czułam i czuję się w czerni. Torebkę i broszkę miałam zawsze w jakims intensywnym odcieniu, torebkę mam fioletową, a broszkę zrobiłam ognistą czerwień :-).
Co do białej sukienki-moja tesciowa na nasz ślub przyszła w białej, strojnej sukni:Fiu fiu: to samo na sluby rok temu-dwóch swoich bratanic i mojje szwagierki-na każdym była w strojnych, białych sukniach i białe dodatki… Powiem tak,z e to wyglądało niefajnie, bo w jednym przypadku strój miała “strojniejszy” niż panna młoda

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska:cholera wyszłam chyba na wredną?*obserwatorkę innych pulchności….
no cos ty! ja tego wcale tak nie odebralam
ja sie naprawde ciesze, ze wreszcie babki z pulchnosciami umieja czuc sie sexi na przekor ludzkiemu oku wszelakich innych
ogolnie poczynilam obserwacje, ze przecietna nastolatka wyglada o wiele pewniej siebie teraz niz 10 lat temu
a o bialej sukience u swiadkowej nie slyszalam:/
bylam ostatnio na slubie, gdzie druhny mialy piekne biale sukienki, ale co kraj to obyczaj pewnie 😉

kasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:już lepiej iść w czarnej jak w białej:)
otóż to

ja dużo razy byłam w czarnej sukience, bo lubię
i sporo osób chodzi w czarnym
latem lubię coś kolorowego, ale jesienią już wolę ciemne kolory

na drugi dzień spokojnie możesz iść w czymś “luźniejszym”, zresztą pierwszego dnia też

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:a to strasznie dobra nowina! chyba tylko w polsce kbiety sa tak paskudnie swiadome ciala, szczegolnie cudzego, ze sie w ogole zwraca uwage na to, kto ma gdzies za duzo albo za malo

Podpiszę się

Ja np jestem pod wrażeniem jak Katarzyna Niezgoda potrafi się ubrac 🙂
[Zobacz stronę]
I super, niech nie chudnie, niech pokazuje babkom, ze nie tylko suchciele królują

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Podpiszę się

Ja np jestem pod wrażeniem jak Katarzyna Niezgoda potrafi się ubrac 🙂
[Zobacz stronę]
I super, niech nie chudnie, niech pokazuje babkom, ze nie tylko suchciele królują

chyba Cię trochę poniosło….

chodzę w czarnych,
na moim własnym weselu w środku zimy 30% kobiet było w czarnych sukienkach 😉

mmj Dodane ponad rok temu,

Jakiś czas temu oglądałam w TV speców w dziedzinie mody (pani i pan, ale nie pamiętam kto… zresztą nieważne), którzy wypowiadali się, że na wesela nie powinno się chodzić w czarnych sukienkach, bo to kolor zarezerwowany dla pogrzebów.
Na weselach widuję jednak wiele pań w czarnych kieckach, sama zresztą też chadzam w tym kolorze. Do tego jakieś fajne dodatki i jak dla mnie ok 🙂

k8-77 Dodane ponad rok temu,

w czarnej nie bylam nigdy (ale nie z racji przekonania, że nie wypada). za to byłam raz w czerwonej… nigdy więcej! pijany pan z zespołu weselnego 4 razy zadedykował mi “lady in red” 😉

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:chyba Cię trochę poniosło….

:Boje się::Boje się::Boje się:

No tak poprawność polityczna obowiązuje

Żadnych intencji w tym nie było
Łapanie za słówka mnie przeraża, autentycznie

Przepraszam

Niech nie tylko skrajnie szczupłe osoby lansują w TV

Lepiej?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa::Boje się::Boje się::Boje się:

No tak poprawność polityczna obowiązuje

Żadnych intencji w tym nie było
Łapanie za słówka mnie przeraża, autentycznie

Przepraszam

Niech nie tylko skrajnie szczupłe osoby lansują w TV

Lepiej?

mi pasuje, ale co na to Mamrotka ? 😀

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa::Boje się::Boje się::Boje się:

No tak poprawność polityczna obowiązuje

Żadnych intencji w tym nie było
Łapanie za słówka mnie przeraża, autentycznie

Przepraszam

Niech nie tylko skrajnie szczupłe osoby lansują w TV

Lepiej?

:Boje się::Boje się::Boje się:
mi Twoje przeprosiny do niczego nie są potrzebne, uważam że przydałoby Ci się trochę więcej empatii i kultury.

ale skoro to dla Ciebie normalne to jestem ciekawa czy osoby przy kości, których nie znasz, też z taką łatwością nazywasz “tłuściochami” czy np “spaślakami”?

ręce opadają….

Znasz odpowiedź na pytanie: Czarna sukienka na wesele – czy wypada?

Dodaj komentarz

Polecam
Gabinet logopedyczny 'Skrzat', Wrocław Żerniki
[COLOR="SeaGreen"][I]edytowano reklamę[/I][/COLOR]
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Moczenie i inne takie
No to tak 1.czy moczenie się w nocy u 5,5latki to jeszcze normalne czy już nie? średnio raz na tydz. 2.czy obniżone napięcie mięśniowe może mieć z tym coś wspólnego?
Czytaj dalej