Forum: Karmienie

czego nie mogę kategorycznie jeść?

Mówiono mi, ze kategorycznie nie mogę jeść truskawek, używać przyprawy do zupy, pić soków nienaturalnych. Czego jeszcze nie mogę kategorycznie jeść?

8 odpowiedzi na pytanie: czego nie mogę kategorycznie jeść?

sasanka Dodane ponad rok temu,

Re: czego nie mogę kategorycznie jeść?

Gratuluję narodzin synka!

Dieta cycowa jest tutaj: [Zobacz stronę]

Pozdrawiam

Milena i Miriam 26.08.2004

pablo-per Dodane ponad rok temu,

Re: czego nie mogę kategorycznie jeść?

A ja zgodnie z zaleceniem położnej karmiąc pierwsze i drugie dziecko jadłam od samego początku prawie wszystko (unikałam pokarmów z konserwantami, sztucznych np. w proszku, ograniczałam te wydymające, zbyt tłusto nigdy nie jadłam) i moje dzieciaczki miały i mają się dobrze (bez żadnych kolek i alergii). Większą wagę natomiast przywiązywałam do tego, żeby w odpowiednim wieku dziecka wprowadzać nowe pokarmy (szczególnie mączne).

Ania z Wiktusią i Maciusiem

women Dodane ponad rok temu,

Re: czego nie mogę kategorycznie jeść?

A może tak jeść wszystko? 🙂 Może nic się nie stanie dziecku… Chociaż zawsze to ryzyko….

Dodane ponad rok temu,

Re: czego nie mogę kategorycznie jeść?

Nie jedz za tłustych, ciężkostrawnych rzeczy i to wszystko. A poza tym obserwuj dziecko czy wszystko OK.

Monika & Nina ( 18 m-cy)

webby Dodane ponad rok temu,

Re: czego nie mogę kategorycznie jeść?

Próbuj wszystkiego tylko w niedużych ilościach.Jak wszystko z Remikiem wporządku tzn,że możesz sobie na to pozwolić:)
Wszystko z umiarem,a będzie ok:)
Nasze babcie nie słyszały o diecie karmiącej a nasze mamy i my mamy się dobrze:)
Pozdrawiam:)

women Dodane ponad rok temu,

jeść rozsądnie

Doszłam do wniosku, że należy jeść wszystko i kierować się poniższymi zasadami:

Bardzo ważne, aby jedzenie nie było dla nikogo stresem. Jedzmy tak jak wcześniej, to co lubimy. Posiłki powinny być urozmaicone i spożywane w miłej atmosferze.
Poniżej znajduje się pięć istotnych zasad żywienia podczas karmienia piersią, które mają służyć lepszemu wykorzystaniu spożywanych posiłków.

Zasada I – odżywiajmy się zdrowo, na podobnie jak w okresie ciąży. Żywność musi być świeża, nie może zawierać sztucznych barwników oraz środków konserwujących. Unikamy dużych ilości soli i cukru. Głównym składnikiem diety powinny być warzywa i owoce. Węglowodany czerpmy głównie z wszelkiego rodzaju kasz i pieczywa, najlepiej ciemnego. Białko z roślin strączkowych, ryb, serów, jaj i mięsa. Spośród mięs najlepiej spożywać drób lub dziczyznę, a unikać tłustej wieprzowiny. Tłuszczę spożywajmy w ograniczonych ilościach, najlepiej jeśli są one pochodzenia roślinnego. Należy unikać produktów,których nie lubimy lub mamy po nich jakieś kłopoty zdrowotne.
Jeśli nasze zwyczaje żywieniowe nie opierały się dotąd na zasadach zdrowego odżywiania, możemy je powoli modyfikować z korzyścią dla całej rodziny.

Zasada II – obserwujmy dziecko, ponieważ dzieci reagują bardzo indywidualnie na dietę matki. Jeśli po jakimś pokarmie występuje u dziecka niepokój, kolka jelitowa czy wysypka, należy unikać tego produktu. Reakcje takie mogą pojawić się po kilku godzinach, ale też po 2, 3 dniach. Często objawy takie występują po pokarmach wzdymających (kapusta, kalafior, rzodkiewka, drożdże, fasola i in.), a także tych, które są silnymi alergenami (mleko krowie i jego przetwory, owoce cytrusowe, orzechy, czekolada, jaja, ryby, i in.). Pamiętajmy, iż nadwrażliwość na pokarm może być związana z nietolerancją lub alergią.
Kobiety, które same cierpią na te schorzenia, lub pochodzą z rodzin dotkniętych alergią czy nietolerancją pokarmu, muszą przywiązywać większą wagę do diety i profilaktycznie eliminować pewne produkty (szczególnie pochodzenia krowiego).
Zdrowe matki nie muszą stosować specjalnej profilaktycznej diety. Mogą w zasadzie kierować się tylko tym, co mówi im zachowanie dziecka.

Zasada III – nie przejadajmy się, w czasie laktacji trzeba dodatkowo spożywać 500-600 kcal dziennie, co zaspokaja jeden mały posiłek. Karmienie sprzyja utracie zbędnych kilogramów zgromadzonych w okresie ciąży, ale nie można liczyć na ten efekt przejadając się słodyczami czy białym pieczywem.

Zasada IV – pamiętajmy o napojach. Matka karmiąca musi dużo pić, jednak nie należy w tym względzie przesadzać. Bywają matki wypijające w czasie upalnych dni kilka litrów dziennie. Dobrze jest mieć w czasie karmienia przygotowaną szklankę z piciem. Najlepszym napojem jest czysta woda. Mogą też być kompoty, soki, zioła, lekka herbata, jogurty. Aby karmić, nie trzeba pić mleka i bawarek.

Zasada V – unikajmy używek (mocna herbata, kawa, alkohol, nikotyna). Pamiętajmy, że wszystkie przechodzą do pokarmu i wpływają na dziecko, a spożywane w dużych ilościach wyraźnie szkodzą. Oczywiście nic się nie stanie, jeśli raz na jakiś czas pozwolimy sobie na kieliszek wina czy słabą, małą kawę. Starajmy się jednak pić po karmieniu.

pablo-per Dodane ponad rok temu,

Re: jeść rozsądnie

BRAWO!!!! O to właśnie chodzi!

Ania z Wiktusią i Maciusiem

anetkaanetka Dodane ponad rok temu,

Re: jeść rozsądnie

SAMA KWITESENCJA !

Znasz odpowiedź na pytanie: czego nie mogę kategorycznie jeść?

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Już w domciu po operacji...
Na wstepie chcę Wam wszystkim podziekować za wsparcie. Naprawdę dużo to dla mnie znaczyło... Dzięki wielkie! Wczoraj, jak wiecie, Mała miała operację. Cieszę się, ze mamy już to za sobą. Wszystkie
Czytaj dalej