Czemu milczy?

Zastanawiam sie dlaczego Olaf przestał gadać. W maju mówił mama i tata i jakieś błabła a od jakiegoś czasu zapomniał. Mela się rozkręciła mówi duzo i ciągle tworzy sobie nowe słowa, a Olusia zamurowało. Wydaje odgłosy tylko wtedy gdy ma w buzi smoka i wychodzi z tego koj koj, albo gaj gaj.. Wkładasz smoczka jest kojkoj, wyciągasz cisza. Jedynie co mu zostało to jakieś nieartykułowane piski i wrzaski. Co wy na to, czy jedenasto- po skorygowaniu dziesięciomiesięczniak mógł zapomniec czego się nauczył?
Czy ktoś sie spotkał z czymś takim u swojego dziecka?
Acha, słuch ma dobry, sprawdzany ostatnio w lutym był idealny.

Mela i Olaf

67 odpowiedzi na pytanie: Czemu milczy?

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Gabrysiu marne to pocieszenie ale mój Wojtek też miał chwilowy zastój (u starszaka czegoś takiego nie pamietam), zaczął sylabować na pół roczku, było ma-ma, ta-ta, la-la, ba-ba i raptem przestał, Nawet nie wiem kiedy zaczął ponownie- teraz na pewno kilka slów wypowiada w pełni swiadomie

Ania & Mati & Wojtek

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

a nie rzucil na stawanie/chodzenie?

czasami jest tk ze milkna jak motoryke rozwijaja.

Leon

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Gabrysiu ma ciekawsze rzeczy – raczkuje, prawda?

Przemek (3 lata) i Milucha (21m)

kroolik Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Gabrysiu! Pierwsze słowo mojego Gucia to amama, już nie wypowiada go, była długo ba–aba, teżgo już nie ma, kilka razy powiedział tata i na tym koniec. Teraz sobie bebla i pluje się pod nosem.
Tak chyba ma być, myslę że to normalne:). Nie przejmuj się /

Asia i Gustawek

agago Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

ponoć jak dziecko zaczyna łazić to tak się skupia nad nowym zadaniem, że “zapomina” to co już wcześniej gadał czy pokazywał – oczywiście nie każde no ale ponoć to normalne

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Ja powtórzę za dziewczynami, że być może skupił się na ruchu? Moja córka ma 9 miesięcy prawie i dopiero 2 tyg temu zaczęła mówić sylaby. Dostawałam na głowę. Wszyscy nas uspokajali, korygowali wiek też o miesiąc. No i w końcu zaczęła mówić. Ale wcześniej zaczęła raczkować, siadać też jakieś 2 tyg temu i mam wrażenie, że była tak skupiona na ruchu, że ani słowa. Nawet nie mówiła pojedyńczych dźwięków. Rehabilitantka, która ruchowo rteahabilituje małą, sama zauważyła, że nagle młoda przestała nawet mówić aaaa, iiii., Stało się to własnie jak zaczęła się przemieszczać: pełzać no i potem raczkować. A kiedy ten ruch stał się dla niej już łatwiejszy w końcu się odezwała. Aha, mówiła tak samo jak Twój synek kiedy miała palec w buzi (smoka nie możemy używać od jakiegoś czasu), podobne dźwięki jej wychodziły: gojo gojo, jego jego
U mojej koleżanki z kolei dziecko przestało mówić, kiedy zostało zasypane zabawkami dźwiękowymi. W zasadzie całkiem przypadkiem na to wpadliśmy. Zabrali grające zabawaki a młody zaczął tworzyć dźwięki zabawkami niegrającymi, np pukać klocek o klocek, bo nagle nic nie grało. No i z czasem zaczął mówić znów.
Mam nadzieję, że u Was to też chwilowy zastój i że wszystko ruszy.
Powodzenia,
A

gablysia Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Macie racje, ma skok jeśli chodzi o rozwój fizyczny. Tak jak w ogóle mu sie nic nie chcialo tak teraz ruszył z kopyta i nauczył się wielu rzeczy w krótkim czasie.
Do maja (8 miesiąc) nie potrafił się nawet obracać na brzuch i z powrotem. Nawet zaczełam sie bać, bo jego rozwój stanął w miejscu na dość długo…. a potem jak załapał tak szybko nauczył się samodzielnie siedzieć, no i ślicznie raczkuje, od miesiąca. Staje sam, chodzi wolniutko przy meblach, znów ma taki okres,że niewiele mu do Meli. Ale to się niedługo zmieni, bo Mela juz stać umie krótko sama, więć ruszy na nóżkach przed siebie, a Olusiowi to troche zajmie.

Uspokoiłyście mnie, w sumie trudno sie dziwić, nie będzie sie skupiał na pierdołach skoro dreptanie jest najważniejsze.
Ja go porównuje do Meli która jest jak dziecko z książki, prócz wagi urodzeniowej, cała reszta to dla niej pryszcz.

Pozdrawiam wszystkich gorąco i dzięki.

Mela i Olaf

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Ja się niestety spotkałam…

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Igor też jak ruszył z motoryką to o gadaniu zapomniał. Od kiedy Olek raczkuje juz mu ” mama” nie bardzo wychodzi..
Igor niestety później zaczął gadać z sensem niż wielu jego rówieśników. Nadal potrafi ” gulgać” gdy wiele dzieci z piaskownicy wyraża się pełnymi zdaniami.. Co tam, grunt, ze widzę powolne ale jednak postępy w gadaniu..
Ciężko nie porównywać dzieci ( zwłaszcza bliźniąt) ale jeśli będziemy zawiedzeni czymś czego nasze dziecko nie robi gdy inne to robią możemy nie dostrzec cudu jaki potrafi wykonać gdy innym nic do tego..

agago Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

No widzisz Twoje dziecko w krótkim czasie “nadgoniło” książkowe umiejętności dla niego to ogromny wysiłek i wielki krok na przód, więc nie dziw się, że nagle przestał gadać. Ja patrzyłam jak mój syn zaczyna chodzić – najpierw szukał przystani oceniał odległość a potem szybciutko przebierał nóżkami żeby dobiec i nie upaść (robił jakieś 5-7 kroczków) a teraz król złoty przechadza się po mieszkaniu i jeszcze w tym samym czasie klaszcze, lub macha łyżką, skręca, zawraca i myślę sobie jakie to dla nas oczywiste a jakie jednak skomplikowane tu chodzi o automatyzację czynności, możesz to porównać do nauki jazdy samochodem wiele osób jak się uczy to musi się skupić na: drodze, znakach, innych pojazdach i…trzeba jeszcze wciskać pedały i zmieniać biegi, więc nie są w stanie już gadać a jak prowadzą samochód po zautomatyzowaniu tych wszystkich czynności to rozmowa z pasażerem nie wymaga od nich żadnego wysiłku chyba, że są wysoko reaktywni ale to już inna bajka

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Gablysiu napewno to i prawda co pisza dziewczyny, ale jeśli to dłuzej potrwa to koniecznie zasięgnij opinii specjalisty. Jakakolwiek utrata mowy w jakimkolwiek wieku jest podstawą do ewaluacji przypadku. Tłumacząc z tej strony [Zobacz stronę] :

Jeśli twoje dizecko wykazuje choć jedno z ponizszych objawów poproś pediatrę o natychmiastowa ewaluacje:
1. Nie ma pełnych uśmiechów lub innych ciepłych, pełnych radości gestów do 6 miesiąca lub później
2. nie wymienia z druga osobą dżwięków, gestów, uśmiechów do 9 miesiąca zycia lub później
3. nie gaworzy do 12 miesiąca życia
4.jesli nie są obecne gesty typu pokazywanie paluszkiem, machanie papa, sięganie, pokazywanie do 12 miesięcy
5. Nie ma słów do 16 miesięcy
6. Nie ma zbitek dwuwyrazowych z sensem do 24 miesięcy ( ale nie zalicza się imitacji lub powtarzania po kimś)
7.jakakolwiek utrata mowy, gaworzenia, zachowań socjalnych w jakimkolwiek wieku

Jeśli któryś punkt stosuje się do naszego dziecka moze to świadczyć o atypowym rozwoju i jest podstawa do natychmiastowej ewaluacji.

gablysia Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Dziękuję Wam bardzo. Mam nadzieję, ze wszystko jednak będzie dobrze.
Ciku, czy to są zalecenia do wszystkich dzieci, czy dla przedwcześnie urodzonych tez sie ten typ scenariusza co do miesiąca stosuje. Mój Olaf nie spełnia 4 punktu, Mela również a mają już 11 miesięcy. Mela przez jakiś czas klaskała w dłonie, a teraz już tego nie robi.

Oboje tez nie wymieniają gestów ze mną, uśmiechy tak, ale ani dźwięki ich nie rajcują ani gesty.
Może dla tych maleństw, co urodziły się cięzkie jak półtorej paczki cukru stosuje sie inne zakresy miesięcy…..
W końcu do niedawna byliśmy jeszcze pod kontrolą neurologiczną…. hmmm.

Czy wiesz to z teorii, czy z autopsji. Czy któreś z twoich dzieci miało jakies zaburzenia z tym związane?

Mela i Olaf

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Nie wiem jak to jest z wcześniakami w tej akurat diagnostyce, ale z tego co wiem to ogólnie przyjmuje się wiek wcześniaka jako ten w którym pierwotnie mial się urodzić.
Mój Kacperek ma autyzm, wszystko szło idealnie do 18 miesięcy kiedy zaczał tracić mowę i te wszystkie gesty, ja przez pół roku żyłam w nieświadomości i nie wiedziałam co się dzieje z miom dzieckiem choć czułam, że cos jest nie tak. Mogłam interweniować natychmiast i myślę, że wtedy jego stan byłby duzo lepszy teraz. Bo to się da leczyć, ale czas jest czynnikiem krytycznym. To, że Twoje dzieci nie spełniają punktu 4 daje podstawy do niepokoju, ale być może mozna to tłumaczyć ich wcześniactwem. Tak czy inaczej ja bym to już konsultowała.

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Tu jeszcze jest odsyłacz do sprawdzania czy dziecko rozwija się prawidłowo, niestety tez po angielsku, ale jakby co to mogę przetłumaczyć.
[Zobacz stronę]

gablysia Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Tak właśnie przypuszczałam, ze chodzi o autyzm.
ALe myślę, ze przy autyzmie problemem jest nie to, ze dziecko czegoś się nie nauczyło jeszcze, lecz to, że nie przejawia potrzeb takiej nauki.
No i cokolwiek mi o autyzmie wiadomo a wiadomo bardzo malo, to to, ze dzieci do mniej więcej dwóch lat rozwijają się prawidłowo. U twojego Kacperka te zmiany w zachowaniu były bardzo bardzo wczesne.
Jeśli chodzi o wcześniactwo, to zgadzam się z tym, ze wiek korygowany dla wcześniaka wynosi tyle ile brakowało mu do terminu porodu, lecz u wcześniaków ten jeden czy dwa miesiące w skali rozwojowej dalszej zazwyczaj sie wydłużają. Chodzi o to, ze wcześniak urodzony np. w 30 tygodniu nie będzie opanowywał wszystkiego dwa miesiące po swoich rówieśnikach, ale dużo później.
Olaf jest w ogóle jeszcze innym przypadkiem, bo u niego nie dość, ze wcześniactwo, to jeszcze hipotrofia. Tak więc rozwojowo jest więcej opóźniony niż inne wcześniaki.
Będę ich obserwować, choć zachowań aspołecznych jako takich nie zauważyłam.
Pozdrawiam serdecznie i bądź dobrej myśli. Ludzie autystyczni są przeważnie bardzo wyjątkowi, niezwykle w czymś uzdolnieni, lub obdarzeni wyjątkowym darem.
Przesyłam ci garść ciepłych myśli.

Mela i Olaf

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Autyzm to już możliwie najgorsza ewentualność, ale pod uwage trzeba wziąść wszelkie zaburzenia rozwoju, do których opóźnienie mowy tez się zalicza. W przypadku Olafka jednak pewnie jest tak jak mówisz, będzie wszystko łapal troszkę później ze względu na jego wcześniacto i nie wiem co to drugie oznacza ta hipotrofia.
Masz bardzo ogólne pojecie o autyźmie, wyjątkowo uzdolniony to jest może jakis niewielki promil tych osob, zazwyczaj sa to same kłopoty i bardzo trudne zycie. Ale wcale Ci sie nie dziwie ze wiesz tylko tyle skoro Was to nie dotyczy. Pozdrawiam cieplo.

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Gabrysiu, niestety to media kreują wzorzec osoby z autyzmem uzdolnionej szczególnie w jakiejś dziedzinie. Takich osób jest niezmiernie mało a i też trzeba pamiętać, że te “szczególne zdolności” trzeba odnosić do normy. Ja kilka lat pracuję z dziećmi z autyzmem i z zespołem Aspergera i cudownych umiejętności nie spotkałam. Raczejs zczególne zainteresowanie jakąś dziedziną nauki u osób ZA, ale to jednak inna sprawa niż super zdolności pokazywane np. w Raiman-ie. Osoby z autyzmem zazwyczaj niestetety w ok 70 % funkjinują z niepełnosprawnością intelektualną dodatkowo.
A co do kryteriów, które podała CIKU owszem, trzeba się dziecku przyglądać. Ale aby zdiagnozować zaburzenie rozwoju typu autyzm nie mozna brać pod uwagę tylko jednego aspektu, jak np. jest to u Twoich dzieci. Tutaj MUSI być odpowiednia ilość zaburzonych funkcji. Obserwuj swoje dzieci pod kątem tych kryteriów, ale też innych całościowo psychoruchowo. No i tak na koniec jeszcze dodam (choć mam wielką nadzieję, że to się już nie zdarza), żebyś nigdy przenigdy nie uwierzyła jakiemuś “specjaliście”, że chłopcy mówią później. Jak na kogoś takiego trafisz to po prostu powiesić od razu. Ja niestety spotykam rodziców, którym “specjaliści” tak mówili i zaczynali terapię mowy zbyt późno, bo kazano im czekać….
Mam nadzieję, że wszystko będzie u Was ok i że to jednak jest skok ruchowy i chwilowy zastój z mową.
Pozdrawiam

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

CIKU, jak Kacperek? Jak się czuje i jak zareagował na braciszka? CO u Was?
Ściskam serdecznie,
A

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

A dzięki, powolutku idziemy do przodu. Kacperek jest troche zazdrosny, ale widac ze lubi Kamilka. Podchodzi czasem ukradkiem dac mu buziaka:)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu milczy?

Michal jest w pelni zdrowym dzieckiem ale rozwijajacym sie jak ja to nazywam “w ukryciu”. Przez piewsze 6 miesiecy nie robil praktycznie nic, nie podciagal sie do siadu, nie przekrecal, ledwo lepetyne trzymal… potem nagle bum i majac troche ponad 10 mies pomaszerowal przed siebie.
Z mowieniem podobnie, opanowal “mama” ale po jakims czasie mu przeszlo i ani me ani be – w wieku 2 lat oswiadczyl ” mamo ja juz jestem duzym Michalem – nie chce chodzic w rajstopkach” – to cytat doslowny – jak na dziecko mowiace dzien wczesniej okolo 10 slow (w tym dzwiekonasladowcze) to byl niezly szok.

smoki i smoczaki

Znasz odpowiedź na pytanie: Czemu milczy?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
oferta pracy gdy mam stara-mamy nauczycielki
Dyrekcja oznajmila mi w marcu ze od lutego 2008 bede miec tylko 12-13 godzin jezeli zgodze sie na wychowawstwo, szczerze to przy tak malej liczbie godzin nie zabaradzo mnie to
Czytaj dalej
Dla starających się
Tempka a ciąża
Mam pytanie o tempkę w ciąży. Właśnie spóźnia mi się @ i zmierzyłam sobie temperaturę - 37, 6. Nigdy nie robiłam regularnych pomiarów, więc nie wiem czy może to być
Czytaj dalej