Czemu nie w słonej wodzie???

Hej.
W ostatnim numerze “Twojego Dziecka” wyczytałam, że dziecko do 1 roku życia nie powinno kąpać się w słonej wodzie, a nad morzem korzystać tylko z basenu.
Wie ktoś może CZEMU????
Wybieramy się w sierpniu nad morze i co? mam dziecko z dala od wody trzymać i chodzić na basen?
Przecież to bez sensu, na basen mogę chodzić u siebie, nie muszę po to nad morze jechać:-/
Swoją drogą, jak piszą, że czegoś się nie powinno robić, to mogliby napisać czemu, prawda?

Umie mi ktoś to wytłumaczyć???

10 odpowiedzi na pytanie: Czemu nie w słonej wodzie???

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu nie w słonej wodzie???

Ja nie wiem dlaczego, ale Antek pierwszy raz kapal sie w slonym morzu (i to bardzo slonym ) jak mial 10 mies – i nic mu nie bylo. Oczywiscie nie siedzial w nim godzinami, ale nic sie nie dzialo ani z jego zdrowiem ani z jego skora (oczywiscie zaraz po morzu prysznic)

elik i antek 17,5 mies

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu nie w słonej wodzie???

Pierwszy raz slysze!

sowiasta Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu nie w słonej wodzie???

też się nad tym zastanawiałam po przeczytaniu tego artykułu…
A może by tak do nich wysłać maila z zapytaniem?
Choć o odpowiedź może byc trudno, bo ja już ponad miesiąc czekam na odzew od “Twojego Dziecka” w sprawie mojego zapytania mailem o stulejkę; na razie bez echa…
A poza tym to się zdziwiłam, jak wydrukowali mój mail komentujący jeden ze wcześniejszych artykułów w rubryce “Listy od Czytelniczek”, na której to stronie jest informacja, że autorki listów dostaja zestawy kosmetyków… Ja jakoś nic nie dostałam, ba, nawet nie odpisali mi na maila krótkim hasłem “Dziękujemy”.
Czyżby tracili w moich oczach…

Ania, Michałek (24.09.2003) i Drugie Szczęście (ok. 23.07.2005)

idalka77 Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu nie w słonej wodzie???

Hmm… Moja znajoma zaprenumerowała tą gazetę na rok i wygrała łóżeczko z pościelą. Może Twoje kosmetyki “zaginęły” na poczcie
A co do głównego tematu to chyba napiszę, a co mi tam.
Zresztą tak samo napisali, że w pokoju w którym śpi małe dziecko nie należy stosować elektrycznych odstraszaczy owadów i też nie napisali czemu:-/ Ale to się mogę domyślić, że to pewnie jakąś paskudną chemię wydziela. Zresztą nie używam takich odstraszaczy więc mnie to nie interesuje, ale z tym morzem to mnie ciekawi. Jak nie odpowiedzą to zadzwonię do ciotki-lekarki, może coś o tym wie:)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu nie w słonej wodzie???

z tymi ostraszaczami to prawda. Wydzielaja jakies cuda, których dziecko nie powinno wdychać.
Ale o słonej wodzie to nic nie wiem…
Hmmmm

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu nie w słonej wodzie???

Slyszalam ze czasteczki soli dzialaja jak soczewki i opala sie wtedy szybciej niz normalnie. Moze to o to chodzi?

smoki, Dawidek i Michał

lettka Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu nie w słonej wodzie???

W maju byliśmy w Egipcie Kacper w morzu siedział non stop i nic mu nie było. Na dobrą sprawę to wg niektórych najlepiej siedzieć z dzickiem w domu i się nigdzie nie ruszać bo wszędzie są bakterie

Kacperek 06.06.04

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu nie w słonej wodzie???

hmmm, moze zeby sie maluch nie opił tej wody? Chociaz czy sol moze byc gorsza od chloru???? No, nie sama sól…. w koncu morze tez za czyste nie jest…..

Ula – mama Emilki (20 m.)

magdasz Dodane ponad rok temu,

Re: Czemu nie w słonej wodzie???

Chodzi o to ze sol osiada na skorze Maluszka i przez to ma wieksze szanse na oparzenia sloneczne. Po prostu trzeba dzieciaczka splukac po solonej wodzie i dopiero wytrzec i ubrac, ale kapac sie moze.
Zycze milego pluskania.

Magda i Daniel (22.02.05) 4m

idalka77 Dodane ponad rok temu,

Odpowiedź z gazety!!!

Oto jak tlumaczy tę radę nasza specjalistka z AWF. która opracowała dla
nas tekst o pływaniu: lekarze oraz inni specjaliści zajmujący się
problemem i autorzy książek na ten temat stoją na stanowisku, że
niemowlę nie powinno kąpać się w słonej wodzie ze względów
bezpieczeństwa. Ze względu na skład chemiczny tej wody, w przypadku
zachłyśnięcia nią, szanse na odratowanie dziecka są dużo mniejsze niż w
przypadku zachłyśnięcia wodą słodką. Wynika to z faktu, że inne jest
przenikanie wody słonej w pęcherzykach płucnych – dokładniejsze
wyjaśnienie wymagałoby wchodzenia w szczegółowe reakcje chemiczne
zachodzące w pęcherzykach, a natym niestety się nie znam. Do tego
dochodzi jeszcze kwestia picia tej wody (niemowlęciu nie można
wytłumaczyć, by wody morskiej nie łykało), a jest ona bardziej szkodliwa
dla małego żołądka, ze względu na swójch chemiczny skład.
Sądzę jednak, że nic nie stoi na przeszkodzie, by Pani malucha trochę w
morzu pomoczyła. Sama byłam po raz pierwszy z moją córką nad morzem, gdy
mała miała 4 miesiące i trochę się z nią pluskałam – tyle że bez
przesady, nie mocząc główki, nie chlapiąc po buzi, nie kładąc na
materacu w wodzie – maksymalnie zmniejszając ryzyko, że woda dostanie
się do buzi. Ale to jest moje prywatne zdanie. Życzę udanego urlopu i
pięknej pogody,
Monika Krawiecka, Twoje Dziecko

Tak oto odpowiedziano mi z gazety. Nie sądzę, żeby jakaś rozsądnie myśląca osoba moczyła dziecko w morzu w całości i pozwalała na połykanie takiej wody… Ja na pewno nie będę, więc nad morzem spokojnie Czarek się w wodzie popluska

Znasz odpowiedź na pytanie: Czemu nie w słonej wodzie???

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
doba hotelowa - czyli???
Dziewczyny jak liczona jest doba w hotelu, ośrodku wczasowym, u osoby prywatnej (np. w gospodarstwie agroturystycznym). Wg mnie od np. 11 do 11 dnia następnego a nie od rana do
Czytaj dalej
Dla starających się
Okropność. Czy to to?
Rany dziewczyny. Jestem po prostu zakręcona. Przytulaliśmy się z mężem (wg moich wyliczeń, ale tylko i wyłącznie na zasadzie obserwacji śluzu), tydzień przed owu i dokładnie w dzień owu. Czyli
Czytaj dalej