czerwone oczko

nie wiem, czy to może być coś poważnego?

od dwóch dni Kuba ma zaczerwienione oko z jednej strony, przy zewnętrznym kąciku, większość tego co powinno być białe jest czerwone.

wczoraj z tego oczka leciała ropka.

przemywałam mu herbatą, robimy okłady, po nocy obudził się z brudnym okiem, trochę tej ropy widać wychodziło, ale teraz jest z tym spokój, tylko nadal czerwone..

normalnie to poszłabym z nim do lekarza, żeby to zobaczył.. ale obecnie mam fobię grypową. boję się pójść z okiem w wrócić z wirusem..

co byście zrobiły?

aha – mówi, że go to oko nie boli w ogóle..
drugie aha – kilka dni temu Maciek miał też przejścia oczne, ale jemu minęły po zakropieniu kropelkami na alergię

23 odpowiedzi na pytanie: czerwone oczko

  1. Poszłabym do okulisty. U nas jest oddzielna przychodnia okulistyczna, może u Was też?

    • Zamieszczone przez Reno
      Poszłabym do okulisty. U nas jest oddzielna przychodnia okulistyczna, może u Was też?

      no właśnie, ale do przychodni to już w poniedziałek dopiero…

      ja się zastanawiam, czy go tak potrzymać przez weekend i iść w pon, czy na dyżur się z tym pchać bo tam wiadomo, że ze wszystkim ludziska przychodzą i bardzo łatwo coś złapać

      • Zamieszczone przez Aneta.

        co byście zrobiły?

        Poszła bym do okulisty(albo na pogotowie-nie czekała bym do poniedziałku) – z okiem nie ma żartów – jak obaj w podobnym czasie przechodzili duże p-stwo, ze jakiś wirus chłopaków zaatakował- jeden zwalczył sam a drugiemu się nadkaziło skoro ropa się pojawia

        • Zamieszczone przez ania_st
          Poszła bym do okulisty(albo na pogotowie-nie czekała bym do poniedziałku) – z okiem nie ma żartów – jak obaj w podobnym czasie przechodzili duże p-stwo, ze jakiś wirus chłopaków zaatakował- jeden zwalczył sam a drugiemu się nadkaziło skoro ropa się pojawia

          ropy już nie ma..

          zmniejsza mu się to zaczerwienienie, ale jeszcze jest…

          poczekam do jutra, jak mu nie zejdzie całkiem to rano pójdę na oględziny.

          dzięki dziewczyny

          • byłam przed chwilą, bo wypatrzyłam jeszcze krostkę na tym oczku, na gałce..

            lekarka mówi, że sobie pewnie zatarł… ale dostałam receptę na biodacynę, której podobno brakuje w aptekach

            • Zamieszczone przez Aneta.
              byłam przed chwilą, bo wypatrzyłam jeszcze krostkę na tym oczku, na gałce..

              lekarka mówi, że sobie pewnie zatarł… ale dostałam receptę na biodacynę, której podobno brakuje w aptekach

              brak do grudnia… ale ci sie trafiła recepta….:( pechowo. musisz isc po inny lek

              • dokładnie chciałam polecic biodacyne plus masc neomecynowa…..marcin miał juz kilka razy zapalenie spojówek i tym zestawem zaczerwienienie i ropka mijały po 2 dniach.
                na lekkie zaczerwinienia mam kropelki homeopatyczne homeoptic i równiez pomagają.

                • Zamieszczone przez Aneta.
                  byłam przed chwilą, bo wypatrzyłam jeszcze krostkę na tym oczku, na gałce..

                  lekarka mówi, że sobie pewnie zatarł… ale dostałam receptę na biodacynę, której podobno brakuje w aptekach

                  uuuu niefajnie, ze lek niedostępny – macie możliwość by któreś z Was podjechało na dyżur i poprosiło o podmianę leku?

                  • ja sobie rok temu uszkodziłam rogówke. nawet zwolnienie dostałam bo miało bolec (nic nie bolało, nie wiem dlaczego). mialam zalecenie zakleic oko – na oko masc z neomycyną, kompresy – na to wata albo waciki i plaster.

                    • Zamieszczone przez aborka
                      ja sobie rok temu uszkodziłam rogówke.

                      Za czasów studenckich miałam zapalenie rogówki które najprawdopodobniej rozwinęło się po źle dobranych kroplach do oczu przez nieokulistę na pogotowiu – koszmarny ból do dzisiaj pamiętam, dwa tygodnie wycięte z życiorysu

                      • Zamieszczone przez ania_st
                        Ja miała zapalenie rogówki które najprawdopodobniej rozwinęło się po źle dobranych kroplach do oczu przez nieokulistę na pogotowiu – koszmarny ból do dzisiaj pamiętam, dwa tygodnie wycięte z życiorysu

                        ja zatarłam oko, sama sobie dłubałam. miałam spuchniętą spojówke (jakby galaretke na oku). Okulista powiedziała ze uszkodzona rogówka. a mnie nic nie bolało i nie wiem czy to okulistak do bani czy mam dziwne oko (że samo sobie rozdłubałam)

                        • Zamieszczone przez aborka
                          ja zatarłam oko, sama sobie dłubałam. miałam spuchniętą spojówke (jakby galaretke na oku). Okulista powiedziała ze uszkodzona rogówka. a mnie nic nie bolało i nie wiem czy to okulistak do bani czy mam dziwne oko (że samo sobie rozdłubałam)

                          Najważniejsze, ze nie bolało.
                          U mnie niby w sobotę rano było dość mocne zapalenie spojówek- niestety nie pamiętam co wtedy dostałam
                          W poniedziałek rano już wyłam z bólu-pisałam tego dnia pierwsze koło w mej studenckiej karierze 🙂

                          • Zamieszczone przez ania_st
                            Najważniejsze, ze nie bolało.
                            U mnie niby w sobotę rano było dość mocne zapalenie spojówek- niestety nie pamiętam co wtedy dostałam
                            W poniedziałek rano już wyłam z bólu-pisałam tego dnia pierwsze koło w mej studenckiej karierze 🙂

                            moze mnie uratowało to że trafiłam do lekarza ok 30 min od zatarcia.

                            • Zamieszczone przez ania_st
                              uuuu niefajnie, ze lek niedostępny – macie możliwość by któreś z Was podjechało na dyżur i poprosiło o podmianę leku?

                              no dziś już nie dam rady.. niestety i tak do jutra to musi poczekać, chłopa i samochodu brak a jeszcze jednego spacerku sobie oszczędziliśmy..

                              • Zamieszczone przez aborka
                                ja zatarłam oko, sama sobie dłubałam. miałam spuchniętą spojówke (jakby galaretke na oku). Okulista powiedziała ze uszkodzona rogówka. a mnie nic nie bolało i nie wiem czy to okulistak do bani czy mam dziwne oko (że samo sobie rozdłubałam)

                                mój Maciek sobie tak rozdłubuje co rok w kwietniu.. dwa razy nam się zdarzyło..

                                kiedy pylenie jakieś go podrażnia i od razu na oczy wyłazi.. dokładnie tak jak piszesz, taka galaretka na oku i całe spuchnięte.. niepikne i dość przerażające to było..

                                • no tak, tylko jak mu zakropić to oko

                                  skubany tak się boi, że zaciska z całych sił.. potem jeszcze zaczyna płakać i cała kropelka pewnie wypływa z łzami..

                                  na nic moje tłumaczenie 🙁

                                  • Zamieszczone przez Aneta.
                                    no tak, tylko jak mu zakropić to oko

                                    skubany tak się boi, że zaciska z całych sił.. potem jeszcze zaczyna płakać i cała kropelka pewnie wypływa z łzami..

                                    na nic moje tłumaczenie 🙁

                                    u nas niestety zakraplanie oczu na siłe:( mąz trzyma a ja wkraplam…. Nie jest to miły zabieg ale po dobroci nie ma bata bo się boi…zresztą zakraplania sama nie nawidze….

                                    • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
                                      u nas niestety zakraplanie oczu na siłe:( mąz trzyma a ja wkraplam…. Nie jest to miły zabieg ale po dobroci nie ma bata bo się boi…zresztą zakraplania sama nie nawidze….

                                      a ja sama muszę drania okiełznać..

                                      nawet sobie poradziłam żeby go unieruchomić i sobie przytrzymać, ale co z tego, jak on zaciśnie oczyska i po robocie.. przecież oczu mu na siłę nie otworzę, bo i jak

                                      • otworzysz
                                        tylko najlepiej mieć drugą osobę dorosła do pomocy

                                        Zu na siłę ma zakraplane oczy do badań
                                        ja z mężem trzymamy
                                        lekarla wkrapla
                                        potem przytrzymujemy wacik na oku aby za szybko wszytkiego nie wypłakała

                                        • Zamieszczone przez Klucha
                                          otworzysz
                                          tylko najlepiej mieć drugą osobę dorosła do pomocy

                                          Zu na siłę ma zakraplane oczy do badań
                                          ja z mężem trzymamy
                                          lekarla wkrapla
                                          potem przytrzymujemy wacik na oku aby za szybko wszytkiego nie wypłakała

                                          no nawet kombinowałam, żeby mu przytrzymać wacikiem na oku, ale to wtedy nie wsiąknie w wacik?

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: czerwone oczko

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general