czy będziecie pomagać naturze?

podobne pytanie zamieściłam na “wszystko o porodzie”, ale ciekawa jestem opinii przyszłych mam. czy jak juz nadejdzie czas, to czy będziecie pomagać naturze, aby urodzić wcześniej, tzn sex, herbatki z malin itp. mnie lekarz powiedział, ze nie dotrwam do terminu i tak się zastanawiam, ze jesli i tak nie dotrwam, to po 37 tyg, czyli kiedy ciaze się uznaje za donoszoą, to czy nie można jakoś przyspieszyc porodu w miare naturalnie…. nie ukrywam, że juz bym chciala miec to za soa i zaczac nastepny etap naszego zcia, tlko czy to nie zaszkodzi malutkiej? napiszcie, prosze, co o tym sadzicie, moze lekarze wam cos wspomnieli na ten temat, mój powiedzial, ale nie wiem czy pol zartem pol serio, ze tak, od przyszlego tygodnia – bardzo prosze!
pozdrawiamy dzidzie i mamy

3 odpowiedzi na pytanie: czy będziecie pomagać naturze?

zuzkan Dodane ponad rok temu,

Re: czy będziecie pomagać naturze?

Ja przyznam tez nie moge sie doczekac.. ten tydzien przelezalam bo male juz tak sie pchalo ale od nastepnego moge juz chodzic, wiec zobaczymy. Mysle ze te “przyspieszacze” i tak nie zadzialaja jesli jeszcze nie pora, ale czemu nie. Szczegolnie pierwszy sposob mi sie podoba tym bardziej ze ostatnio musielismy poscic

Zuza + Opiłek 10.VII.2004

idalka77 Dodane ponad rok temu,

Re: czy będziecie pomagać naturze?

Tak naprawdę to jeżeli to jeszcze nie czas to nic nie pomoże. Jakie ja cuda wyprawiałam przed urodzeniem córki to głowa mała, a w sumie i tak skończyło się na wywołaniu, ba przenosiłam termin (Mimo że przez cały miesiąc lekarz mi mówił, że nie donoszę, bo już w 36 tygodniu zniosła się szyjka i zaczęło się rozwieranie. Pod koniec 40 tygodnia miała 4 cm rozwarcia i zero skurczy.
I żaden sexik, żadne malinki, nic nie pomogło.
Ale oczywiście dla własnej przyjemności można próbować

Aga & baby

lilianka Dodane ponad rok temu,

Ja od dzisiaj zaczynam

Własnie dzisiaj mija mi termin porodu, a tu nic, żadnych skurczy . Wprawdzie jest rozwarcie na 3 cm, szyjka skrócona…….i nic więcej się nie dzieje. Od dzisiaj zaczynam ostro pomagać naturze. Z tych wspomagaczy na razie wybiore ten najprzyjemniejszy.

Pozdrawiam

lilianka

Znasz odpowiedź na pytanie: czy będziecie pomagać naturze?

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Chodzi!!!!
Dziewczyny!!! Koniecznie muszę Wam się pochwalić nową umiejętnością Alberta!!! 10 czerwca skończył 10 m-cy, a od wczoraj SAM chodzi!! A już myślałam, że nie przeskoczy starszej siostrzyczki :-))). Pozdrawiam gorąco!!! Justyna i Albercik [img]/upload/19/49/_279825_n.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
No i jestem po operacji...
Taka jest moja historia: Jak w styczniu 2003 poszłam do lekarza aby upewnić się co do tego, że jestem w ciąży to zamiast odczucia ogromnej radości od razu dostałam "obuchem w
Czytaj dalej