Czy dajecie dzieciom “spróbować” piwa?

Gorąco dzisiaj więc siedzimy ze znajomymi na ogrodzie. Mężowie kupili po piwie i popijają powoli. Wtem Marcin – kolega częstuje piwem swojego 14-miesięcznego syna! Zgłupiałam. Wiem, że facetom przychodzą do głowy różne pomysły więc pytam jego żony dlaczego na to pozwala. I co słyszę? – że dziecku kilka łyków przecież nie zaszkodzi.
Nie jestem abstynentem i lubię wypić lampkę wina do kolacji, ale częstowanie alkoholem dzieci nie mieści mi się w głowie. Co to za frajda dla dziecka? Krzywi się, ani to dobre, ani zdrowe. Napiszcie jak to jest u Was, bo może tylko ja mam takie podejście? Aga

Strona 5 odpowiedzi na pytanie: Czy dajecie dzieciom “spróbować” piwa?

  1. Re: Czy dajecie dzieciom “spróbować” piwa?

    Skoro jesteś taka świadoma i oczytana mama na poziomie jak twierdzisz to spróbuj sie tak zachowywać.
    Nieładnie jest rzucać “bezkarne” uwagi na temat kogoś nawet kiedy sie go nie lubi.
    To vhyba powinnas wiedzieć czy moze tego też uczysz swojego synka?
    To, że juzwypowiedziałam sie na temat główny i nie zamierzam wałkować na okragło jak Ty to robisz to jest jedna rzecz.
    Druga to, ze nikomu, nigdzie nie pozwole drwic ze mnie.
    Jeżeli mam odmienne zdanie niż Ty to uznaj to i kropka.
    Co do mojego doświadczenia z dziećmi to akurat jest duze ale w kwesti bycia ich mamą bo dla mnie to jednak dwie różne rzeczy.

    Już zapomniałaś dlaczego tak sobie piszemy. To ty uznałaś, ze trzeba odpowiedziec na mojego posta nie do Ciebie skierowanego bo wypatrzyłaś słów (ogólnie dostepnych) jako swoich i poczułąś sie dotknieta. Na moje wyjaśnienie, że to nei do Ciebie rozpetałaś zadymę.
    Kto ma wyluzować?

    I widzę, ze Twoje tłumaczenie podania piwa dziecku troche ewoluowało, no no postep.

    Prosze powstrzymaj sie od komentowania mojej osoby bo nie masz do tego najmniejszego prawa.

    Uwaga dotyczy mnie. Następnym razem prosze pisz do mnie a nie o mnie. Nie życzę sobie tego.

    Jonatan 20.04.05r

    • Re: Czy dajecie dzieciom “spróbować” piwa?

      Oj szkoda….. A jeśli chodzi o Carrolla, to wstyd się przyznać, ale najnowszej, wyczekanej powieści nie przeczytałam. Ostatnio nieliczne wolne chwile spędzam na forum rozpętując zadymy. To takie nowe hobby

      Aga, Maciuś 9 lat i Zuzia 24.01.05

      • Re: Czy dajecie dzieciom “spróbować” piwa?

        ja tez nie czytałam, szczerze mówiąc jakos te ostatnie jego ksiązki nie zachwycaja mnie tak jak te pierwsze…

        a fee, powinnaś sie wstydzić swojego nowego hobby ;))))

        • Re: Czy dajecie dzieciom “spróbować” piwa?

          po1. moj maz ma 16 letniego syna wychowanego podobnie jak ty robisz… efekt jest taki ze bartek nie pije, nie pali… po imprezach opowiada kto ile wypil i co. czasem sam nas prosi przed impreza zeby kupic mu piwo. jednym slowem zachowuje sie normalnie a nie jak spuszczony z lancucha szczeniak.

          po2. tez uwielbiam carrolla 🙂

          • Re: Czy dajecie dzieciom “spróbować” piwa?

            Przyznam szczerze, że Twój komentarz mocno mnie zdziwił.
            Pisząc tego posta na forum nie miałam zamiaru wywołać “zadymy” – sama jestem w szoku tak dużym zainteresowaniem. Napisałam go by wyrazić zdziwienie i zarazem swoje zdanie na ten temat. Zapytałam też o zdanie innych mam, nie z chęci skłócenia kogokolwiek, a jedynie z czystej ciekawości. Nie prowadzę i nie mam zamiaru prowadzić tu batalii na ten czy inny temat, a jedynie kulturalną wymianę zdań.
            W odpowiedzi na:

            “co dają 2 letniemu synkowi piwa się napić i nie chłostam ich za to bo to ludzie dorośli i wiedzą co robią”

            niestety, ale nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Na co dzień widzimy co dorośli robią z dziećmi – biją, głodzą, molestują, a także poją alkoholem. Czy oni też wiedzą co robią?
            Pozdrawiam
            PS Nie odbierz tego jako prowokacji – to tylko moje zdanie

            • Re: Czy dajecie dzieciom “spróbować” piwa?

              Są na forum dziewczyny, które “idą po trupach” i próbują “uświadamiać”. Wystarczy tu zwykły, prosty komentarz a nie kłótnie. Wiem, że tego nie chciałaś ale często gęsto w tematach gdzie zdania naprawde mogą być podzielone zawsze znajdzie się ktos ktopodsyci ogień.

              I co do moich znajomych. Chłostać nie będę, bo są dorośli, wykształceni i wiem, że dziecka nie biją, nie molestują, nie dają papierochów bo sami nie palą. Za 2 łyczki piwa aresztować ich nie będą. Nie wyolbrzymiajmy. Takie porównania akurat nie są adekwatne do tego tematu. Oczywiście dlatego, że mówimy, a bynajmniej ja myslę, o osobach zrównoważonych.

              • Re: Czy dajecie dzieciom “spróbować” piwa?

                Ali zdażało się łyknąć piwa – jest piwolubna i trzeba chronić butelki, puszki czy szklanki z taką zawartością. Bo potrafi złapać i rozlewając na siebie łyknąć. Dalej będzie próbowała tego co chce, bo wychodzę z założenia, że najgorsze zło, to zakazany owoc. Ja byłam w ten sposób wychowywana, i teraz mam pociąg do alkoholu bliski zeru.

                Znasz odpowiedź na pytanie: Czy dajecie dzieciom “spróbować” piwa?

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general