Czy dobrze robię?

Chodzi o Oliwii jedzenie a właściwie o nie-jedzenie.
Ponieważ Oliwia jest typowym niejadkiem postanowiłam przestać myśleć o tym jakby tu ją dziś znów nakarmić i dawać jej tylko to i tylko tyle ile sama bedzie chciała.
Wiem, że większość z Was napisze, że tak powinnam zrobić bo “dziecko się samo nie zagłodzi”, ale mam obawy czy nie zrobię jej tym krzywdy.
Dziś np zjadła na śniadanie nie całą kanapkę z sałatką z tuńczyka, potem ze trzy łyżki samej sałatki, na obiad dwie łyżki (takie zwykłe stołowe) zupy i dwie łyżki samej wody z zupy, a na kolację jakieś 100 ml płatków z mlekiem, w międzyczasie pół jabłka. Niektóre przerwy między posiłkami wynosiły ponad 5 godzin.
Oliwia je ciągle to samo. Są to: kaszki nestle, płatki z mlekiem, zupy i jogurty. Czasem (raz na kilka, kilkanaście dni) zje parówkę, kanapkę, jajko na twardo, kotleta mielonego. Nie chce jeść żadnych nowych rzeczy, ma problemy z gryzieniem (ma cofniętą dolną szczękę). Lubi też owoce.

Boję się, że jeśli nie będę jej namawiać do jedzenia to się nabawi jakiejś anemii. Ale nie chcę by doszło do tego że będę za nią latała z łyżką żeby cokolwiek zjadła.

Napiszcie czy powinnam dać sobie spokój z wyszukiwaniem kolejnych metod nakarmienia i zobaczyć co się będzie działo? Czy raczej powinnam ją namawiać do jedzenia?

Jakoś sobie nie wyobrażam żeby można było normalnie funkcjonować przy tak mało zróżnicowanym jedzeniu.

Aha Oliwia przy wzroście 97cm waży około 13 kilo.

Ania i

13 odpowiedzi na pytanie: Czy dobrze robię?

mg19793 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

ja tez jestem zwolenniczka dawania tego co dziecko chce a nie co powinno(w sensie -nie zmuszam jej do jedzenia).jeszcze niedwano Gosia jadla tak malo ze az sie o nia balam.konsultowalam to z naszym pediatra i on podsunal mi mysl zeby dawac jej mniej ale czesciej.tak robilam-poskutkowalo ale na chwilke.znowu mi rece opadly.i w tym momencie pomogla mi moja mama-“odkryla”ze Gosia je wiecej i chetniej gdy robi to sama.w tej chwili pomagam jej tylko przy sniadaniu.obiadki-nawet zupki je sama i nawet sie specjalnie nie wybrudzi-gorzej gdy nachodzi ja ochota na karmienie lalek;-)))

Moja rozbójniczka27.02.05.

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

Sama przewidziałaś,że napiszemy Ci,żebyś się nie przejmowała i miałaś rację 😉
Moim zdaniem denerwowanie się kwestią jedzenia jest wyczuwane przez dziecko i odnosi dokładnie odwrotny od zamierzonego skutek. Więc naprawdę wyluzuj, a sprawa się unormuje.

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

W kwestii niejedzenia nie wypowiem sie, bo nie potrafie nic doradzic, ale…
Hej, gdzie sie podziewalas jak Cie nie bylo?

mama majowego synka ’05

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

Postepuje dokladnie tak jak Ty. I to od dluzszego czasu. Co trzy miesiace kontroluje za to Adamka krew, troche rzadziej mocz (za porada pediatry). Poki co, wszystko w porzadku.
Nie biegam z lyzka, nie pozwalam jesc w trakcie zabawy. Nie chce jesc? Trudno, nie wciskam na sile.
Sa dni, kiedy Adam nie zjada nic. Sa dni, kiedy nie nadazam z reagowaniem na zachcianki i ladowaniem na talerz
Adam ma 93 cm wzrostu i wazy 11kg.

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

Miałam mały odwyk od neta 😉
Najpierw półtora miesiąca w Polsce, potem ponad miesiąc mieszkania u teściowej i teraz miesiąc na swoim (wynajętym) ale bez neta. Dopiero się podłączyliśmy. Nadrabiam zaległości w forumowaniu, czytania mam na dobrych kilka dni 🙂

A nie bardzo mam czas, bo w domu zbutowane dziecko, mąż w gipsie na zwolnieniu i dodatkowo wzięliśmy sobie “wszędzie sikającego szczeniaczka” :)) więc mam w domu taki mały meksyk.

Ale dzięki za pamięć. Pozdrawiam.

Ania i

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

Naprawdę są dni kiedy Adaś nie zje NIC? I wieczorem nawet nie próbujesz mu dać kolacji? Ja sobie nie wyobrażam żeby głodne dziecko poszło spać. Ale może jestem w błędzie? I faktycznie nic jej nie będzie.

Dziś na śniadanie były dw gryzy kanapki i pół kubka herbaty. Do tej pory nic więcej.

Na pewno dobrze robię?

Ania i

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

To powiedz mi, jak nakarmic dziecko na sile. Wciskac do ust?
Sprobowalam tego raz, Adam dostal histerii.
Od tego momentu wyobrazam sobie polozyc dziecko spac bez kolacji.
Nawet jesli sprawia to, ze jestem zla matka

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

Nigdy nie musiałam wciskać Oliwii na siłę. Zawsze znalazłam jakiś sposób, a to bajka, a to przekupstwo (obiecanie czegoś fajnego po zjedzeniu), ale zdaję sobie sprawę z tego, że to nie jest dobra metoda na nakarmienie dziecka.

Może i u mnie przyjdzie czas, że się przekonam jak to jest położyć dziecko spać bez kolacji. Chociaż liczę na to, ze dzięki tej metodzie Oliwia zacznie jeść a nie przestanie całkiem 🙂

Ania i

edysia Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

heheheh jak bym czytała o swoim dziecku 🙂
Ja też przestałam wciskac jakies 2 miesiące temu.
Obecnie z waga stoi w miejscu ma ok 88-89 cm wzrostu i 11800 gram na wadze.
Nie przejmuje sie a cóż 🙂 bo juz mi sił brak.
Natalka je 3 razy dziennie + deserek i tyle.
Ja by zapobiedz niedoborom witamin daje jej Multisanostol w syropie i tyle.
Nie przejmuj sie, bo bysmy osiwiały niebawem a poza tym twoja córcia wcale źle nie wazy, nie wiem tylko ile ma lat.


Edysia & Natalka 2,1 lat

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

Dobrze robisz. Widziałam jak wygląda latanie z łyżeczka i jak jest nieskuteczne. Trzymaj sie

Kas

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

A ja “latam z łyżeczką” i u nas jest to skuteczne. Baaa, to jedyny sposób na to, by Michał zechciał coś zjeść. U niego niemożlwością jest zjedzenie czegoś w kuchni przy stole.
Ja nie miałam innego wyjścia, jak ganiać i zabawiać, bo u nas w pewnym momencie waga strasznie zaczęła lecieć w dół. Wszyscy byliśmy przerażeni. Wtedy też od kilku osób dowiedziałam się, że dziecko jak najbardziej może się samo zagłodzić i jak najbardziej może się to skończyć poważnymi problemami zdrowotnymi.
Tak więc ja staram się na wszelkie możliwe sposoby zachęcać do jedzenia i mam nadzieję, że kiedyś moje dziecko samo z siebie zechce jeść.

Michaś 09.05.04

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

Właśnie tego się boję, że może stać się coś złego. Dlatego pytam czy na pewno dobrze robię.

Ania i

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dobrze robię?

Coz, pozostaje mi tylko pozazdroscic dziecka, bo moje juz od dziewiatego miesiaca zycia nie daje sie nabierac na bajki i je tylko i wylacznie sam.
W okresie, kiedy Adam nie chcial jesc w ogole, pediatra powiedziala mi, ze bieganie za dzieckiem z lyzeczka i wymyslanie trikow w celu nakarmienia, to oszukiwanie przede wszystkim jego psychiki. Bo je nieswiadomie, nie jest wiec glodne, nie kojarzy wiec posilku z zaspokojeniem glodu.
Nie musi miec racji, pewnie co pediatra, to teoria, ale do mnie dotarlo, uwierzylam na slowo i zauwazylam, ze moej dziecko-niejadek w wieku 14 m-cy potrafilo samo zasygnalizowac glod.
Oczywiscie rozumiem, ze sie boisz, pewnie jak kazdy. Stad wspomnialam o koniecznosci stalego kontrolowania wynikow badan krwi i moczu.
Ale moze warto sprobowac nie karmic na sile, a noz sie uda?
Czego Ci zycze.

PS. dla poprawienia apetytu przez jakis czas podawalismy Multisanosvit (czy jakos tak), potem zilowy amarosal, ale-znowu zdaniem mojej pediatry-nie ma sensu podawanie takich preparatow przez caly czas.

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy dobrze robię?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Szukam Kogos ze znajomoscia norweskiego PrawaPracy
interesuja mnie informacje na temat zwolnienia chorobowego podczas ciazy, czy jestem jakos chroniona i czy jesli tam jestem ubezpieczona to czy mam prawo do opieki medysznej w Polsce, szczegoly na
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Trzymajcie prosze kciuki!
Trzymajcie prosze kciukasy dzis w poludnie. Bedzie moja obrona. Ech, denerwuje sie... Pomyslcie o mnie cieplo, prosze. Magda i Konrad (trzy lata)
Czytaj dalej