Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

Wiecie o czym piszę? O zakopanych w piaskownicy petach!!! Czemu ludzie to robią?! Czy piaskownica im się z popielniczką kojarzy? A potem moje dziecko toto wygrzebuje i się bawi póki nie przyuważę…
Matko, ojcze, jeśli palicie to nigdy, przenigdy nie wyrzucajcie kipów w piasek gdzie przychodzą nasze dzieci!!! Taki mały apel…

A kocie kupy to inna sprawa… Do kotów zaapelować się nie da, ale o ile nigdy nie lubiłam tych miałczących futrzaków to teraz nie lubię ich jeszcze bardziej!

Michałek 14.08.2003

15 odpowiedzi na pytanie: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

  1. Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

    a mnie wkurza jak matka siedząca z dzieckiem w piaskownicy pali papierocha, jakby nie mogła iść sobie z nim gdzieś na bok, a nie w miejscu pełnym dzieci, wrrrr.

    Izka i Zuzia 3 latka 🙂

    • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

      o tak tak tak!!!!
      Mnie też!!!

      ika i Igor 01.04.2004

      • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

        uważaj bo zostaniesz nazwana wrogiem kotów ewentualnie morderczynią… ;))))

        a tak powaznie to podpisuje się pod Twoim apelem rekami i nogami

        • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

          Da się coś na to poradzić?

          • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

            Ja nie jestem wrogiem kotów o ile nie zbliżają się do mnie na odległość mniejszą niż 10m i nie srają gdzie popadnie… Więc… może jestem…

            Michałek 14.08.2003

            • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

              Puszek brak, a szkło na szczęście żadko…
              Kup psich też nie ma, bo psy mądrzejsze są… niż kociarstwo…

              Michałek 14.08.2003

              • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

                ooo tak, podpisuję się pod tym apelem rekami i nogami!!!! na naszym placu zabaw i w piaskownicy zdarzają się też kapsle po piwie(na szczęście butelki są wyrzucane do kosza-kultura;))

                Miśka, Piotruś 02.10.2003 i Córcia 30.09-1.10 2005

                • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

                  I jeszcze jedno… Łupiny po pestkach słonecznikowych! Ale to już robota młodzieży…

                  Michałek 14.08.2003

                  • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

                    Zgadzam się
                    I apeluje

                    KOTY DO PIACHU – oczywiście nie do piaskownicy tylko głębiej, nie cierpię tych futrzanych darmozjadów. Nie rozumiem sensu trzymania kota w mieście, ni chyba że jest całkiem domowy i nie wychodzi “srać” do piaskownicy.

                    Mnie denerwuje jeszcze jedna sprawa – PSY – kocham te zwierzęta, ale cholera jasna jak ktoś ma bernardyna i idzie z psem do parku żeby ten sie załatwił, to mnie załamuje, przeciaż taki to narobi z pół kilo na trawnik. A dzieciaka nie można puścic bo wszędzie psie odchody. powinni zaostrzyć przepisy i surowo karać tych co nie sprzątają po swoich pieskach. Wrrrrrr

                    • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

                      a myślisz że pety to też nie wina młodzieży?? U mnie przed blokiem o 20 zmienia się średnia wieku na ławkach.
                      Młodzież bujająca sie na huśtawkach łańcuchowych, zjeżdżająca na zjeżdżalni, pijąca przy tym piwo i oczywiście głośno się zachowują. Na całe szczeście okna od pokojów mam z drugiej strony.
                      Dosyć często spotykam się z porozbijanymi butelkami także w piaskownicach do tego sa niebezpiecznie przysypane piachem :((

                      Izka i Zuzia 3 latka 🙂

                      • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

                        U mnie ciut bardziej cywilizowana młodzież, albo to dlatego, że stare osiedle i młodzieży niedużo…
                        Ale wiecie co tym dzieciakom niedawno do głowy przyszło? Wykopali (wyrwali z korzeniami) wielki krzak, wykopali 1,5 metrową dziurę w jednej z piaskownic i zakopali tam ten krzak… Ostre, sztywne gałęzie, nie dałam rady tego wyciągnąć choć bardzo się starałam… Zmieniliśmy piaskownicę… Ciekawe po co to zrobili…

                        Michałek 14.08.2003

                        • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

                          U mnie jest fajnie piaskownica pod oknem i wreszcie kiedys sie zebralam i chcialam wziac robaki i tam spokojnie posiedziec. Dobrze, ze wxczesniej szlam ze sklepu i zajrzalam do tej piaskownicy. Lezala w niej wielka kupa. Natychmiast przeszla mi ochota na zabranie tam dzieci. Kilka dni pozniej pojawila sie druga i taka sama. Nie smiejcie sie – to naprawde widac, ze jest z jednego zadka 😉 I co mnie najbardziej wkur…? Ano to, ze ktos wychodzi z psem i patrzy sobie spokojnie, jak on wali wielka kupe do piaskownicy! Potem wola pieska i idzie sobie dalej. Szczyt!
                          I mam jeszcze taka dziewczynke w bloku obok, ktora wychodzi kilka razy dziennie ze swoim kotem na smyczy. Pewnie chciala psa ale rodzice kupili kota 😉 On pewnie tez nie ma pozwolenia na sranie (przepraszam) w domu wiec z nim wychodzi. A kot ma instynkt i wali do piachu!!!
                          Normalnie szlag mnie trafia. Jak tylko zlapie kogos na goracym uczynku to zwyzywam, ze hej! Albo nasram na wycieraczke 😉

                          Kubuś 8m i Zuzia 28m

                          • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

                            Nie wiadomo jak to jest w tym kraju, ale jeśli się ma domek to ok – o niego się dba – jeśli mieszka się w bloku to już dla wielu wszystko to co za drzwiami mieszkania jest niczyje i można syfić do woli. Totalny brak kultury. U nas jest takie dzieczę, może ma 12 lat, które jeszcze nigdy nie wrzuciło swojego śmiecia do kosz – na trawnik, do piaskownicy, wszędzie byle nie do kosza, choćby go miała pod nosem. Chciałam jej kiedyś zwrócić uwagę, ale widziałam ją w akcji jak obrzucała epitetami jednego gościa, więc dałam sobie spokój. I to wcale zaden margines – ot panienka z “dobrego domu”. A pieski też walą w piach, kotki /nie będą przecież gorsze od piesków/ no i…..podchmieleni faceci lejący pod śmietnikiem, który jest niestety w zasięgu wzroku a nawet i pod blokiem, jeśl nie mają siły dojść do śmietnika. Powiedzcie dlaczego w tym kraju nie istnieje pojęcie wspólnego dobra?
                            Ela, Piotruś 6 miesięcy /tuż, tuż/ Maciek 7 lat

                            • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

                              hehehehe ten drugi pomysł jest zdecydowanie lepszy 🙂

                              • Re: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

                                sądzę że dla zabawy

                                nasze jak będą starsze też pewnie takie pomysły będą im przychodzić do głowy

                                Izka i Zuzia 3 latka 🙂

                                Znasz odpowiedź na pytanie: Czy jeśli czegoś nie widać to tego nie ma?

                                Dodaj komentarz

                                Mozarella w ciąży

                                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                Czytaj dalej →

                                Ile kosztuje żłobek?

                                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                Czytaj dalej →

                                Dziewczyny po cc – dreny

                                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                Czytaj dalej →

                                Meskie imie miedzynarodowe.

                                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                Czytaj dalej →

                                Wielotorbielowatość nerek

                                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                Czytaj dalej →

                                Ruchome kolano

                                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                Czytaj dalej →
                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo
                                Enable registration in settings - general