Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

My własnie złozylismy deklarację i czekamy na odzew w sprawie mieszkania. Oprócz TBSów bralismy pod uwagę wynajem… Ale na dłuższą metę nie ma to najmniejszego sensu. Tym bardziej, że rodzice (moi i męża) zdecydowali się nam pomóc…czyli dołożyć do partycypacji. Nie stać nas na kredyt, mąż nie ma stałego zatrudnienia. I w związku z tym TBS to jedyne wyjście by móc opuścić w końcu dom rodzinny…i stworzyć swój 🙂

Chciałabym się dowiedzieć czy jest tu ktoś kto zdecydował się na ten system i czy jest zadowolony. Jak długo już z niego korzystacie?

Z góry dzieki za wszelkie opinie 🙂

Beata i Maciek (11.02.2004)

22 odpowiedzi na pytanie: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

  1. Re: Czy jest tu ktoś kto miszka w TBSach?

    My 23-ego odbieramy klucze do mieszkania wlasnie w TBS-ach. Mielismy odebrac w czerwcu ale niestety bardzo czesto zdarzaja sie takie opoznienia….
    Co do TBS-ow to sa bardzo rozne opinie i nieraz czytalam posty klocacych sie o to czy warto…..Dla nas jednak bylo to jedyne rozsadne wyjscie.W tej chwili wynajmujemy kawalerke ktora wynosi nas miesiecznie ok 1000zl….. Nasze nowe mieszkanie miesiecznie bedzie wynosilo nas mniej a bedzie o wiele wieksze(dwupoziomowe)….. Czynsz w TBS-ach jest nieco wyzszy niz w mieszkaniach wlasnosciowych ale i tak nam sie to oplaca. Nie moglismy wziac kredytu pod wlasnosciowe wiec dla nas to najlepsze wyjscie…..A mieszkania w TBS-ach mozna sprzedawac za wrt.prtycypacji a takze dziedziczyc wiec mimo, iz nie wlasne to jednak mozna je sprzedawac i dziedziczyc.Ja jestem za!!!
    Jak sie przeprowadzimy to dam Ci znac jak z czynszem i wofole. Przypomnij mi sie na priv i pisz jak bedziesz mialam pytania.

    Aga&Polcia (30.04.04)

    • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

      a ja nie w temacie… ale nie mogłam się opanować
      alez z Maciejki suuuuuuper Mikołaj!!!!!!

      a co do tbs -mam znajomych tak mieszakających, wiem ze kiedy się przerpwadzili byli baardzo zadowoleni a potem.. urwał się nam kontakt..
      Beatko cieplutkie pozdrowienia!

      Ola z Natalią- 2.06.2003

      • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

        nie moge Ci na Twoje pytania nic odpowiedziec ale widze ze jednak na cos sie zdecydowaliscie:))

        • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

          Beatko- ja odbieram 16 grudnia klucze do mieszkanka właśnie w TBS-ach i jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu- to chyba najpiękniejszy prezent jaki sobie mogłam w tej chwili wymarzyć na święta.
          Jesteśmy 5 lat po ślubie i przez ten czas wynajmowaliśmy mieszkanie- ale ile można? O kredycie też mogliśmy zapomnieć- nie spełnialiśmy wymagań. TBS to było jedyne rozwiązanie. Moja siostra też mieszka w takim mieszkanku od kilku lat i jest bardzo zadowolona- będziemy teraz mieszkać blisko siebie, z mojego balkonu widać balkon siostry- co też mnie cieszy.
          Tak więc Beatko życzę aby pozytywnie rozpatrzono Twoje podanie i abyś szybciutko mogła się cieszyć swoim mieszkankiem.
          Pozdrawiam!!!!!!

          • napiszcie mi na jakiej zasadzie to działa

            tzn ile trzeba mniej więcej wpłacić na początek, gdzie składa się podanie o przyznanie takiego mieszkania, komu takie mieszknia przyznają tzn jakie czynniki są brane pod uwagę/dodam ze mieszkam w warszawie,moze któraś z was też jest z W-wy/.my też o kredycie nie mamy co marzyć, a ciągle wynajmujemy mieszkanie-i inwestujemy w czyjeś mieszkanie, a nie swoje.będę wdzięczna za odpowiedzi.pozdrawiam

            Ela&Nikodem 10-01-04

            • jakie warunki, by dostac TBS?

              Co trzeba zrobic? ile wpalcic, gdzie to zglosic?

              • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                Odezwę się na pewno
                Pół roku opóźnienia to sporo… Ale u nas we Wrocławiu też się to często zdarza.
                Budowa o której my myślimy jeszcze nie ruszyła i szczerze powiedziawszy nikt nie wie kiedy się zacznie… ale jestem gotowa czekać…byle by w końcu mieć swoje mieszkanko

                Beata i Maciek (11.02.2004)

                • Re: napiszcie mi na jakiej zasadzie to działa

                  Wpłacić trzeba sporo, około 30% wartości mieszkania. U nas we Wrocławiu wychodzi to ok 35 tyś zł., a myślmy o mieszkaniu min. 50 m. Te pieniadze wpłacasz wtedy gdy budowa się zaczyna, później podpisujesz umowę. Wprowadzić się można dopiero po roku.
                  Płaci się czynsz, większy niż w przypadku mieszkania własnościowego.
                  I nie ma się prawa własności.
                  Ja liczę po cichu, że kiedyś takie prawo będzie można nabyć…bo system jest podobny do mieszkań spółdzielczych, dopiero teraz istnieje możwliość wykupu.
                  Dla nas to bardziej opłacalne niż wynajem.
                  A jak potrzebujesz więcej inforamcji to zajrzyj na [Zobacz stronę]…dowiesz się jakie warunki, itp. panują w Twoim mieście.

                  Beata i Maciek (11.02.2004)

                  • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                    Dzięki wielkie Olu 🙂
                    I pozdrawiamy również…mikołajowo 🙂

                    Beata i Maciek (11.02.2004)

                    • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                      Nasza sytuacja jest dokładnie taka sama – TBS jako jedyne wyjscie. I zazdroszczę po cichu tych kluczy do własnego M 🙂 na pewno będzie Wam się milutko mieszkało 🙂
                      My jeszcze nie wiemy kiedy budowa ruszy…poza tym jest bardzo dużo zgłoszeń na tą akurat ulicę. Moglibyśmy w sumie mieszkanie mieć już wkrótce bo brakuje chętnych na jeden z wrocławskich TBSów… Ale jest tak daleko…kiepskie połączenie z centrum. Chyba już wolę czekać na miejsce które najbardziej mi się podoba 🙂
                      Pozdrawiam!

                      Beata i Maciek (11.02.2004)

                      • Re: napiszcie mi na jakiej zasadzie to działa

                        A gdzie można się dowiedzieć o planowanej budowie TBS-a w danym mieście, o lokalizacji?

                        miłkaw

                        • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                          Tak, tak Alu nareszcie się zdecydowalismy Coprawda przyjdzie nam trochę poczekać… Ale uważam, że warto 🙂
                          !

                          Beata i Maciek (11.02.2004)

                          • Re: napiszcie mi na jakiej zasadzie to działa

                            Najlepiej w siedzibie TBS w Twoim mieście.A w Warszawie jest ich sporo…(w google wpisz “tbs Warszawa” a wyświetli Ci się kilka pozycji).

                            Beata i Maciek (11.02.2004)

                            • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                              niestety czynsz trochę duży :(( bo spłacasz kredyt zaciągnięty na budowę twojego lokalu, gdy zechcesz się wyprowadzisz nie otrzymasz nigdy tej kwoty jaką w[płaciłaś – amortyzacja mieszkania :(. Ale ja ogólnie nie narzekam, mnie nie było stać na kupno mieszkania nawet 30 mkw. – co zresztą nie usmiechało mi się, poza tym byłam tak goła i wesoła że brałam kredyt na wpłacenie partycypacji. Jedyne co mogę zasugerować to jeżeli masz kilka TBS w mieście wybierz ten który należy do miasta.

                              Izka i Zuzanka (12.V.2002)

                              • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                                U nas jest popularny jeden TBS i to właśnie gminny…chociaż adres innego też znalazłam ale nic o nim nie wiem… Nigdy nie słyszałam…więc nie interesują mnie ich oferty.
                                A jaka jest różnica pomiędzy prywatnym a gminnym??
                                I jak długo już mieszkasz w ich blokach?

                                Beata i Maciek (11.02.2004)

                                • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                                  ja niestety mieszkam w tych “prywatnych” ponieważ miasto jeszcze wtedy nie miało swoich TBS, mielismy parę potyczek i to takich poważnych z tzw. zarządem, ale ogólnie jest ok. Czynsze w obu są takie same. Akurat w tym miesiącu mija 4 lata jak odebrałam klucze. Podwyżki czynszowe są minimalne i regulowane przez miasto, zazwyczaj są przez podniesienie opłat za energię czy wodę. Ogólnie jestem zadowolona, ponieważ mam własne 4 kąty z których za miesiąc nikt mnie nie wyrzuci a tak miałam przy wynajmowanym mieszkaniu

                                  Izka i Zuzanka (12.V.2002)

                                  • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                                    Izo dziękuję Ci bardzo…cieszę się, że odezwał się ktoś z takim długim stażem zamieszkiwania w budynku TBS
                                    Jeszcze jedno pytanie mi chodzi po głowie. Czy zdarzyły Wam się jakies usterki techniczne? I czy bezpośrednio po odbiorze mieszkania?
                                    Niedaleko mojego miejsca zamieszkania właśnie powstał TBS i ludzie maja się do niego wprowadzić na dniach… Niejednokrotnie jednak słyszałam, że budynek nie jest dobrze osuszony i istnieje ryzyko pojawienia się grzyba, itp.
                                    Poza tym proponują obejrzeć dokładnie mieszkanie przed podpisaniem umowy ponieważ zdarzają się szpary i inne niedociągnięcia…

                                    Beata i Maciek (11.02.2004)

                                    • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                                      Zanim odbierzesz klucze jest odbior techniczny i…..sprawdzasz czy wszytsko jest wykonane tak jak tego chcesz… TBS ma 3 m-ce na naprawienie usterek jezeli takowe wystepuja.Zeby tego uniknac moj maz jest raz w tygodniu na budowie i na biezaco koryguje niedociagniecia.Juz nawet po zatwierdzeniu naszej aranzacji za butelke dla kierownika bud. przestawilam wanne i dorobilam kontakty a takze zmienilam kolor terakoty w kuchni. Slowem zawsze mozna sie dogadac

                                      Aga&Polcia (30.04.04)

                                      • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                                        Dzięki wielkie
                                        Mąż mój zna się na rzeczy (pracuje w branży budowlanej) więc gdy będzie trzeba to wszystkiego dopilnuje.
                                        Ostatnio nawet zastanawialiśmy się czy możliwy byłby wybór własnych płytek…ten oferowany przez TBS jest bardzo ograniczony.
                                        A jak długo czekaliście na mieszkanie licząc od tej pierwszej myśli o TBS??
                                        U nas taka pojawiła się niedawno, nie cały miesiąc temu. Teraz czekamy tylko na miejsce…czy w tym wybranym przez nas jakieś mieszkanko nam przydzielą. Przed nami jeszcze długa droga… Ale lepsze to niż nic

                                        Beata i Maciek (11.02.2004)

                                        • Re: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                                          Fakt bloki są oddawane zaraz po zakończeniu budowy, ale kiedy się wprowadzisz zależy tylko od ciebie, faktem jest że musisz od momentu odebrania kluczy płacić czynsz. Ja wprowadziłam się miesiąc po oddaniu kluczy – pod koniec grudnia, ale byli i tacy którzy woleli poczekać pół roku. Okna mam plastikowe i tak jak napisałaś blok nie był dobrze wysuszony, a zimą najlepiej widać jaka panowała wilgoć w mieszkaniu po zbieraniu się wody na oknach i parapecie ale po rozmowie ze znajomym budowlańcem grzałam w mieszkaniu na maksa (nie patrząc na koszty) i często wietrzyłam i w ten sposób uchroniłam się przed grzybem. Wiem że pojawił się u niektórych sąsiadów. Przed podpisaniem odbioru mieszkania razem z pracownikami TBS obejrzysz mieszkanie i zaznaczysz ewentualne wady do poprawki – tak było u mnie. Poza tym u mnie rok po zamieszkaniu gdzie nie gdzie popękały ściany, na szczęście w miejscach mało widocznych.
                                          A i w trakcie budowania i wykańczania mieszkania dogadałam się w TBS-ach aby:
                                          – terrakotę jaką proponują w łazience i kuchni (ohydną zresztą) położyli mi na balkonie, resztę zostawili a ja odsprzedałam dalej.
                                          – nie kładli linoleum, sama położyłam sobie parkiet
                                          – nie malowali lamperii w łazience i kuchni
                                          – i najważniejsze załatwiłam aby nie wybudowali mi jednej ścianki między przedpokojem a kuchnią.
                                          Wszystkie te zmiany są zaznaczone w protokóle odbioru mieszkania, tak na wszelki wypadek gdybym kiedyś zdawała mieszkanie.
                                          A i jeszcze jedno, jeżeli w protokole podpiszesz odbiór np. wanny którą daje ci TBS, a ty i tak kupisz sobie nową to tą TBS musisz zachować bo w trakcie wyprowadzki będą żądać sprzętów wyliczonych w protokóle podpisanym przy odbiorze mieszkania – tak przynajmniej jest u mnie
                                          Nie wiem co ci jeszcze napisać, w razie czego pytaj 🙂
                                          Acha i jeszcze jedno po odbiorze mieszkania zakładaj zaraz dodatkowy zamek w drzwi, w moim bloku były włamania bez użycia “siły” i podejrzewano że sprawcami tych włamań byli ludzie którzy wykańczali mieszkania i mieli klucze od nich podczas prac wykończeniowych. Dziwnym trafem łupem złodziei padały te mieszkania które miały tylko zamek w drzwiach oferowany przez TBS :((, być może klucze zostały dorobione :((

                                          Izka i Zuzanka (12.V.2002)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Czy jest tu ktoś kto mieszka w TBSach?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general