Czy jestem sama


trzy miesiace temu stracilam moje malenstwo To byl siodmy tydzien
Niby juz jest dobrze ale ciagle jeszcze siedzi we mnie jakis taki zal ze moze nie musialo tak byc… Lekarka powiedziala ze czasem po prostu tak sie zdarza i na pewne rzeczy nie mamy wplywu i nie ma w tym zadnej mojej winy Czy ktoras z Was spotkalo podobne przezycie napiszcie prosze

28 odpowiedzi na pytanie: Czy jestem sama

goskak Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Nie jesteś sama ja swojego bąbla straciłam w 9 tygodniu i też mi powiedzieli że tak sie zdarza i następnym razem będzie wszystko w porządku.
Na razie lecze tarczyce bo ją trochę zaniedbałam ale już od Kwietnia zaczynamy ponowne próby.
Mogliyśmy wcześniej ale mój małżonek chce zacząć starania od moich urodzin bo wtedy na pewno nam sie uda (on tak twierdzi).
Tobie życzę już niedługo nowej fasolki i tym razem na pewno będzie wszysko w porządku musimy w to wierzyć.

kinga Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Gosia, nie jestes sama. Wiele nas tutaj oj wiele. Ja stracilam moja Wisienke w 9 tygodniu, 4 miesiace temu… i nadal za nia bardzo tesknie, nadal placze po nocach, ale nadal wierze, ze bedzie lepiej. Nigdy nie zapomne mojego malenstwa ale staram sie podniesc.
Trzymaj sie cieplutko
Kinga

monik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

ja tez w 9 tyg. , nie rozwijała sie chyba od 5 tyg. straciłam w pażdzierniku, i juz nie moge sie doczekać 2. połowy lutego, kiedy to znowu bede próbować być mamą. moze razem , bedziemy sie wspierać??boje sie tylko nowego czekania.

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Dzieki serdeczne. My z mezem tez chcemy zaczac od wiosny, ale najgorszy jest ten paralizujacy strach, czy wszystko bedzie dobrze. Nie wiem, moze to ze mna jest cos nie tak… Ile bym dala, zeby sie go pozbyc… Moze cos mi poradzisz?

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Hej, Hej! Dzieki za wsparcie. Milo wiedziec, ze jest ktos, kto rozumie drugiego czlowieka. A swoja droga to nie potrafie zrozumiec, jak to jest: malenstwo zyje i nagle odchodzi, a nikt nie wie, dlaczego. A swoja droga, to nie czekacie zalecanego pol roku? Napisz koniecznie.

mala Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

ja tez stracilam swoja fasolke w 9 tygodniu czekalam zalecone 3 cykle ale w styczniu minal rok w ciazy dalej nie jestem a moze…?????
kochane moje juz niedlugo zobaczycie ten rok jest nasz i musi sie udac chcialam napisac ze szybko przeniesiemy sie do dzialu w oczekiwaniu na dziecko ale dzis potkala mnie tam przykrosc moze wyolbrzymiam ale mnie to bardzo zranilo caluski

serdeczne pozdrowienia
mala

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Dzieki wielkie. Zaraz mi lzej, kiedy wiem, ze nie jestem sama…. Odezwij sie jeszcze, pozdrawiam

kajado Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

GOSIEŃKO….JA TEŻ NIE MOGĘ SIĘ OTRZĄSNĄĆ, STRACIŁAM MALUSZKA W 13 TYG., W STYCZNIU….I NIE MOGĘ SIĘ POZBIERAĆ , CHOCIAŻ STARAM SIĘ PRZYJĄĆ POZĘ POZYTYWNEJ MATKI ! W NOCY , KIEDY WSZYSCY ŚPIĄ, BECZĘ Z BEZSILNOŚCI !! NIE MÓWIĘ TEGO MĘŻOWI, NIE CHCĘ GO DENERWOWAĆ, BO ON TEŻ BARDZO TO PRZEŻYŁ. GOSIEŃKO, JA TEŻ NIE MOGĘ ZAPOMNIEĆ !
JEŚLI CHCESZ ZAWSZE MOŻEMY O TYM POGADAĆ…..DLA MNIE TEŻ BY SIĘ TO PRZYDAŁO !
KASIA

Rybka

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Kasienko odezwe sie na pewno. Moze jeszcze dzis. Calym sercem jestem z Toba, 3maj sie!!! Slonce kiedys musi zaswiecic, zaswieci tez nam. pozdrawiam

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Gosiu jest nas bardzo dużo, ja swoje malenstwo stracilam w lutym i tez nie moglam sie pozbierac, wlasciwie mowimy o tym do teraz. Pocieszające jest to, że jestem znowu w ciąży (10 tydz.), ale tak się boję, że tego nie rozgłaszam.
Nie martw się po burzy zawsze świeci słońce. Pozdrawiam gorąco Iwona

krzysiek Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Właśnie ogłosiłaś
Gratulacje

Krzysiek (mąż)
GG: 2099638

iwonak Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

kiedys trzeba, dziekuje

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Hej Kasiu!!!
To ja, Gosia. Pozwolisz, ze przysle Ci maila w poniedzialek?
Moze przez weekend i nam porawi sie humor? Zycze i Tobie i nam wszystkim, ktore czuja sie pokrzywdzone – sloneczka!!!!

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Monik! Trzymajmy sie razem, OK? odezwij sie w poniedzialek, jezeli bedziesz mogla?!

kajado Dodane ponad rok temu,

DO GOSIEŃKI….!

GOSIEŃKO KOCHANA, NAPEWNO BĘDĘ CZEKAŁA NA WIADOMOŚCI OD CIEBIE, CHCIAŁABYM WSZYSTKIM DZIEWCZYNOM , KTÓRE SĄ W TAKIEJ SAMEJ SYTUACJI JAK MY , POWIEDZIĘĆ ŻE PO NOCY PRZYCHODZI DZIEŃ , A PO BURZY SŁOŃCE !!1 NAJWAŻNIEJSZE TO NIGDY, PRZENIGDY SIĘ IE PODDAWAĆ !!! ZAWSZE BĘDĘ Z TOBĄ GOSIEŃKO !!!!!

Rybka

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Hej. Odezwe sie na GG. Moze tak byc?

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Monik!!!
Bardzo mnie to interesuje. Nie czekacie pol roku????? Mi lekarz poradzil, ze dobrze by bylo odczekac wlasnie taki okres, ale mnie sie tak strasznie spieszy do bycia mama……..

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Hej monik!
Od kiedy zaczynacie ponowne starania? Napisz!!!!!!!!!!!!!!

iwcia Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Nie, nie jesteś. Ja zabieg miałam wczoraj. 9-ty tydzień ale w pęcherzyku nic tylko hodowla żółtka 🙂
Na razie czuję się nadspodziewanie dobrze – energia mnie rozpiera. Trzeba zacząć wszystko od nowa – zakochać się w ślubnym, zacząć snuć marzenia…
A może ja wcale nie będę mieć dzieci? Kto wie, może coś innego jest mi pisane… buntować się mogę, ale co mi to da?
Pa
iwcia PL

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Rybko, Kochana, ja tez stracilam w 13 tygodniu, akurat wtedy, gdy przestalam sie bac, ze cos bedzie nie tak….
Jeszcze boli – to bylo w sierpniu. Powoli zaczynamy sie starac o dzidzie… Ale zal i lekka zazdrosc o udane ciaze pozostala…
Pozdrowionka, trzymajmy sie razem…
Joas

olivka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Gosiu, przykro mi, że i Ty przez to musiałaś przejść 🙁 Ja też straciłam swoje Maleństwo w 7 tygodniu ciąży. Dobrze wiem co teraz czujesz. Wielkie rozgoryczenie i rozpacz i to dręczące pytanie: DLACZEGO JA?
Gdy patrzę na dzieci moich koleżanek to serce pęka mi z bólu 🙁
Jeśli potrzebujesz się komuś wyżalić i wypłakać to pisz na forum co czujesz. Będziemy Cię wspierać. To forum pomogło mi przetrwać najgorsze chwile w moim życiu. Dziewczyny tu piszące zasiały ziarno nadzieji w moim sercu za co jestem im ogromnie wdzięczna. Nikt nigdy nie zrozumie mnie tak jak one.
Gosiu wierz głęboko, że wszystko się ułoży! Musi się ułożyć!
Mój lekarz stwierdził, że niestety, ale poronienia zdarzają sie bardzo często, ale kolejne ciąże zazwyczaj przebiegają bez komplikacji. Zresztą sama znam wiele kobiet, które poroniły pierwszą ciążę, a potem bez komplikacji urodziły kolejne dzieci, czego nam wszystkim tutaj życzę!!!
POZDRAWIAM!!!

Olivka

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Wiem,że to jest straszne przeżycie. Ja mam za sobą dwa poronienia. Teraz jestem z nowu w ciąży i wydaje mi się, że tego trzeciego razu nie przeżyję.

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Wiem Gosiu co czujesz, Ja też straciłam ciążę 3 miesiące temu.Jest mi ciężko, ale cieszę się, żę mam dla kogo żyć – mam 5 letniego syna. i nadzieję na następną udaną ciążę. Trzymam i za Ciebie kciuki. Powiedz kiesy zaczynasz następne sarania o dzidziusia.
Aneta

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Anetko!
Chcielibysmy juz, ale lekarka kaze odczekac pol roku. W polowie miesiaca mina cztery miesiace, od kiedy ……… 🙁
Nie moge sie doczekac, ale strach mnie oblatuje, kiedy slysze, ze dziewczyny maja problemy z ponownym zajsciem. poza tym mam torbiel na jajniku, nie wiem skad sie wziela… Moze cos poradzisz?

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Ja straciłam maleństwo w październiku,niby się już z tym pogodziłam,ale czemu wciąż mi smutno?Dora

monik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

przepraszam ze nie odpowiadałam, ale mnie nie było tutaj. jakoś przestałam czesto czytać w tym dziale. własnie zaczął sie TEN cykl, w ktorym moge sie starać, i musze powiedzieć ze jestem zaskoczona… swoim zachowaniem. w 1 d.c. załamka totalna, bo sie przestraszyałam ze to juzz. i co dalej? panika. jutro dzwonie do dr. pytać co i jak?boje sie wszystkiego: ze długo znowu sie bede stara ć, a latka lecą, a przecież nie chce mieć tylko jednego dziecka…, ze jak zajde to znowu historia sie powtórzy, no po prostu jestem beznadziejna…nie wiem, nie wiem…bede pisać.

monik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

aha, zapomniałam dodać ze mi sie udalo uniknąć zabiegu, moze dlatego moge szybciej przystąpić do starań. wszyscy chcieli od razu zabieg, a moja dr. powiedziała, ze nie… i poroniłam samoistnie .wg jej wskazówek.ale fakt, mowiła ze gdyby był zabieg to pół roku.

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy jestem sama

Fosiu przepraszam, żę dopiero dzisiaj odpowiadam
Ja po poronieniu też miałm torbiel na jajniku. Lekarz mówił, że iorganizam tak zareagował na stratę ciązy. Po prostu hormony jescze „nie przestawiły się” zamiast rosnąć ciąża rosła torbiel. Moja była 4 cm x 3,5 cm. Lekarz przepisał tabletki anty i po 1 m-cu znijknęła a więc głowa do góry. Trzeba być dobrej myśli. Kiedy planujesz zacząć następne strarnia?
Aneta

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy jestem sama?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
Profesor Klimek z Krakowa
Czy ktokolwiek slyszal o profesorze Klimku z Krakowa? Bylabym wdzieczna za wszelkie informacje. iwo_nka
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
ASIENKA
Czesc dziewczyny mam 32 lata i te same problemy ,dzielnie znoszę wszystkie proby i mam tez spore doswiadczenie. Chetnie sie przylacze od forum . Moje G-G 2126774 .
Czytaj dalej