Czy maiałyście do czynienia z podgłośniowym zapaleniem krtani??

W nocy Ika wybudziła sie z szczekającym kaszlem i dusznościami natychmiast w samochód i na pomoc doraźną, tam nam powiedziano że jest zagrożenie życia i odesłano do szpitala – tam podano leki i po obserwacji odesłano do domu

Dziewczyny miałyście do czynienia z tą chorobą?? jak sobie radzić?? jakie leki powinny być w domu???
boje sie strasznie, że znów zobacze strach i ból w oczach mojego Tygryska

pisze tutaj ponieważ tu więcej nas zagląda

28 odpowiedzi na pytanie: Czy maiałyście do czynienia z podgłośniowym zapaleniem krtani??

  1. Zamieszczone przez Meme
    W nocy Ika wybudziła sie z szczekającym kaszlem i dusznościami natychmiast w samochód i na pomoc doraźną, tam nam powiedziano że jest zagrożenie życia i odesłano do szpitala – tam podano leki i po obserwacji odesłano do domu

    Dziewczyny miałyście do czynienia z tą chorobą?? jak sobie radzić?? jakie leki powinny być w domu???
    boje sie strasznie, że znów zobacze strach i ból w oczach mojego Tygryska

    pisze tutaj ponieważ tu więcej nas zagląda

    czy przyjmuje jakieś leki nadal?

    ja bym się wybrała na konsultacje do laryngologa – zawsze to lepiej, jak mądra głowa coś wyłoży

    • polecam archiwum np
      I jak najmniej takich “atrakcji ” życzę

      • przeszlam kilka razy
        nie pamietam lekow (oprocz butelkami wypijanego aeriusa), ale pamietam, ze potezna ulge przynosilo mi wdychanie oparow z garnka z wrzaca woda z lyzka sody (zalecenie lekarza, trzy, cztery razy dziennie)

        zycze wam zdrowia:)

        • Zamieszczone przez EwkaM
          czy przyjmuje jakieś leki nadal?

          ja bym się wybrała na konsultacje do laryngologa – zawsze to lepiej, jak mądra głowa coś wyłoży

          jesteśmy po konsultacji u laryngologa w szpitalu, dostała leki – hydrocortison, diphergan, isoprinosine, rutinoscorbin i wapno

          • ech…….
            zajrzyj do wątku o zapaleniu krtani

            tu kilka przypadków…..

            • Zamieszczone przez kantalupa
              przeszlam kilka razy
              nie pamietam lekow (oprocz butelkami wypijanego aeriusa), ale pamietam, ze potezna ulge przynosilo mi wdychanie oparow z garnka z wrzaca woda z lyzka sody (zalecenie lekarza, trzy, cztery razy dziennie)

              zycze wam zdrowia:)

              jutro na bank zrobimy taką inhalacje

              • Zamieszczone przez Meme
                jesteśmy po konsultacji u laryngologa w szpitalu, dostała leki – hydrocortison, diphergan, isoprinosine, rutinoscorbin i wapno

                wapno bym odstawiła gdyż wysusza gardło i resztę a krtań lubi wilgoć i chłód

                • i na przyszłość od razu jedź do szpitala….. bo to w 99% dzieje się w nocy….
                  a ile ma Ika?

                  • Zamieszczone przez Nunak
                    i na przyszłość od razu jedź do szpitala….. bo to w 99% dzieje się w nocy….
                    a ile ma Ika?

                    pod koniec sierpnia skończyła 3 latka, w szpitalu byliśmy, jechaliśmy prosto z pomocy doraźnej – oby więcej nie było potrzeby ale na przyszłość sobie daruje doraźną

                    • Zamieszczone przez Meme
                      jutro na bank zrobimy taką inhalacje

                      tylko musisz strasznei uwazac, nie za blisko, bo to naprawde jest gorace (najlepiej sprawdz sama, czy cie nie parzy i trzymaj mala doslownie przez dwie, trzy sekundy nad garnkiem)
                      moj alek mial zapalenie krtani, kiedy mial poltora roku (to byly nasz pierwsze tygodnie w bulgarii, nie wiedzialam absolutnie do kogo sie udac, nie znalismy jezyka, nie mielismy namiarow na lekarzy) i pierwsza rzecz przy ataku, to pozwolic oddychac chlodnym powietrzem (otwarte na osciez okno), potem aerius (albo claritine) i napar
                      przeszlo mu doslownie od reki, a kaszel mial przerazajacy i ciezki oddech

                      trzymajcie sie!

                      • Zamieszczone przez kantalupa
                        tylko musisz strasznei uwazac, nie za blisko, bo to naprawde jest gorace (najlepiej sprawdz sama, czy cie nie parzy i trzymaj mala doslownie przez dwie, trzy sekundy nad garnkiem)
                        moj alek mial zapalenie krtani, kiedy mial poltora roku (to byly nasz pierwsze tygodnie w bulgarii, nie wiedzialam absolutnie do kogo sie udac, nie znalismy jezyka, nie mielismy namiarow na lekarzy) i pierwsza rzecz przy ataku, to pozwolic oddychac chlodnym powietrzem (otwarte na osciez okno), potem aerius (albo claritine) i napar
                        przeszlo mu doslownie od reki, a kaszel mial przerazajacy i ciezki oddech

                        trzymajcie sie!

                        podpisze się pod chłodnym powietrzem….
                        i resztą
                        dodam jeszcze że mozesz pójść do łazienki i otworzyć prysznic z gorącą wodą i tak siedzieć w tej łazience aż będzie Wam się woda na wlosach osadzała,,,,,,,
                        ale ja się już nie bawię w takie bieganie po domu…. chociaż mam inhalator i wszelkie możliwe leki na stanie…. od razu pakuję się do wozu z Mikołajem i jade do szpitala na ostry dyżur i w rejestracji mówię “zapalenie krtani”

                        • dziękuje Wam bardzo za rady i wsparcie:)
                          noc była w miare spokojna, Ika troche kaszlała (ale to był normalny kaszel nie szczekający)

                          • Zamieszczone przez kantalupa
                            pierwsza rzecz przy ataku, to pozwolic oddychac chlodnym powietrzem (otwarte na osciez okno),

                            albo glowa do zamrazarki – ladnie i szybko obkurcza

                            • Zamieszczone przez szpilki
                              albo glowa do zamrazarki – ladnie i szybko obkurcza

                              powiadasz????
                              u mnie starsznie zimno w zamarażalniku… i wieje z niego…..

                              • Zamieszczone przez Meme
                                W nocy Ika wybudziła sie z szczekającym kaszlem i dusznościami natychmiast w samochód i na pomoc doraźną, tam nam powiedziano że jest zagrożenie życia i odesłano do szpitala – tam podano leki i po obserwacji odesłano do domu

                                Dziewczyny miałyście do czynienia z tą chorobą?? jak sobie radzić?? jakie leki powinny być w domu???
                                boje sie strasznie, że znów zobacze strach i ból w oczach mojego Tygryska

                                pisze tutaj ponieważ tu więcej nas zagląda

                                mialyscie

                                z dokladnie takim samaym przebiegiem akcji nocnej 😉

                                pownnas pojsc do lekarza na drugi dzien po takiej akcji zeby leczenie usttalil takie na kolejne dni
                                pewnie w nocy dostala steryd w wiekszej dawce i lekarz powinien ustalic jakies dawki wyciszajace

                                niestety to sie lubi powtarzac

                                ja w domu mam cala apteczke ronych lekow na takie dolegliwosci i po kilku latach juz sama spokojnie sobie radze z doborem ale poczatki byly takie ze co zapalenie to lekarz

                                na szczescie z wiekiem to lagodnieje a w koncu mija

                                moja mama ma do tej pory rozpiske z dawkami encortonu jakie podawla mi w dziecinstwie 😀

                                • Zamieszczone przez dorotka1
                                  mialyscie

                                  z dokladnie takim samaym przebiegiem akcji nocnej 😉

                                  pownnas pojsc do lekarza na drugi dzien po takiej akcji zeby leczenie usttalil takie na kolejne dni
                                  pewnie w nocy dostala steryd w wiekszej dawce i lekarz powinien ustalic jakies dawki wyciszajace

                                  niestety to sie lubi powtarzac

                                  ja w domu mam cala apteczke ronych lekow na takie dolegliwosci i po kilku latach juz sama spokojnie sobie radze z doborem ale poczatki byly takie ze co zapalenie to lekarz

                                  na szczescie z wiekiem to lagodnieje a w koncu mija

                                  moja mama ma do tej pory rozpiske z dawkami encortonu jakie podawla mi w dziecinstwie 😀

                                  ze szpitala dostaliśmy recepty i zalecenia na kolejne dni:)
                                  dziś byłyśmy na kontroli u pediatry, podobno lepiej – ale Ika jeszcze kaszle(nie szczeka;) ale mimo wszystko kaszel nie odpuszcza)
                                  myśle, że po weekendzie zaliczymy jeszcze jedną kontrole

                                  • koleżanka ma syna z wiotkością krtani i też zdażało jej sie w nocy latać po szpitalach

                                    teraz jak tylko usłyszy “ten” kaszel od razu wyciąga inhalator i ma w domu zapas Pulmicortu do inhlowania, mój Eryk miał zapalenie krtani we wrześniu i też ten lek dostał

                                    potwierdzam akcję z zamrażalką lub para z gara

                                    • Ja po kilku takich akcjach, zarówno z Bartkiem, jak i Pati, zawsze mam na wszelki wypadek encorton (działa od razu), no i też często wietrzę, a w czasie ataku, to czapka na głowę i do okna oddychać, ewentualnie ręcznik zmoczony w zimnej wodzie i przyłożony na gardło też pomaga. Podobno tendencję do takich zapaleń krtani mają dzieci alergiczne i podobno tendencja ta zanika około 4 roku życia.
                                      Zdrówka życzę

                                      • Dopiero zobaczylam twój wątek…doświadczen brak, ale życzymy zdrówka bardzo!!!!

                                        • Przy takim nagłym ataku zawinęłam małego w kołdrę i wyszłam na balkon, przy zimnie krtań się obkurcza i pozwala na lepszy oddech. Przy kolejnej nocy spał bardzo ciepło ubrany przy rozszczelnionym oknie. Co jakiś czas zaglądałam o jescze wietrzyłam, żeby był chłód.
                                          Napisałam oxzywiście o nagłych nocnych atakach, a nie o samym leczeniu.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Czy maiałyście do czynienia z podgłośniowym zapaleniem krtani??

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general